Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Kobiety na wsiach przestały rodzić. Zapaść demograficzna na polskiej prowincji.

Mocarz

w Wiadomości Polska

24piorunów

Mieszkanki polskich wsi jeszcze w latach 90' przeciętnie rodziły ponad dwójkę dzieci. Współczynnik dzietności mieszkanek wsi był nawet o jedno dziecko większy niż mieszkanek miast. Dzisiaj różnica się wyrównała i dzietność na wsiach jest tak samo niska jak w miastach.

#polska #demografia #dzieci #kobiety #wieś

Komentarze (8)

Statysta1piorunów

W Polsce prawie nie ma już dziewczyn w młodych rocznikach, a te które są i tak wybierają studia/karierę/podróże/przygody ponad tworzenie ogniska domowego. Czasem jakiś procent z nich budzi się koło 30rż i jeszcze ostatnim tchnieniem urodzi jedno czy dwójkę, wiążąc się z gościem którego nie chciały, i po maksymalnie pięciu latach gnojenia go się z nim rozwodzą, albo gościu ucieknie sam.

Tytan0piorunów

@glejto Na wsiach po prostu nie ma kobiet, bo wyjechały do miast.

Debiutant0piorunów

Najpierw przestali orać i siać, potem hodować zwierzaki. Za nie uprawianą ziemie dostali unijną dotację. Po co im dzieci na które trzeba wydawać ciężko zgromadzone pieniądze.

Debiutant9piorunów

Kobiety na wsiach nie rodzą bo ich tam fizycznie nie ma. Są tylko zameldowane u rodziców. Większość uciekła do miast lub na Zachód. Zostali jedynie emeryci, renciści i skazani na samotność mężczyźni, którzy pilnują upadającej ojcowizny. Okazjonalnie jadą na miesiąc lub dwa na szparagi czy inne rzodkiewki żeby mieć za co zatankować Passata B5 FL rocznik 2005 i kupić kołki co by podeprzeć chylącą się ku upadkowi stodołę, w której od lat nie ma żadnych zwierząt bo nie opłacało się tego trzymać.

Autorytet2piorunów

Przestały rodzić bo rzadko która na wsi zostaje. Wiele moich koleżanek z liceum które pochodziły z okolicznych wiosek wyjechało do miasta albo zagranicę. Zostały nieliczne które pewnie ratują trochę statystykę ale to niewiele zmienia.

Koneser7piorunów

byłem kiedyś na wykładzie jakiegoś socjologa, który twierdził, że od dawna wiadomo, że najlepszym sposobem na ograniczenie dzietności jest kształcenie kobiet. Mówił w kontekście Afryki. Te które skończą szkołę średnią - mają kilkoro dzieci, a nie po 10, te które skończą studia - rodzą mniej niż te po szkole średniej. I taki jest powód wysokiego przyrostu naturalnego na bliskim wschodzie i w Afryce. BTW - mężczyzn ta zasada nie obowiązuje, nie ma korelacji między wykształceniem, a tym ile chcą mieć dzieci 😉

Gruba ryba2piorunów

@glejto
> głupcy myśleli, że PiS faktycznie uratuje demografię xD
> melduję wykonanie zadania

Kobiety na wsiach przestały rodzić. Zapaść demograficzna na polskiej prowincji. - glejto - Hejto.pl (demo semantyczne)