Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika slawek-borowy w Motoryzacja

Osobistość

w Motoryzacja

7piorunów

Jeśli chciałbym ograniczyć prędkość na ulicy, to gdzie zacząć?

Mamy tu taką "normalną" drogę dwukierunkową przy osiedlu, długości niecałych 500 metrów, co niestety niektórym wystarczy, żeby odpalić tryb rakiety.
Jest standardowe ograniczenie 50km/h, ale niemal wszyscy mają je w d⁎⁎ie. Rozważam jakiś wniosek o próg zwalniający, bo inaczej z rodakami raczej nie da się gadać, ale zupełnie nie wiem gdzie się zgłosić?

Komentarze (20)

GURU1piorunów

@slawek-borowy jeśli nie ma zakazów to zaparkuj tam samochód tak aby kierowcy musieli zwolnić aby wyminąć. Z czasem może zrobi się nawet korek. Możesz też zainwestować w 10 smartfonów i uruchomić nawigację google. Jeśli smartfony będą wolno się przemieszczały to google rozpozna to jako korek i zacznie kierować kierowców inną drogą.

Gruba ryba3piorunów

@slawek-borowy Weź pod uwagę że próg oznacza halas który w nocy jest średnio przyjemny.

Osobistość0piorunów

@Fishery Progi zwalniające to rak, szczególnie te wysokie. Mam samochód z dość twardym zawieszeniem i nawet jak zwalniam do 3km/h to jest to super nieprzyjemnie. Szczególnie jak jest ich z trzy, albo cztery co kilkadziesiąt metrów. Po takim progu chcąc wrócić do normalnej prędkości, robię to najgłośniej jak mogę, żeby też ktoś się wkurwił, za to że ja muszę się wkurwiać.
Za to takie płaskie progi, które wymuszają tylko lekkie zwolnienie (spotkałem takie przy niebezpiecznych przejściach/skrzyżowaniach) są okej i może takie będą rozwiązaniem? Nie będą zbyt uciążliwe, a nie pozwolą zapierdalać.

Fanatyk0piorunów

@Fishery progi sinusoidalne nie powodują problemów, oprócz oczywistego hamowania przed i gazowania po górkach... Ale na to jedyne rozwiązanie to zabieranie auta.

Gruba ryba14piorunów

@slawek-borowy oznacz to miejsce na krajowej mapie zagrożeń https://mapy.geoportal.gov.pl/iMapLite/KMZBPublic.html

Policja jest zobowiązana skontrolować zgłoszenie w ciągu 7 dni, miałem podobna sytuację kiedyś, po zgłoszeniu pojawiła się kontrola drogowa kilka razy i zrobiło się spokojniej

Fanatyk1piorunów

@radidadi ulubiona ulica do wyścigów w Warszawie. Kiedyś policja jeszcze raczyła tam jeździć i ich stopować, ale od lat mają w dupie i całe noce tylko wycie i rycie silników na 5 przecznic słychać.

Fanatyk1piorunów

@slawek-borowy

Uderzasz do zarządcy drogi - gmina, powiat, województwo.

Fanatyk1piorunów

@slawek-borowy Ok, Katowice xD
To nieco łatwiej - zarząd ulic i mostów.
Względnie - radny z twojej dzielnicy. Oni lubią takie projekty bo to proste, jak wciśniesz tam na wrzesień dzieciaka z tornistrem to będzie idealne zdjęcie na social media :smiley:

Osobistość0piorunów

@GordonLameman w takim pytanie dodatkowe, jak ustalić zarządcę, coś próbuję doczytać i wszystkie wskazówki kończą się na "aby ustalić, kto odpowiada za stan drogi, wystarczy poznać jej klasyfikację z ogólnodostępnych źródeł"

Dobra, chyba mam, bo droga w mieście, więc odpowiadać ma prezydent. Jednak jeśli do niego napiszę, to raczej nie liczyłbym na odpowiedź, bo to prezydent Katowic :grinning: