
Wpis użytkownika xniorvox w Wojna wna Ukrainie
xniorvoxFanatyk
38piorunówKilka dni temu pisałem, że Madziar uściślił Białorusinom, co się stanie gdy spróbują szczęścia. Najwyraźniej dotarło, bo Kartoflany Fuehrer raczył się ustosunkować i stwierdzić, że Europejczycy coś tam mamroczą, ale Ukraińcy żadnej wojny przecież nie chcą, bo w razie czego Białorusini mają broń wiecie jaką.
Wcale się Łukaszence nie dziwię. Codziennie w porannych wiadomościach z Rosji widać, że ten człowiek nie rzuca gróźb na wiatr. I skoro radzi sobie z rosyjską obroną przeciwlotniczą, to z białoruskiej zrobi zupę gulaszową.
Komentarze (16)
ten człowiek nie rzuca gróźb na wiatr.
tu to poplynales mocno. Ile razy grozil Polsce? w tym roku ze 3-4x
@666 No przecież Łukaszenka nie atakuje rosyjskiej obrony przeciwlotniczej 😁
Wcale się Łukaszence nie dziwię. Codziennie w porannych wiadomościach z Rosji widać, że ten człowiek nie rzuca gróźb na wiatr.
@KonioNT nie, Łukaszenka :grinning: napisane od dupy strony
@666 Madziar?
Śmiem twierdzić, że porażka Rosji na wojnie zapoczątkuje przewrót na Białorusi. Tego Łukaszenka boi się najbardziej. Straci władzę jeśli nie otrzyma wsparcia od Putina, a ten może nie mieć sił i środków by mu je zagwatantować.
@PeregrinFuk jakby nie spojrzec u Baćki zawsze dupa z tylu
@100mph z drugiej strony porażka Rosji na Ukrainie i jakiekolwiek odpuszczenie terytoriów przez Rosję że swojego twardego stanowiska może doprowadzić do wcielenia Białorusi do Federacji Rosyjskiej. Jako nagroda pocieszenia, żeby naród, który tyle wycierpiał podczas specjalnej operacji zobaczył, że choć Kijowa nie zdobyto, to wielka rasija urosła. A siłowikom i prowojennym się pokaże, że granica z NATO na Bugu to zagrożenie dla Moskwy i dalej trzeba prowadzić wojnę podprogową.
Dla nas Polaków to będzie ciągle zagrożenie dywersjami i wygeneruje ogromne koszty na obronność.
Dlatego powinniśmy wspierać proeuropejskie działania na Białorusi, żeby od ruskich mieć bufor, ale na drugi Majdan Moskwa nie pozwoli.
@xniorvox Łukaszenka najbardziej boi się utraty władzy. Wejście do wojny oznaczałoby stacjonowanie putinowskich zbrodniarzy w Białorusi i chłop pewnie wie, że nawet po zakończneiu wojny łatwo by się ich nie pozbył.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta on się boi nie tyle utraty władzy co rozliczeń po takiej utracie...
Niezależnie kto nastanie po nim blok demokratyczny czy namiestnik z Moskwy, wie, że winy za wszelkie porażki Białorusi spadną osobiście na niego
KAŻDY cel na Białorusi znajduje się w zasięgu ukraińskich dronów i to tych tańszych, produkowanych masowo. Na dodatek duża część z nich jest też w zasięgu artylerii lufowej i rakietowej. Groźby Madziara mają bardzo solidne podstawy w odróżnieniu od władzy Łukaszenki i on dobrze o tym wie. Może straszyć ale będzie dalej robił to co umie najlepiej czyli lawirować. Będzie pomagał putinowi dostawami broni i amunicji, udostępniał swoją przestrzeń powietrzną, bazy, poligony i lotniska, dane wywiadowcze. Ale raczej nie zaryzykuje zaangażowania bezpośredniego swoich wojsk bo to pewnie byłby jego koniec.
Ja bym się potatowem nie przejmował. On od kilku dekad stosuje technikę kija i marchewki i tak pi⁎⁎⁎⁎li non stop
@vredo generalnie Białorusini też nie mają po drodze z kacapami. Ich też kacapy wykorzystywały na froncie fest i ztego co słyszałem dobrze to pamietaja
ZBIR (Związek Białorusi i Rosji) zajmie Ukrainę w 3-4 dni. Następnie zaś, zanim NATO w ogóle się spostrzeże, żołnierze ZBIRa będą stać przy kanale La Manche
Srogi krokodyl, Aleksandrze Ryhorawiczu.
@kodyak Nie mogę znaleźć wideło z wywiadu tego wąsatego luja sprzed 4 lat u sołowiowa to walnę parę cytatów:
"Aleksander Łukaszenka stwierdził w wywiadzie, że ZBIR (Związek Białorusi i Rosji) zajmie Ukrainę w 3-4 dni. Następnie zaś, zanim NATO w ogóle się spostrzeże, żołnierze ZBIRa będą stać przy kanale La Manche."
"- ODKB już pokazała, że zanim oni się odwrócą i prześlą tu jakieś wojska, to my już będziemy stać nad La Manche - powiedział Łukaszenka."
ODKB to ruska podróba NATO (Armenia już wie) - nie świeci i nie mieści się w dupie
@kodyak Jakby był taki mocny to już dawno oficjalnie przyłączyłby się do wojny ale teraz widzi jak daleko potrafią zalecieć i trafić ukraińskie drony. A Białoruś przy powierzchni pederacji r0syjskiej to pchła. Zresztą czym miałby się bronić jak wszystko oddał ruskim. Ziemniakami? Też nie, bo ziemniaki też oddał. Za psi chuj. Dostał iskandera ale może się nim co najwyżej wyruchać w dupę.