
Wpis użytkownika Prze-przegralemZycie w Przegryw
Prze-przegralemZycieInspirator
4piorunówJesteś dziś z siebie w miare dumny. Głównym triggerem do picia wódy są dla mnie zdarzenai które są dobre bądź złe. Nie umiem sobie radzić z emocjami bez względu na to jakie są. I dzisiaj takie emocje nastąpiły (negatywne) ale udało mi się opanować od tanga z białą damą. Poratowałem się jednym słabym piwem smakowym. Mimo to uważam to za jakiś sukces. Zobaczymy teraz tylko czy uda mi się zasnąć
Komentarze (2)
I za⁎⁎⁎⁎ście :smiley: Wielkie sukcesy nie robią się same i nie przychodzą od razu. Małymi kroczkami do przodu, ale ciągle i będzie dobrze :smiley:
@Prze-przegralemZycie samym sukcesem już jest to, że w ogóle masz świadomość tego, że alkoholem sobie regulujesz emocje. Większość ludzi w ogóle tego nie łączy ze sobą.