
Wpis użytkownika MementoMori w Hydepark
MementoMoriOsobistość
81piorunówJak co noc, u mnie w łazience.
#heheszki
Komentarze (13)
@MementoMori bardzo porządni lokatorzy
Spoko ziomki, sprzątają śmietnik naskórkowy i nie przenoszą chorób.
@MementoMori Raz w życiu widziałem rybika. I to w pracbazie. Żaden mój kibel jakoś ich nie przyciąga.
@SpokoZiomek Może to przez zapach 😉
Ja je widzę codziennie. Mam je w kiblach w obu domach, mam je w szatni, w kuchni i w chyba wszystkich kiblach w robocie. Zawsze uważam żeby któregoś nie nadepnąć, to bardzo spoko ziomki są, zupełnie niekłopotliwe i nieszkodliwe, ot naturalny ekosystem każdego znanego mi kibla.
Wioska jednego przed chwilą widzialem w zlewie, zaraz kot go zje i tyle gdzie i skończy mu się rumarowanie:)
Wielokrotne zawlekanie przez ludzi – przez dziesięciolecia transportowano książki, kartony, papier, meble, materiały budowlane i inne przedmioty, w których mogły znajdować się jaja lub osobniki.
Bardzo długie utrzymywanie się populacji w budynkach – rybiki żyją kilka lat i rozmnażają się w ukryciu. Gdy już zasiedlą budynek, mogą w nim funkcjonować przez bardzo długi czas.
Rozprzestrzenianie się wewnątrz budynków – między mieszkaniami przemieszczają się znacznie łatwiej niż między odległymi budynkami.
To, co wydaje się intuicyjnie dziwne („jak taki skryty owad miałby trafić do każdego bloku?”), wynika z tego, że myślimy o pojedynczym zdarzeniu. Tymczasem mówimy o procesie trwającym dziesiątki lub setki lat, obejmującym miliony przeprowadzek, dostaw i transportów.
Dawno już ich nie spotkałem
@Opornik są na tym świecie rzeczy, który się nie śniły naszym fizjologom, panie Ferdku!
@Taxidriver no chyba. No bo pomyśl, ktoś je musi fizycznie przenieść z bloku do bloku, schowane w jakiś kartonach czy co, same nie przejdą.
@Opornik portale.
@TyGrySSek u mnie się znowu zrespiły ostatnio.
Jak one skubane przechodzą między piętrami \ mieszkaniami, nie mówiąc o budynkach.