Wpis użytkownika highlander w Hydepark
highlanderTytan
11piorunówJako ze coraz wiecej glupiomadrych stara sie obsmiac temat robakow w jedzeniu co swiadczy tylko o ich infantylizmie chcialbym tylko dodac, ze:
dzisiaj make, taka zwykla 1 kg, mozemy kupic za 2-3zl. Jak kochany eurokolchoz wprowadzi zapisy ze można do zwyklej maki dodawac robali, to jezeli czlowiek nie bedzie chcial jesc takiej maki, bedzie musial kupic make weganska. Czyli dzisiejsza maka za 2zl, ktora z uwagi na to, ze jest weganska, bedzie kosztowala 5-6zl
i tak bedzie z wieloma rzeczami, nie chcesz jesc robali to szukaj produktow weganskich, weganski chleb, weganskie bulki, weganska pita, weganskie wafle za wszystko plac ekstra, plac ekstra za to ze banda debili postanowila uprzykrzyc ci zycie, bo o klimat ma walczyc proletariat, tymczasem kawiorowa lewica bedzie latac samolotami.
Komentarze (20)
Cały temat robaków to gównoburza. Ruskim temat się spodobał, więc pociągneli go dalej.
@highlander "Jezeli eurokraci chca maki z robakami to niech to bedzie informacja na froncie produktu "maka z robakow" a nie z tylu na etykiecie."
toż to ingerencja w wolny rynek, jeśli przedsiebiorca chce sobie nazywać make z robakami, maką - to żadnemu urzędnikowi nic do tego, rynek go zweryfikuje :))
@highlander a ja bym się doczepił ile takich robali trzeba zabić żeby zrobić kilogram mąki. Tysiące lub dziesiątki tysięcy.Dla mnie niepotrzebne okrucieństwo.
Mąka jaka jest niech taka zostanie. Tutaj nazwa jest nawet fałszywa jak burger wegański bo to nie mąka a masa białkowa z robaków.
@motokate możliwe, że w jakichś śladowych ilościach na pewno. Myślę jednak, że więcej tam i tak odchodów myszy i kotów niż owadów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@highlander myślę że to mało prawdopodobny scenariusz z uwagi na to że produkcja mąki jest tańsza niż chodowla robaków. Myślę że białko z robaków szybciej znajdziesz w pasztecie "tradycyjnym" niż w produktach tańszych od chodowli robaków. No i wątpie szczerze żeby udało się na tyle zamaskować ich smak, tak żeby tego nie zaowazyć.
@highlander Trochę mnie śmieszy cała dyskusja, ponieważ za dzieciaka jeździłam do dziadków na wakacje na wiochę. Dziadek był prezesem GSu, więc zdarzało mi się zaglądać za kulisy produkcji rolnej. Do magazynu zboża też. Zboże leżało sobie na glebie i fajnie się przesypywało, więc wsadziłam tam rękę, nabrać garść. Garść okazała się zawierać całkiem sporo wkładki mięsnej. I jakoś nie wierzę, że zboże przed zmieleniem jest sortowane na zboże i resztę, więc mąkę z robaków IMO jemy od dawna.
@rakokuc to, że wyrucha nas pis przewidział doskonale xD
@Frus Stonoga uważany za proroka? Chyba wśród debili.
@memento_mori jest i pierwszy "porzyteczny"... ta moja jak to nazwales "ukochana" partia mowi ze jest za tym aby kazdy mogl zawierac zwiazki z kim chce: chlop z chlopem, kobieta z kobieta czy idiota z koza. Jest jeden warunek nie nazywajmy tego malzenstwem a zwiazkim, umowa etc.
Jezeli eurokraci chca maki z robakami to niech to bedzie informacja na froncie produktu "maka z robakow" a nie z tylu na etykiecie.
Jezyk trzeba chronic tak samo jak pojecia. Maka z robakami to nie "maka" tylko "maka z robakami".
@Kismeth Dziękuję!
"Jak kochany eurokolchoz wprowadzi zapisy ze można do zwyklej maki dodawac robali,"
zaraz, zaraz xD
Przeciez według Twojej ukochanej partii to nie potrzeba zezwolen by móc sprzedawać co się komu podoba :grinning: Przecież dla Ciebie, stan w którym można dodawać robale do wszystkiego bez pytania, to jest ukochany wolny rynek! Zupełnie nie rozumiem oburzenia, powinieneś się cieszyć, że takie zezwolenie będzie, bo to przecież wolność
@ciken007
> podeślesz źródło tych danych?
Oczywiście, że tak. Proszę uprzejmie:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6613697/
A parasitological evaluation of edible insects and their role in the transmission of parasitic diseases to humans and animalsFrom 1 January 2018 came into force Regulation (EU) 2015/2238 of the European Parliament and of the Council of 25 November 2015, introducing the concept of “novel foods”, including insects and their parts. One of the most commonly used ...PubMed Central (PMC)@Frus
> a potem znowu wpisy typu:
i znowu zaprzeczanie, że wcale tak nie było+ignoranckie domaganie się dowodów
@Kismeth "ponad 80% przebadanych hodowli insektów miało pasożyty, z czego ponad 1/3 z nich zagrażała bezpośrednio zdrowiu człowieka" podeślesz źródło tych danych?
Ja mam wyjebane na ludzi co SAMI chcą jeść robactwo. Najgorsze jest to narzucanie. Teraz póki co jest soft lobbing w postaci pokazywania jedzenia robaków etc., ale już zaczyna się podszczypywanie, że kto jest przeciwny to hest ogólnie głupim szurem itp. Końcowy etap będzie taki jak dokładnie piszesz - owady będą tańsze, bo normalne jedzenie podrożeje ze względu na jakieś paszporty CO2 czy inne "ślady węglowe".
A za kilka-kilkanaście lat będzie wielkie zaskoczenie, że młodzi ludzie po żarciu tego gówna będą mieli rozwalone zdrowie, bo w takich robakach nie ma wartości odżywczych prawie w ogóle, za to ponad 80% przebadanych hodowli insektów miało pasożyty, z czego ponad 1/3 z nich zagrażała bezpośrednio zdrowiu człowieka. Przy hodowli, w której masz miliardy insektów jest to nierealne do skontrolowania.
Osobiście wolałbym się mylić jednak to co się dzieje dalej utwierdza mnie w przekonaniu, że i w tym temacie możemy mieć rację. Stonogę też uważali za jakiegoś odklejeńca a swoją drogą dzisiaj jest uznany za swego rodzaju proroka xD
@highlander a potem znowu wpisy typu:
@Frus oczywiscie ze gotuja zabe, na razie sa na etapie wysmiewania sie z "szurow" "plaskoziemcow" "poszukiwaczy teorii spiskowych". Przerabialismy to z covidem i jak na razie niestety im to wychodzi.
jest to całkiem prawdopodobny scenariusz, w sumie brałem to pod uwagę łącząc kropki xD
zastanawia mnie jedynie fakt, dlaczego większość ludzi patrzy na te robaki tak jakby na rynku miałby pojawić się nowy produkt i na tym się to wszystko miało skończyło :grinning:
Ja tam wierzę, że jest to tylko jakiś mały kroczek we wprowadzeniu jakichś większych zmian odnośnie naszego dalszego zniewalania
