Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika SzubiDubiDU w Hydepark

Autorytet

w Hydepark

243piorunów

Jedziemy z rollercoasterem xD

Laska nr 2 z tindera.

Panna w mojej skali bardzo ładna, znowu blondynka (ja nie wiem ale tak z 3/4 wszystkich par zawsze mam z blondynkami, nawet farbowanymi).

Para w piątek wieczór. Napisałem coś bekowego na start. Odpisała jeszcze ostrzejrzym humorem. Pisaliśmy cały wieczór, miała dobry flow. Taka sarkastyczna, z poczuciem humoru, waliła cytatami z kapitana bomby, inne żarty z pazurem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zauroczyłem się już dzięki samej rozmowie. Taki typ dziewczyny, że jak spadniesz z drabiny to najpierw cię opierdoli za głupotę, zrobi zdjęcie jak leżysz na pamiątkę a potem zawiezie do szpitala. W TEORII.

W praktyce w imię zasady kuj żelazo póki gorące ustawiliśmy się na spotkanie sobota wieczór. Panna mieszkała na zadupiu w lesie niedaleko mojego miasteczka. Heheszkowo zapytałem czy podjechać po nią karocą, czy preferuje własny środek transportu. Chciała abym przyjechał po nią i zabrał na spacer do miasta - trochę dziwne, nigdy na żywo się nie widzieliśmy, nie zna mnie, no na moją przeciętną logikę dosyć to nierozsądne. Uznałem, że opcje są dwie:
a) pierwszy raz porucham w samochodzie bo panna ma owulację
b) pierwszy raz dowiem się jak to jest mieć wycięte nerki przy pomocy tępego noża

Obie moje teorie były błędne.

Ale dobra, po kolei. Na zdjęciach wyglądała za⁎⁎⁎⁎ście. Nie jakaś victoria sekret tylko taka typowa fajna Kaśka z ogólniaka. Na żywo okazała się fanką powiększania ust i przyklejonych rzęs, czego nie było widać na zdjęciach.

Spotkanie, stoję przed autem. Wychodzi z tego lasu (no dobra, z domku w lesie) i się witamy i wsiada. Pojechaliśmy do parku na spacer. Myślałem że to leniwy spacer a to j⁎⁎⁎ny powerwalk xD. Ja tu przyszedłem romansować a nie robić trening kardio.

Na początku rozmowa całkiem spoko, dobrze się z nią gadało, bez niezręcznej ciszy. Ale w pewnym momencie skapnąłem się, że laska nic nie wie o mnie z tego co pisałem w profilu. Wyszło, że nie czytała bo to jej koleżanki wybierały jej facetów do pary. Więc dopiero teraz się poznawaliśmy ponownie. Dowiedziałem się, że ONA ROBI KARIERĘ W KORPO. I ONA JEST KIMŚ BO TAM TYLKO PO ZNAJOMOŚCI. I TO KORPO TO BEZ NIEJ NIE ISTNIEJE. I ma koleżanki w tym korpo co wszystkie mają mężów albo chociaż narzeczonych i tak siedzą znudzone i szukają za nią tego chłopa. I nawet nie wiem czy ona chciała być ze mną na randce czy _życzliwe_ koleżanki za nią wybrały.

Zawiozłem ją na kawę z mcdonalda (wszystko inne było zamknięte o tej porze). Oczywiście do środka nie chciała wejść więc siedzę z nią w aucie. I laska w pewnym momencie zaczęła mi robić psychoanalizę mojej persony. To była wybitnie nietrafiona analiza. Marzyłem o tym aby dopiła tą cholerną kawę i spierdalała.

Oczywiście padło moje ulubione pytanie: czy mieszkam z rodzicami. Oczywiście, że tak - mam 29 lat, robotę w okolicy minimalnej i kilka lat ruchania w d⁎⁎ę przez pandemię i problemy zdrowotne. No nie była zadowolona. Przypomniałem jej, że też mieszka z rodzicami w domu. W końcu zacząłem robić sobie jaja z tej całej psychoanalizy. Wtedy okazało się, że poczucie humoru jest jak penis. Nie każda dziewczyna go posiada ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

W końcu atmosfera całkiem się rypła, bo doszliśmy do tematu operacji plastycznych i wyszło, że ja jestem przeciwnikiem a ona uwielbia, jest fanką i chce się poprawiać. Ale dopiła tą kawę więc wywiozłem do lasu... znaczy do domu. Niech sarny i dziki się z nią męczą.

Komentarze (40)

Mocarz5piorunów

@SzubiDubiDU Chyba czytając te wszystkie perypetie jestem coraz bardziej wdzięczny, że mnie cały ten cyrk ominął. Żonę poznałem tuż po gimbazie 21lat temu, po ślubie od eeeee, prawie 12lat (musiałem się zastanowić). "Normalna" jak na osobopostać bez k⁎⁎⁎sa. Skromna, pracowita, kochająca. Jak większe dramy się zdarzały to miałem w tym swoją winę. Ogólnie spokojniutkie życie. Gdybym teraz miał szukać baby to na 1000% skazany na niepowodzenie :grinning:

Lider2piorunów

Szukanie baby w internecie to masochizm.

Debiutant2piorunów

Za dużo analizujesz ;) mój przyjaciel też nie chciał dziewczyny co się maluje, nie jest Polką i robi usta. Uswiadomialem go ze nie ma nic lepszego do roboty, nie musi mieć z nia dzieci. Nie spędzi nia trochę czasu z kobieta żeby nabrać skila. Są razem jest szczęśliwy:)

Osobistość2piorunów

@SzubiDubiDU Fajny styl przelewania myśli na tekst. Czekam na więcej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Sum6piorunów

Haha, uwielbiam amotorską psychoanalizę na podstawie kilku godzin znajomości xD

Fenomen8piorunów

@SzubiDubiDU współczuję, ale z drugiej strony cieszę się, że nie tylko ja trafiam na jebnięte xD

Fanatyk49piorunów

@SzubiDubiDU było spytać które to koleżanki znały cytaty z kapitana i się za te koleżanki brać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fenomen9piorunów

Skisłem XD

Gruba ryba8piorunów

@SzubiDubiDU czyli uniknąłeś kuli ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pamiątkowy kubek Ci się należy jak nic.

Gruba ryba2piorunów

@FriendGatherArena pies te krejzolki jebał. Moja pierwsza dziewczyna była psychiczna (tak naprawdę, z psychiatrykiem włącznie) jakie chore jazdy to były to żaden seks tego nie wynagrodzi. Teraz to po pierwszej oznace tego, że ma nasrane w czajnik od razu kończyłbym znajomość, nie ważne jak atrakcyjna czy dobra w łózku by była.

Gruba ryba0piorunów

@Stashqo łatwo powiedziec, gorzej wykonać. Te crazy czesto sa tez crazy w lozku :expressionless:

Gruba ryba3piorunów

To jest złoto! xD

Fanatyk20piorunów

@SzubiDubiDU

> Oczywiście padło moje ulubione pytanie: czy mieszkam z rodzicami. Oczywiście, że tak (...) No nie była zadowolona. Przypomniałem jej, że też mieszka z rodzicami w domu.
>
>

Szach mat. Uwielbiam, jak ktoś w ten sposób rozgrywa tych matołów od "a to ty mieszkasz z rodzicami?" albo "masz pętlę kredytu na szyi" a sam albo siedzi u rodziców na garnuszku, albo ma ojca prezesa januszexu czy innego alex-techu, który mu kupił fajne mieszkanie w nowym budownictwie.

Autorytet1piorunów

@michal-g-1

> po co angażować się emocjonalnie w związek w którym nikt nie ma możliwości udźwignąć jego samodzielności?

Zapędzasz się z pytania "czy mieszkasz z rodzicami" do określania ludzi jako przegrywów, którzy nie potrafią być samodzielni.

To tak trochę jakby po ulubionym kolorze szminki oceniać, czy druga strona jest aktywnie seksualna. Jezus Maria. XD

Osobistość1piorunów

@michal-g-1 mozna mieszkac na 45 metrach z rodzicami i bratem a mozna miec cale pietro w domu jednorodzinnym dla siebie XD

Gruba ryba1piorunów

@michal-g-1

Ej laska masz cipkę?

Nie, penisa

Eee to nie jestem zainteresowany

Coo? Sam masz penisa hipokryto!

😉

Tytan5piorunów

@SzubiDubiDU

> _a wynajmowanie to frajerstwo._

Aspekt finansowy, a aspekt życiowy i komfortu nie idą zawsze w parze.
Cena za niezależność jest niestety wygórowana.

Co nie oznacza wg mnie, że mieszkanie z rodzicami jest słabe, jeśli komuś to pasuje i się dogaduje.

Losie słodki, jak dobrze, że nie muszę się umawiać na randki.

Autorytet14piorunów

@michal-g-1 Na kredyt mnie nie stać a wynajmowanie to frajerstwo.

Planuję kupić domek letniskowy i działkę ale już wiem, że to będzie taki sam ból dupy _reeee czemu takie zadupie, ja chciałam w mieście mieszkać_

Fanatyk1piorunów

@michal-g-1 ja zrobiłem na odwrót 😉

Teraz generalnie młodzi ludzie nie chcą się angażować w poważne związki.

Fenomen2piorunów

@WatluszPierwszy po co angażować się emocjonalnie w związek w którym nikt nie ma możliwości udźwignąć jego samodzielności?

Nie mówię tu o @SzubiDubiDU, nie obraź się, to nie do Ciebie, mówię o ogólnym przypadku ogólnej laski i ogólnego faceta.

Laski generalnie mieszkają z rodzicami i wyprowadzają się do swego lubego, nie na odwrót

Kompan22piorunów

@michal-g-1 Ale pierdolenie, jak masz dobre relacje z rodzicami i oni się nie wpierdalają tobie w życie a ty im, jednocześnie nie mając możliwości na zakup swojego - to wynajem jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Wynajmować mieszkanie żeby ktoś nie myślał że nie jest się samodzielnym xD Chuj to kogo obchodzi, wyprowadzić można się w każdym momencie jeśli zajdzie taka potrzeba.

Fanatyk2piorunów

@michal-g-1 masz trochę racji, ale tutaj mówi, to laska, która sama mieszka z rodzicami. To jakby ktoś, kto nie ma prawa jazdy na motocykl pouczał mistrza moto crossu, jak się jeździ.

Fenomen7piorunów

@WatluszPierwszy nie jestem laską, niemniej nie rozumiem jak można na poważnie umawiać się z chłopakiem, który mieszka z rodzicami... no chyba że jest się w liceum.

Przecież laski szukają przede wszystkim samodzielnych facetów i przede wszystkim obawiają się że ich facet nie jest odcięty pępowiną od mamusi.

Oczywiście wszyscy faceci zgrywają twardzieli, ale później różnie to wychodzi

> a sam albo siedzi u rodziców na garnuszku

No właśnie dlatego, bo każdy chce się wyrwać z domu rodzinnego a nie zamieszkać na czwartego u chłopa przegrywa

Można laskę dowolnie bajerować, ona to wie, a to pytanie to konkretne reality check

Fanatyk9piorunów

Dziwne, d⁎⁎a z korpo i powiększanymi ustami zna na pamięć bombę? Dziwne.

Autorytet8piorunów

@RogerThat ja tam nie wiem czy to ona znała... czy jej koleżanki?

GURU12piorunów

@SzubiDubiDU

> I laska w pewnym momencie zaczęła mi robić psychoanalizę mojej persony.

I wiesz, że w tym momencie trzeba spierdalać, bo z pewnością nie jest normalna :grinning: No ale widać, że powoli jej bije na dekiel, jak psiapsiółeczki z korpo jej ustawiają życie, a ona jeszcze się z tego cieszy.

GURU2piorunów

@FriendGatherArena nie no tinder to JEST nieziemskie gówno, po prostu odnosiłem się do tego fragmentu 😉

> ma koleżanki w tym korpo co wszystkie mają mężów albo chociaż narzeczonych i tak siedzą znudzone i szukają za nią tego chłopa. I nawet nie wiem czy ona chciała być ze mną na randce czy _życzliwe_ koleżanki za nią wybrały.

Gruba ryba4piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu sama z nim pisała, sama przyszła na spotkanie. bez przesady, że jej ktoś życie ustawia, bo przesunął w apce w jedną czy drugą stronę. Tinder to jest takie gówno, ze rownie dobrze mozesz ciągle na TAK przesuwa i na to samo wyjdzie

Gruba ryba51piorunów

Jakoś mnie nie dziwi, że koleżanki jej szukają chłopa...nie wiem w sumie czemu. Przeczucie.

Fanatyk3piorunów

@keborgan raczej nie dziwi, że nie ma chłopa

Autorytet87piorunów

Może i nie poruchasz, może i umrzesz w samotności (oby nie), ale randkuj jak najwięcej, bo przygody masz piękne, a i piszesz tak że jest się z czego pośmiać :slightly_smiling_face:

Autorytet12piorunów

@SzubiDubiDU Jeśli tylko jest się w stanie, to zawsze lepiej śmiać się z porażek niż nad nimi płakać. Szczególnie własnych :slightly_smiling_face:

Autorytet61piorunów

@wiatrodewsi Cieszę się, że moje osobiste porażki poprawiają ci humor xD

Gruba ryba35piorunów

> tylko taka typowa fajna Kaśka z ogólniaka.

ech, Kaśka z ogólniaka..

> więc siedzę z nią w aucie. I laska w pewnym momencie zaczęła mi robić psychoanalizę

ależ zwrot akcji :smiley:

Jedziemy z rollercoasterem xD\ \ Laska nr 2 z tindera.\ \ Panna w mojej skali bardzo ładna, znowu blondynka (ja nie - SzubiDubiDU - Hejto.pl (demo semantyczne)