
Wpis użytkownika Sylwunia w Ciekawostki
SylwuniaTytan
221piorunówJestem studentką kosmetologii. Przez ostatnie dwa dni brałam udział w konferencji naukowej dotyczącej terapii blizn. Jednym z warsztatów, w których brałam udział był pokaz opatrunku autologicznego. Wytwarzany jest on z krwi osoby, która ma z niego skorzystać. Wykorzystywany jest w leczeniu trudnogojacych się ran. Metoda ta jest bardzo bezpieczna. Była to moja pierwsza konferencja i jestem taka zachwycona, że już wie rozglądam za następnymi :)
Na zdjęciach macie taki oto opatrunek z mojej własnej krwi :)
Komentarze (65)
@PaniKosmetolog co masz zrobić dziś zrób pojutrze, będziesz mieć 2 dni wolnego :rolling_on_the_floor_laughing:
@moll pierwsze wyszło 3 dni po, a z tym stwierdziłam, że dzisiaj coś nie mam siły i może jutro :face_with_rolling_eyes:
Dziękować :smiley:
@PaniKosmetolog nie dziękuję 😛
jak na termin na dziś coś się opierdzielasz w temacie 😅 rychłego i dobrego rozwiązania
@moll to powodzenia, także przy porodzie :smiley:
Ja mam termin na dzisiaj 😂
@PaniKosmetolog no właśnie chce szukać gabinetu, gdzie mi nie naobiecują nie wiadomo jakich cudów, tylko realnie powiedzą co da się z tym bałaganem zrobić
@moll To super! Jest potencjał na redukcję, a może nawet na całkowite usunięcie. Sama miałam przypadki, gdzie szczerze mówiąc nie liczyłam na tak spektakularne efekty, a jednak udało się. Także po porodzie na konsultację, tylko wybierz dobry gabinet, bo niestety wiele osób z branży baaardzo naciąga na kasę :face_with_rolling_eyes:
@PaniKosmetolog i to będzie hit z kolorami, bo pierwsza ciąża niemal 4 lata temu i... nadal z tamtej ciąży mam fioletowe (w zasadzie bliżej im do granatowo-fioletowego) rozstępy, bardzo mało zbliznowaciło i są srebrne. Za to nowy narybek rozstępowy z bieżącej ciąży bardzo ładny fioletowy.
Tylko ja mam rodzinne mocne tendencje do rozstępów i na to żadne "cud smarowidła" nie pomogłyby nawet gdybym mogła je stosować - w pierwsze absolutny zakaz stymulacji dotykiem brzucha i piersi, w drugiej sama nie dotykałam za wiele, by się nie powtórzyła historia, ale teraz i tak oficjalny zakaz, bo grozi mi poród przedwczesny.
Dlatego teraz z niczym nie szaleję, nie wpadam w "depresję", tylko zastanawiam się, jak siebie ogarnąć już na spokojnie po porodzie. Dla własnego komfortu i poczucia estetyki
@moll ja ogólnie w życiu nie miałam rozstępów ani cellulitu. W trakcie pierwszej ciąży, pomimo stosowania odpowiedniej prewencji i licznych zabiegów - niewielkie, bo niewielkie, ale rozstępy mi się pojawiły, ale już się z nimi uporałam. Teraz w drugiej ciąży, też mi się pojawiły:woman-shrugging:
Także jak słyszę gdzieś, żeby kupić cudowny kremik/serum za miliony monet, który zdziała cuda, tylko parskam śmiechem
@moll a jakiego są koloru?
@PaniKosmetolog ze smarowideł poprzednio na kondycję zwiotczałej skóry Tołpa mi cycki uratowała, ale na rozstępy nie pomogła. Za to smarowanie innych parti ciała już takiego efektu liftingu nie dało.
U mnie w ogóle rozstępy to będzie wyzwanie, bo one są szerokie (na oko w najszerszych miejscach dochodzą do jakichś 1,5-2cm i są dość głębokie, czuć "dołki" pod palcami), ale jako takie mniej mi przeszkadzają niż to, że może zostać mi obwisła skóra i to na niej wolałabym się skupić.
@moll Jeżeli chodzi o zabiegi, wszystko zależy od tego w jakim stanie jest skóra :smiley:
Umówmy się - wszelkiej maści smarowidła mają na celu prewencję i wspomaganie w innych zabiegach, ale na problem, który już się pojawił cudownie nie pomogą.
Na rozstępy najlepszy jest laser. Można spróbować też z karboksyterapia połączoną z mezoterapiq i TLC, ale jest to dość nieprzyjemne i niekoniecznie skuteczne przy większych zmianach.
Jeśli chodzi o wiotkość skóry, przede wszystkim odpowiednie ćwiczenia, masaże, a z zabiegów radiofrekfencja igłowa, albo fala radiowa z mezoterapią igłową.
@PaniKosmetolog dzięki!
@moll Generalnie po okresie połogu. Wszystko zależy od tego, czy np. poród będzie naturalny, czy CC, czy zamierzasz karmić piersią, itp. Natomiast na samą konsultację możesz udać się spokojnie 4-6 tygodni po porodzie.
@Sylwunia Bogowie, oznaczaj coś takiego tagiem NSFW :face_vomiting:
@xortis fibrynę bardzo właśnie zachwalali w stomatologii
@Sylwunia w stomatologii też używany - PRF
@AureliaNova jest wiele badań na ten temat, bez problemu można je znaleźć w internecie. Nie jest to żadne czary mary tylko metoda dość innowacyjna i nadal mało popularna
Hmm, brzmi trochę jak kosmetologiczne czary-mary - nie wiem czemu miałoby to działać. Są jakieś badania na tego typu opatrunki?
@Sylwunia tak obrzydliwe, ze aż pioruna zostawię
Forbidden kisiel
@Sylwunia widzicie lewaki? Tak właśnie wygląda aborcja
Smakował jak kurczak?
@sleep-devir tylko ja nie chłop 😂
@Sylwunia chłop bez blizny to jak żołnierz bez karabinu... Czy jakoś tak. 🙂
@smiejsiezzycia nie mam rany. Ten plaster był zrobiony tylko pokazowo w ramach konferencji, a ja tylko oddałam krew żeby mieli z czego go zrobić
@Sylwunia nie dziękuję;)
Po czym masz ranę która nie chce się goić?
Obrzydliwe. Piorunek:zap:
@moll trzymam kciuki żeby maluszek przyszedł bezpiecznie na świat i żebyś szybko doszła do siebie :)
@Sylwunia U mnie rozejścia koniec końców na szczęście nie było, tylko regeneracja nie poszła jak powinna. Po tym porodzie do fizjo i tak będę chciała iść, żeby szybciej stanąć na nogi z formą
@moll też właśnie mam rozejście, tylko połączone z przepukliną więc ja wyjścia innego już nie mam :confused: A próbowałaś może u fizjoterapeuty? Słyszałam, że bardzo potrafią pomóc w tym temacie. Jeśli pomógłby Ci doprowadzić mięśnie do porządku to zostałoby Ci ogarnięcie skóry u kosmetyczki
@Sylwunia to mi zasugerował poprzednio chirurg jak poszłam z podejrzeniem rozejścia się mięśni brzucha... Żeby pod nóż na plastykę brzucha, ale jak już "urodzę swoje". Wolałabym tego uniknąć i coś u kosmetyczki ogarnąć
@moll wiem co przechodzisz i łącze się w bólu. U mnie niestety dwie ciąże skutecznie zmasakrowały mój brzuch i na początku trzeba to leczyć operacyjnie (nie zrobiłam tego jeszcze bo już mi zapowiedziano, że będzie to bardzo inwazyjna operacja i strasznie się jej boję)
@Sylwunia stres jest, bo u mnie poprzednio zapadły się boki i już tak zostały, za to z przodu skóra słabo się wciągnęła i ten "flak skórny" zaczął się skutecznie wypełniać fartuchem tłuszczowym... Nie pomagały na to ani smarowidła, ani odstawienie słodyczy, ani ćwiczenia.
@korpowyrobnik a to są drogie rzeczy! Było zachować xD
@Sylwunia Fajne, raz po krwotoku z nosa wydmuchałem taki opatrunek w chusteczkę ( ಠ ͜ʖಠ)
@moll więc nie stresuj się skórą, najważniejsze żebyś do siebie doszła po porodzie, a wygląd na spokojnie sobie ogarniesz :)
@Sylwunia z tym dochodzeniem do siebie koło roku to potwierdzam, mniej więcej tyle potrzebuje na przykład układ kostny, by wrócić do normy (żebra, miednica i stopy, z tych bardziej widocznych i odczuwalnych). Do tego połóg, rany, a niektóre powikłania poporodowe wychodzą od 3 miesięcy do pół roku od rozwiązania
@moll przede wszystkim zaczekałabym do końca połogu i w razie cesarki do pełnego zagojenia się rany i wchłonięcia szwów. Potem można umówić się na konsultacje i wtedy kosmetolog pokieruje całym działaniem. Słyszałam kiedyś, że organizm w ciąży zmienia się przez 9 miesięcy, a potem tyle samo czasu do siebie dochodzi i rzeczywiście może coś w tym być więc nawet jak zaczekasz rok od urodzenia dziecka to nic się nie stanie :) Jednak podkreślam, że o wszystkim zdecyduje kosmetolog/kosmetyczka, który będzie się Tobą zajmował :)
@Sylwunia gruba akcja!
ja się zastanawiam za to ile czasu po porodzie najlepiej iść na konsultację, żeby na jakieś zabiegi się zdecydować - im szybciej tym lepiej, czy najpierw dać czas naturalnym procesom na działanie i potem "poprawiać" resztę?
@moll niestety nie ma tak dobrze, że jeden zabieg zapewni trwały efekt :/ chociaż pani, która prowadziła jeden z warsztatów opowiadała taki przypadek, że kosmetyczka po nałożeniu kwasów trochę się zagadała i zapomniała "zmyć" je na czas. Klient przez tydzień wyglądał mocno niewyjściowo ale pozbył się trądziku już na stałe xD nie jestem pewna czy chciałabym tego doświadczyć nawet jak efekt był praktycznie natychmiastowy xD
@Sylwunia z tym to jak z "magiczną tabletką" na jednej nie skończysz jak chcesz trwałego efektu 😛
@Felonious_Gru niestety nie mam pojęcia. Firma, która prowadziła nam ten pokaz to Beauty Europe, spróbuj zerknąć na ich stronę, może znajdziesz coś na ten temat, ewentualnie kosmetologów, którzy z nimi współpracują i się tym zajmują
@Sylwunia czy można się gdzieś w Warszawie umówić na konsultację w sprawie takiego opateunku?
@Enzo na likwidację nie, ale istnieją terapie, które zmniejszają ich widoczność, poprawiają elastyczność, mobilność, pomagają pozbyć się bólu, uczucia ciągnięcia, swędzenia i innych tego typu nieprzyjemnych objawów
@moll na sflaczałą skórę słyszałam, że naprawdę świetnie działa endermologia. Oprócz tego fale radiowe, dermomasaż. Na zajęciach nie mieliśmy jeszcze zbyt dużo zabiegów na ciało więc ciężko mi coś więcej podpowiedzieć, chwilowo skupiamy się na twarzy. Wypróbowałam na sobie właśnie fale radiowe i dermomasaż (oba te zabiegi w połączeniu ze sobą) i po pierwszym zabiegu było widać pierwszy efekt. Wiadomo, że był on tylko chwilowy bo dla trwałego efektu konieczna jest seria zabiegów
@Sylwunia Niestety nie wymyślono jeszcze skutecznej metody na likwidację blizn.
@BillyFuckboy przepraszam 😅
po prostu przechodzę przez ten cyrk drugi raz, a to ogałaca ze złudzeń co do tego co działa (w danym przypadku osobniczym) i jak to wygląda xD
@moll czuje sie jakby mnie facetka w gim skarcila 😛
@Sylwunia Jest potencjał i szansa dla tego, kto poważnie się tym zajmie.
Nawet nie wiesz, ile osób jest potrzebujących.
Zarejestrowanych przypadków w Polsce - przewlekłego owrzodzenia podudzi jest ponad 300 tysięcy, niezarejestrowanych może być podobna ilość.
Stopy cukrzycowej też jest ogromna ilość. Takie leczenie, wielu zmniejszyłoby cierpień.
Wiele w tym kierunku robi Profesor Szopa z Wrocławia - opatrunki z lnu modyfikowanego genetycznie, ale to jest tylko część dla osób potrzebujących.