
Wpis użytkownika redve w Hydepark
redveFanatyk
33piorunówKiedy byłem na wyjeździe do Włoch, nie miałem jak palić marihuany.
W sumie wszystko było spoko, i stwierdziłem że może niepotrzebnie ją paliłem.
No więc po 2 dniach od powrotu wiem czemu ją paliłem, nawet jeżeli nie czułem sie po niej super
Komentarze (15)
Stary Ludwiczka z jeleniem po tygodniu
@redve około 20% żołnierzy amerykańskich w trakcie wojny w Wietnamie uzależniło się tam od heroiny. Mogłoby się wydawać, że wróci stamtąd stado ćpunów, jednak okazało się, że po powrocie do normalnego środowiska praktycznie wszyscy rzucili herę z dnia na dzień. Wystarczyło zmienić środowisko i nałóg zniknął sam z siebie.
@Rozpierpapierduchacz rzecz w tym, że jest to subiektywne. Wiadomo warto zastanowić się, ale jeśli dana używka koliduje z obowiązkami do wykonania jak przykładowa jazda samochodem, która była planowana to nie sięgam po używkę jaka ona by nie była, to już chyba jest uzależnienie wtedy.
@przemoko90 wydaje mi się, że ciężko określić ilość "razy" która oznacza uzależnienie. Nawet niech to nie będzie stricte uzależnienie od narkotyku/używki, a od rutyny. Rzecz w tym, że jeżeli występuje taka sytuacja, to może warto zapytać się nie o to, czy to już problem, a o to dlaczego występuje
Acz czy systematycznie raz czy dwa w tygodniu nie jest uzależnieniem? Ciężko powiedzieć. Jakbym raz czy dwa w tygodniu tydzień w tydzień kupował totolotka i powiedział o tym ludziom, to patrzyliby się co najmniej dziwnie myślę
@Rozpierpapierduchacz rekreacyjnie raz czy dwa razy w tygodniu nie jest chyba jakimś uzależnieniem. Jak ktoś dostrzega w tym, że ma kłopot z tego powodu to niech coś przedsięweźmie ze sobą. Wszytko z umiarem.
@Rozpierpapierduchacz też fajny przykład
@splash545 @CzosnkowySmok @przemoko90 @redve
Była już kiedyś akcja ze szczurami, gdzie dawali im wodę z dragami i bez. Jak szczury były w dobrych warunkach i zadbane, to wybierały tę bez, jak nie... Cóż. Może jednak czas zmienić warunki?
https://www.psychiatrictimes.com/view/what-does-rat-park-teach-us-about-addiction
What Does “Rat Park” Teach Us About Addiction?How many of us, during clinical encounters with patients, focus on their families, their social communities, their sources of human contact and support?Psychiatric Times@redve zmiany zawsze są trudne i mózg ma tendencję do buntowania się, choćby miały być to zmiany na lepsze. A wyprowadzka, pójście na nowe, nieznane jest wywróceniem całego życia do góry nogami, więc na 100% będziesz miał myśli, że źle robisz. Dobrze jest to wiedzieć i mieć tego świadomość jeśli chcesz na poważnie się przygotować do tego typu zmian.
@CzosnkowySmok musze sie nauczyć żyć samemu w mieszkaniu
@redve przesrane stary, musisz się nauczyć żyć we Włoszech...
@redve jeśli masz taką możliwość to tak, albo dążyć do tego, żebyś się do tej przeprowadzki przybliżał. Bo im dłużej będziesz jarał tym bardziej będzie się ta perspektywa oddalać.
@splash545 czyli pozostaje przeprowadzka
@redve błędne koło bo pozwala Ci to uciec od swoich stanów emocjonalnych. Dzięki temu jesteś w stanie wytrzymać więcej, dłużej, co blokuje Cię przed podjęciem działań, żeby zrobić coś, żeby odmienić swoją słabą sytuację. Zawsze łatwiej jest uciec i jakoś to będzie bo przecież nie jest tak najgorzej, idzie wytrzymać. No i się wpieprzasz w coraz wieksze bagno zespół amotywacyjny, coraz więcej hajsu idzie z dymem itp. Sam to przerabiałem przez kilkanaście lat z tą samą używką.
@splash545 prawda, ale
@splash545 dokładnie to u mnie wystąpiło, dobrze że w końcu się tego dowiedziałem i wiem jak z tym walczyć, bo nie podoba mi się bycie ćpunem, marnowanie czasu, i brak możliwości prowadzenia auta