
Wpis użytkownika bori w Ogrodnictwo
boriLider
55piorunówJak tam u Was sytuacja z opadami wygląda? Bo u mnie jest jest jeden wielki dramat. Wiosna się zaczęła, rośliny zaczynają rosnąć, a przez cały marzec spadły mnie 34 mm deszczu. A wilgoci po roztopach to już dawno nie ma. :disappointed:
Komentarze (63)
@bori Masz do pomiarów jakiś automat czy klasyczny deszczomierz?
@bori o to dużo całkiem spadło.
@bori kiwajke do zliczania opadów mam już 4 lata i nie zdobyłem się by jej doprogramowac do stacji pogodowej xD
Ogólnie u mnie dramat. Marzec 22 mm, luty 20mm. Lolalizacja - południe Polski. Pierwszy raz w życiu musiałem podlewać działkę w marcu aby powstrzymać erozję gleby. Nie pamiętam aby było kiedykolwiek tak źle - nawet w miesiącach letnich. Dobrze, że na razie wody gruntowe są więc woda w studni też jest, ale jak w najbliższym czasie nie popada to nie wiem co będzie. A niestety nie zanosi się na większy deszcz. Coś tam pokropi, ale w takich ilościach, że nawet gleby nie zmoczy.
@bori tak pół na pół bym powiedział. Karyntia ma 350mm więc 2x więcej niż norma.
Ale tyrol sucho
> po roztopach
@bori po czym? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@bori dzisiaj o tym myślałem i jutro podleje wszystko, sucho jest jak diabli
Myślę że to wszystko sprawka żymian.
@bori lipsztyk straszny. Trochę w mojej okolicy ostatnio popadało, ale to kropla w morzu potrzeb. Mam zbiornik na deszczówkę. Pojemność jeden mauzer. Czyli 1000 litrów. Na moje drzewa, to jedno podlewanie. No zacznie się niedługo podlewanie, dobrze że mam podział na wodę użytkowa i taką właśnie do podlewania i tak dalej, że nie wlicza się to w ilość wytworzonych ścieków. W ostatnim sezonie szło około 10 metrów sześciennych zużycia więcej. W każdym razie polecam takie zraszacze kierunkowe, że sobie ustalasz, w którą stronę podlewa.
@razALgul elegancko
@skorpion wolę sierściuchy, ale trawę i tak będę ratował. To jest taki syndrom sztokholmski, bo i tak jestem uczulony na wszystko co pyli 😛
@razALgul no więc: masz wybór, czy w tej instalacji wybierzesz trawnik, czy zbiornik. jak masz te obszczymury i tak, to łap deszczówkę. jak wolisz sierściuchy niż trawnik, to się wepnij w rynnę.
męska decyzja :upside_down_face:
@bori mam tylko w "buk zapłać", albo w "znaczących pozdrowieniach wzrokowych"... 😛
@razALgul Należy się 150 zł za konsultacje :stuck_out_tongue_winking_eye:
@bori no pooglądam, te moje pozostałości po poprzednim systemie, może coś wymyśle.
@bori to i to, ale podlewam z wodociągu, bo studnia przy intensywnym podlewaniu (pompa wody), wysycha po około 600-800 litrach...ze dwa dni się zbiera ta woda podskórna, do normalnego poziomu...
@razALgul U mnie nie ma problemu, nawet przy długich liniach
@razALgul Masz studnię czy wodociąg?
@bori Ja to kiedyś kupiłem taki zestaw w netto, czy innym gunwie i zamysł był spoko. Nawet to działało, ale na końcu ciśnienie było tragiczne. Ja tam coś sobie garażowo wykombinuję, pozmieniam, polepie, "pospawam", pomieszam...ale piesek, który jak się bawi z drugim i zawróci nagle i wyrywa transzje w ziemi, to nic dobrego dla takiego systemu podlewania 😛 Tu jest za dużo zmiennych 😛
@skorpion no ja właśnie nie wiem, jak to wyjdzie z rozkładem ciśnienia... No bo masz rurę i ciśnienie, o mocy "x". Teraz na początku węża, to kropelki lecą szybciej, natomiast na końcu, to już gorzej. Teraz, żeby to miało sens, to trzeba chyba wykonać następne podłączenie i efektem tego jest dodatkowy wąż. Tego chciałbym uniknąć - PSY - ryzyko zniszczenia w moim przypadku. Noż szlag człowieka trafia...
@razALgul Jestem ekspertem, proszę o zadawanie pytań
@skorpion Zależy jak to skalkulujesz. Mogę Ci podać orientacyjne ceny
@bori muszę przemyśleć jeszcze raz ten system...
@razALgul w zeszłym roku biegałem z konewkami. niby fajnie, bo się zmuszałem do ruchu, ale jak nadrabiałem podlewanie w południe w foliaku (bo mi się rano nie chciało), to się moja nordycka karnacja miała słabo...
serio myślę o systemie kropelkowym, tylko nie wiem, czy na koniec nie wyjdzie drożej, niż jakbym se te owoce normalnie kupił od kogoś ze wsi :smiley:
@razALgul Mam pod agrowłókniną więc nie wiem, ale jak obserwowałem przed zasłonięciem dosyć równomiernie woda się rozlewała. Zakładałem te "najgęstsze" linie, z otworami co 33 cm.
@bori ale równo wodę podaje?
@razALgul Na razie ok, chociaż pierwsze nasadzenia robiłem na jesień 2023 a zacząłem podlewać w kwietniu 2024. Ale jakby nie patrzeć na razie wszystko ładnie rośnie.
W zeszłym roku podlewałem każdy obwód co 3 dni przez 1,5 godziny i ładnie wszystko rosło. Teraz chcę zrobić raz w tygodniu przez 3 godziny, aby woda wnikała w głębsze partie gruntu i rośliny lepiej się korzeniły
@skorpion ja hektarów nie mam, ale to wygodne jest...
@bori a trawę podlewam, bo mam psy i ich wydzieliny wszystko niszczą. Więc staram się mieć "silny" trawnik. Ale na razie przegrywam ta walkę :P
@bori i jak Ci to działa, bo ja kiedyś kombinowałem nad takim kroplujacym sprzętem. Pod koniec węży krople były marne, bo ciśnienie liche.
@razALgul Ja na razie mam tylko linie kroplujące do nasadzeń, trawy nie podlewam. Do tego czasomierz ustawiony na 5 rano na 3 godziny. I raz w tygodniu każdą z 4 stref podlewam.
Stoję pod daszkiem, bo kapie na głowę. W po nocy sprawdzę beczkę, 120l powinno już się uzbierać od kilku tygodni
Mam 3 tys. litrów deszczówki, na moje potrzeby wystarcza.
@bori to przetnij i wstaw to pomiędzy
@bori wbij się w pionowy spust
@skorpion Będzie ciężko xD
@bori dasz radę
@skorpion Tylko że mnie rynny są wpuszczone w grunt i pociągnięte rozsączenie po ogrodzie
@skorpion ja teraz jeszcze butelki będę montowała
@Nemrod Też powoli żałuję że nie zrobiłem sobie systemu zbierania wody.
@bori szału nie ma, d⁎⁎y nie urywa, ogólnie nastawiam się na suchy sezon
@skorpion ło Panie xD
@moll przykładowe zdjęcie satelitarne pola z okolicy :smiley:
wapnować nie trza 😛
@skorpion grubo... U mnie za to po ulewie można w błocie buty zgubić xD
@moll u mnie kreda, margiel taki już 40cm pod powierzchnią, że świder stawał, jak stawialiśmy trzepak...
@bori u mnie tyle dobrego, że ta cholerna glina w środku wnętrzu trzyma wilgoć, więc wszystko jakoś tam sobie rośnie. Nawet wiśnia, którą w zeszłym roku nornica podgryzała i wyglądało na ameno, przeżyła i jest szansa, że wypuści nowe pędy. Tylko sporo suchego będzie do obcięcia
@moll Tylko już jesień u mnie była makabrycznie sucha, październik i listopad to było 36 i 48 mm. A dopiero robię nasadzenia, więc rośliny nie mają jeszcze głębokiego systemu korzeniowego u mnie 😒