
Wpis użytkownika SST82 w Hydepark
SST82Autorytet
70piorunówJestem brejnotem... Szwagierka dzwoni, że łolaboga królik pogryzł kabel od netu i czy wymienię. Przyjechałem, patrzę no jest pogryzione niedaleko kompa. To demontuje listwy przy ścianie, żeby go wymienić. Kabel idzie przez 3 pokoje, to go w środkowym pokoju przeciąłem żeby łatwiej było demontować.
Dochodzę do pokoju z routerem i chwalę szwagierkę, że fajnie, że kabel odłączyła, bo nie muszę szukać który to.
-Ale ja nic nie odłączyłam...
0.o
Pojechałem po multimetr do domu. Sprawdziłem kabel który był pogryziony (od wtyczki do miejsca mojego przecięcia). K⁎⁎wa, kabel był ok. Pogryziona była tylko zewnętrzna osłona.
Router stoi na parapecie za narożnikiem. Prawdopodobnie poduszka (jasiek) spadając za narożnik wypięła kabel, który miał zjebane ten wihajster co go w porcie blokuję.
Teraz puszczam nowy kabel.
#komputery #zalesie
Komentarze (5)
Juz w domu. Żeby nie było - Tu "sprzęt" używany do usunięcia "awarii" i diagnozy debilizmu.
@SST82 nic nigdy nikomu za darmo
@wielbuont Wiem. Czasem młodego do pilnowania podrzucam, czasem jak mam kaca to mam kierowcę 😉
Teraz znowu wisi mi przysługę.
To sie chyba nazywa "przysługa " i "relacje międzyludzkie "...
Będzie świeży to będzie lepiej trzymać się w porcie 😆
@NiebieskiSzpadelNihilizmu Chyba, że port zjebany. Ale nie będzie szedł po skosie za kanapą, bo dłuższy jest.