Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Astro w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

38piorunów

Jako że mija prawie trzeci tydzień odkąd jest u mnie kitku to małe podsumowanie postępów.
Powoli się do mnie przyzwyczaja, domaga się uwagi, pięknie je z miski, i bezbłędnie korzysta z kuwety. Daje się czesać ale niezbyt długo, lubi gryźć i drapać w formie zabawy ale dalej nie umie wyczuć i czasami robi to za mocno.
Cieszy się z nowego drapaka (drapak ma metr wysokości).
Ps. Drapak jest za lekki dla niej. Zamówiłem blachę do obciążenia.

Komentarze (20)

Mocarz1piorunów

@Astro polecam drapaki Rufi, kosztują majątek ale jakość nie do (nomen omen) zdarcia :smiley: taki zwykły po pół roku wygląda jak ścierwo, a Rufi się trzyma latami, do tego są bardzo ciężkie i przemyślane konstrukcyjnie.

Gruba ryba1piorunów

Kurde zazdro :heart_eyes:

Fenomen1piorunów

@HolQ raczej będzie. Kot chce się socjalizować. Ale jeszcze nie mam dużych szans spokojnie do kontenerka jej włożyć.
W ogóle nie mam szans jej wziąć na ręce.

Fenomen2piorunów

@HolQ nie jest łatwo. Kotka była z zamkniętej hodowli. Później trafiła do nadpobudliwej opiekunki i nie ma z nią łatwo. Ale jakoś sobie radzę. Lekko się boje pierwszej wizyty u weta ale to się okaże.

GURU4piorunów

Mieszkał ze mną MainCoon przez 2 lata. Ilość włochów w absolutnie każdym miejscu, przeraża. Po jakimś czasie nawet klawy i myszki musiałem rozkręcać, bo przestają działać od kudłów, których pełno nawet w powietrzu. To jest naprawdę przerażające.
Na szczęście, córa się wyprowadziła na swoje, a jej kotek z nią. Została mi tylko moja szara dachowa, tradycyjnie wyglądająca kotka i tą sierść ogarnia się łatwiutko i bezproblemowo.

Fenomen0piorunów

@Fly_agaric no to dziwne. Zazwyczaj ja się ocenia jako dość mądre. „Moja” raczej jest rozgarnięta. Już rozumie moje niektóre polecenia (oczywiście część olewa). Działanie drapakow które testuje ogarnia w mig. Z zabawa jest jescze trudno bo bardzo się boi ruchu z mojej strony.

Inspirator2piorunów

@Fly_agaric mejkuna trzeba codziennie czesać (problemem jest też to, że jak tego nie robisz to zaczynają im się robić dredy). Gorzej jak mejkun dobija do 12-13 roku życia i zaczyna się demencja.

Fenomen0piorunów

@Fly_agaric to prawda. Sierść jest prawie wszędzie. Dlatego staram się przywrócić rytuał czesania. Bez tego nie da się żyć!