Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika smierdakow w Hydepark

Lider

w Hydepark

24piorunów

Komentarze (18)

Kosmonauta2piorunów

Ale pitolenie. Wszędzie jest tańsza, w Szwecji w kawiarni ludzie normalnie siedzą i kupują kawę za połowę naszej ceny. U nas "stolik kosztuje" ale kawiarnia pusta XD u nich kasują mniej i jest zawsze pełno. Ciekawe kto robi lepszy biznes.

Autorytet7piorunów

Co to za urojenia xd

Kosmonauta24piorunów

@smierdakow no nie wiem. Ja we Włoszech normalnie szedłem na śniadanie do kawiarni. Tania kawka, cornetto dla młodego i mega wybór słonych i jednocześnie dobrych przekąsek. Na śniadanie z kawą dla 2+1 wychodziło nam 30-50 zł, gdzie w polsce niekiedy 30 zł kosztuje jedna kawa.

I patrząc na okolice, to to był tam standard, że w drodze do pracy bierzesz sobie takie śniadanie. Sam bym tak brał gdyby jakiś rogal na wypasie u nas kosztował kilka zł, a nie 25.

Kosmonauta1piorunów

@smierdakow no dobra, ale u nich fikusna kawę za 2 euro znajdziesz jak tylko zejdziesz z głównych atrakcji turystycznych, a espresso dostajesz za euro lub minimalnie wiecej. Tymczasem u nas espresso z kolby za 5 zł? Za 8 czasem uda się znaleźć jak masz szczęście.
Ale jakbyś chciał z takiej kolby jak u nich, gdzie cała jakość parzenia jest w rękach pracownika, to już wjezdzmy w ceny powyżej 10 zł za espresso.

BTW, ja nie mówię, że ich kawa jest dobra, bo jest okropna xD ale to inny wątek i ich smaki. U nas łatwo znaleźć smaczniejsze ziarno niż upalone we włoskie stylu. Tutaj tylko ceny porównuje.

Lider1piorunów

@Amhon trochę o tym jest ten wpis, że w takich dyskusjach się dobiera wygodne przykłady

Z tego co pamiętam to w Mediolanie w przeciętnej kawiarni zapłaciłem koło 100 zł za dwie kawy i ciastko na pół (była dopłata za stolik), a nad Como w jakieś kawiarni małej kawa po 2 euro, a stoliki z pięknym widokiem, także tak

GURU3piorunów

@Amhon tru, u nas kawa + kawałek ciasta 45 zeta Elo xD

Osobistość0piorunów

Komentarz usunięty

Osobistość2piorunów

@smierdakow oczywiście coperto nie ma nic do rzeczy xD
po co ty wklejasz takie idiotyzmy?

Osobistość9piorunów

@smierdakow no tak, kawka ale banco kosztuje 1.50€ ale jak chcesz siadać to stolikowe drugie 1.50€ i fajrant

Fenomen3piorunów

@Gadu_gadu nie wiem w czym widzą problem bo jest wciąż taniej niż w Polsce

Wirtuoz9piorunów

@smierdakow bzdura. We Włoszech są zarówno kawiarnie na szybkie espresso lub ristretto, zazwyczaj na południu, jak i kawiarnie w których ludzie siedzą długo i piją jakieś cappuccino.

Wirtuoz2piorunów

@smierdakow no zapłacisz dwa euro a nie jeden. Ostatnie zdanie to już w ogóle odlot. NIkt nie sprawdza ile siedzisz i co zamawiasz i nie liczy od tego. Ba, powiem nawet że bardzo dużo osób siada nawet nic nie zamawiając i czytając gazetę do południa za co w Polsce by od razu wyrzucili.

Lider1piorunów

@I-Em-Are przecież napisał to samo

Gruba ryba14piorunów

@smierdakow dla mnie największym szokiem i szczytem egocentryzmu jest pracowanie z kawiarni. zamówi taki najtańszą kawę, wodę albo w ogóle nic i okupuje stolik. koszty oczywiscie ponosi kawiarnia

Autorytet8piorunów

@smierdakow A do czego tam siadać, jak kawa jest co najwyżej na jeden łyk? 😅

Autorytet1piorunów

@michalnaszlaku a to nie espresso? Które jest na shota i po prostu ma cię szybko obudzić.
To nie jest podane do delektowania się.

Fenomen3piorunów

@michalnaszlaku Ja kiedyś coś takiego dostałem i nie wiedziałem zupełnie, co mam z tym zrobić. Wyglądało jak próbka do spróbowania lub jakieś dziwactwo, które trzeba zalać wodą. Może i nic nie zapłaciłem, bo to na wyjściu służbowym, ale czułem się jakbym był jaskiniowcem...
...co w pewnym sensie jest prawdą, bo w kawiarniach prawie nigdy nie bywam, właśnie za sprawą Janusz narzucających tak wysokie ceny. Z kaw wypije pierwszą lepszą, byle bez cukru czy mleka zabijających smak.

Gwiazdor3piorunów

@smierdakow We Włoszech pije się kawę na stojąco bo jest tańsza od tej podawanej przy stoliku.