Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika kobiaszu w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

29piorunów

Jak dla mnie ArcyIPA to najlepsza, łatwo dostępna session ipka. Gdy jest upał i pot się leję pod d⁎⁎ie to arcyipa z lodówki smakuje jak ambrozja. Czego Makłowicz nie dotknie to zamienia się w zloto ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Komentarze (31)

Specjalista1piorunów

@Guma888 Paskudztwo jak cholera. Ten wermut jest tak obrzydliwie wyraźny, że nie mogłem tego wypić i pierwszy raz od 20 lat wylałem połowę piwa (za pierwszym razem ktoś mnie próbował przekonać, że desperados jest smaczny)

Mocarz0piorunów

@kobiaszu ale bym taka ipke opedzlowal. Jutro mam dzien piwny, raz na 6 miesiecy pije sobie piwek kilka, ale takie male z roznych stron swiata na smake. Tego jeszcze nie probowalem i w UK chyba nie dostane :confused:

Gwiazdor1piorunów

@kobiaszu Arcyipa spoko ale nie zgodzę sie że czego Makłowicz dotknie jest super (z całym czacunkiem i sympatią do pana Roberta) bo te drugie jego piwo słabo wyszło miom zdaniem

GURU1piorunów

@kobiaszu meh, tegoroczna edycja z jakichś gorzkich mandarynek chyba i moe chodzi mi tu o goryczkę samego piwa, ale konkretnie posmak tych mandarynek ;p. Rok temu bardziej słodko-cytursowa była, ale owszem to wciąż dobre piwko jak jest w promocji, ale jak za 6 czy 7 zł to lepiej po jakąś Pintę czy coś innego sięgnąć - z prawdziwą goryczką, prawdziwym alkoholem i posmakiem cytrusów z odpowiednich chmieli, a nie dodatkiem mandarynek 😅

Osobistość1piorunów

@kobiaszu zgadzam się, rewelacyjne piwko

Gruba ryba0piorunów

@Xavy Życie, tak jest zawsze. Ludzie zachwalają Żywca Białego, a ja jestem równie bliski ponownego zakupu, co kupienia Tatry czy Harnasia. Nie żeby smakowały tak samo. "Górale" po prostu smakują jak piwo o smaku szczyn, Żywiec to z kolei dla mnie UJ nie piwo.

Autorytet7piorunów

Pierwsza wara średnio-słaba IPA + lekka mandarynka. Nie wiem czy zmieniła się receptura ale piłem tą 2023 i słaba IPA (by nie powiedzieć słaba APA) + więcej mandarynki. Słabizna. To już wspomniany wyżej Chmielowy Lager lepszy, bo przynajmniej nie udaje tego czym nie jest.