
Wpis użytkownika Umpolung w Hydepark
UmpolungKosmonauta
34piorunówJak mówi się u was na babę ziemniaczaną (pieczoną babkę z utartych surowych ziemniaków wymieszanych ze skwarkami)? Ma ona całkiem sporo regionalnych nazw. Co dziwne, okazało się, że (wg. wikipedi) używam śląskiego określenia, chociaż pochodzę z lubelskiego.
Jak mówi się u was na babę ziemniaczaną?
- Baba ziemniaczana74%
- Kartoflak15%
- Rejbak2%
- Kugiel7%
- Pyrczok3%
240 głosów
Komentarze (63)
podobno na kaszubach to Żuchel
U mnie od zawsze mówilo się kartoflak. Warszawa here
O akurat dzisiaj na obiad robiłem babkę ziemniaczaną 🤤
Wymyśliłeś to danie teraz, tak? Tak?!
Ale taguj to nsfw czy coś. Tylko prawilne szare kluski.
Babkę wymyślili Żydzi. Kugiel to pierwotna żydowska nazwa.
U mnie mówi się na to blaszak
@Umpolung U mojej rodziny w swietokrzyskim mówi sie na to kugiel. Zamiast boczku daje sie cale zeberka, ale pewnie smakuje podobnie. Sam sobie tego nie robie, ale jak jest to chetnie zjem :grinning:
@Umpolung słyszałem określenie nagus, tak się mówi po okolicznych wioskach. Ogólnie wiedziałem, że istnieje coś takiego jak babka ziemniaczana i takiej nazwy używam chociaż pierwszy raz to zjadłem koło trzydziestki.
To jest bugaj xD
@Umpolung nie mówi się, nie znam takiego dania 😛
Ale mój znajomy z Kujaw robi coś podobnego i nazywa to chyba bryndos.
Ostatnio nawet robiłem, rewelacyjne danie.
Babka ziemniaczana lub kartoflak
baba ziemniaczana
Placek ziemniaczany z blachy, tak u mnie na to mowili
Która z tych nazw jest niby śląska? U nas się zresztą nawet tego nie je.
Pierwszy raz widzę takie danie
Tarciak
Na Kociewiu "Sztandar"
@Umpolung zapiekanka ziemniaczana ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
Babka. U mnie Suwalszczyzna że tak powiem geograficznie
Co to jest i jak to znaleźć, musi być pyszne. Jak placki ziemniaczane, tylko zamiast cukrem to posypane świnką.
Kojarzy mi się to z Kononowiczem.
U mnie na to się mówi "fuuu"
@Felonious_Gru oj tam oj tam. Gusta guściki. Wypierdalam.
@jimmy_gonzale no w tym wpisie na pewno.
Ogólnie to cie lubię, ale dzisiaj podpadłeś
U mnie pod Wro się mówilo baba ziemniaczana, u wujasa w Kato mówili na to kugiel.
W grejter poland to pyrczok, ale nie doświadczyłem go w żadnej restauracji, ani w domu go nie robiliśmy. Pyra bar robi zapiekanki ziemniaczane, więc można pod to podciągnąć
@Umpolung u nas nie ma takiego specjału, to danie regionalne xD
@Umpolung O istnieniu cebularza dowiedziałem się po czterdziestce.
@moll tak, to jest okropne i nie ma nic wspólnego ze szczypkami jakie pamiętam z dzieciństwa, one były twarde i nie dało się tego gryźć, a to jakby się sam cukier jadło, aż gębę wykręca.
@GazelkaFarelka to, czego próbowałam, bardziej przypominało sprasowany cukier puder z małą zawartością cukru w cukrze, za to z wątpliwej jakości barwnikiem spożywczym, który podbijał chemiczny posmak całości kompozycji. Więc ogólnie to nie polecam
@moll Bo dobrych szczypek nie próbowałaś, ale nie spróbujesz bo takich już nie ma. Niby produkt regionalny, a nie robią zgodnie z tradycją. Te które się kupuje teraz, są zcukrzone. A powinny być takie twarde jak lizaki, że nie da rady ich gryźć tylko się liże i ssie i wtedy te małe kanaliki zasysając powietrze szczypią w język, stąd nazwa.
@wiatraczeg tak, tyle, bo to koszerne jest
@moll i to tyle? Tego się nie polewą jakimś sosem chociaż? Bo strasznie wieje biedą, coś jak te dżemy z szyszek xD
@wiatraczeg rodzaj rozczarowania xD
Taka bieda-pizzerka, na cieście drożdżowym masz zeszkloną cebulę z makiem
@Umpolung co to jest cebularz?
@Cybulion nie wiem, do mnie nie przemawia koncepcja wrzucania kaszy w farsz...
cebularze najlepsze jak sama sobie upiekłam, ciasto mi wyszło pyszne, ale na wierzch jeszcze pieczarek rzuciłam, więc nieortodoksyjne zrobiłam xD
@moll ja ci od ciotki takie pierogi z kasza wyśle że oszalejesz i bedziesz chciala je podrobić :]
Szczypki to jo - cukier na metry.
A cebularze to tez temat rzeka, bo wszystko zależy kto je robi i jak.
@Umpolung oczywiście że nie xD
Znaczy ja już tak, bo się przeprowadziłam, ale cebularze i szczypki to rozczarowanie w pierwszym kontakcie xD o ile cebularz już ok, to cukier na metry nadal mi nie podchodzi. Ani pierogi z kaszą
@moll Może mi jeszcze powiesz, że cebularzy też nie jecie? (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Wydawało mi się, że babka ziemniaczana jest typowo podlaskim wynalazkiem. Ślązacy też to jedzą? Jak często?
>ponoć śląską nazwą kartoflak.
@Umpolung jedyne co łączy tą nazwę ze Śląskiem to to, ze u nas sie też mówi kartofle na ziemniaki. Ale gdyby to była faktynie śląska nazwa, to to by był kartofl_o_k. Tak jak jest krupniok, żymlok czy kahlok.
@Umpolung do Ostrołęki mam 60 km na NE i zawsze u mnie to był kartoflak.
@Umpolung kugiel, nie kugel. Na kurpiach zwykle mówi się o kuglu lub rejbaku. Moja babcia używa określenia kartoflak. Na Podlasiu mówią o babce ziemniaczanej, a w Warszawie nie wiedzą co to jest.
@wiatraczeg Nie wiem, ostatnio teściowa brata mnie tym częstowała i mówiła na to kugel.
@GrindFaterAnona no właśnie, tam jest woń łoctu hej, a nie babki ziemniaczanej, krucafuks!
@Umpolung eee, a kugel nie jest z kapusty i jajek?
@wiatraczeg Wiem że w Ostrołęce mają kugla, mówili mi też, że chyba na kurpiach mówią na niego rejbak, ja jestem z Lubelskiego i znam pod ponoć śląską nazwą kartoflak.
@wiatraczeg pierwsze slyszę o takim wynalazku