Wpis użytkownika Ten_koles_od_bialego_psa w Dyskusje
Ten_koles_od_bialego_psaGruba ryba
4piorunów#kociochpyta #koty #katowice #slask
Mam nietypowe pytanie, zmarła siostra mojej Babci i zostawiła po sobie kota. Czy ktoś wie gdzie można oddać takie stworzenie?
Próbowałem na OLX ale odzew zerowy. Do schroniska nie chcę bo kot ma około 20l i pewnie pożyje tam tydzień i padnie.
Są jakieś fundacje albo ośrodki dla takich osieroconych stworów?
Uprzedzając pytania :
1. Sam nie mogę trzymać kota bo mam Psa a na dodatek nie lubię kotów.
2. Nie znam żadnego gustującego w kotach Azjaty.
3. Nie mam fejsa i nie szukam po "rakowych" grupach tamże.
Ktoś coś na śląsku?
Komentarze (13)
Niestety, ale podstawowym rozwiązaniem w takich sytuacjach są właśnie schroniska.
Mam kontakt z jedną fundacją i tam podstawowy problem jest taki, że jest całe mnóstwo ludzi dzwoniących, że gdzieś tu chodzi kotek, piesek, jeżyk i czy ktoś może przyjechać wziąć, ale z tymi zwierzętami potem często nie ma co fizycznie zrobić.
Domów tymczasowych jest niewiele, często z tymczasu robią się permanentne, do tego często fundacje mocno przesadzają z wymaganiami dot. adopcji, co też nie poprawia ich sytuacji.
Dlatego polecałbym pytać dookoła rodziny i znajomych, a jak nie, to schronisko.
I na przyszłość polecam też, jak ktoś jest starszy, albo samotny, żeby ustawić sobie z góry opcję wyjścia dla swoich podopiecznych, spoczywa na Was odpowiedzialność za ich byt i dobrze jest go zabezpieczyć na taką ewentualność.
@Sweet_acc_pr0sa z najnowszym też tak zrobiliśmy, generalnie schroniska też dodać łatwo powinny dać, fundacje różnie, dwa do mnie trafiły ta drogą, ale chyba już nie chcę przechodzić przez ich "procedury" ponownie.
@slawek-borowy o tak wymagania dotyczące adopcji są mega xD jak moim rodzica zmarła kotka to postanowili że adoptuja nowa, matka znalazła jakaś w fundacji, umówiła się pojechała gotowa to jej powiedzieli ze tak to nie ze najpierw 5 spotkań czy kotek się oswoi etc, zrezygnowała i pojechała na wieś wzięła kota i Elo...
@Ten_koles_od_bialego_psa dzwoniłeś do Sosnowca? Tam spoko ekipa pracuje. Może go przyjmą.
@Klamra Jeszcze nie, będę to jutro ogarniał. Dziś byłem tylko na pustym mieszkaniu nalać mu wody i dać jeść.
@Ten_koles_od_bialego_psa na pewno w Katowicach jest sporo fundacji które się nim zaopiekują. Znajdziesz coś w google.
Mam nietypowe pytanie, zmarła siostra mojej Babci
U mnie na siostrę babci mówiło się ciocia. Nie wiem czy tak się powinno mówić, ale się mówi
@Ten_koles_od_bialego_psa takie fundację znajdują domy tymczasowe, stałe, Ew mają w siedzibie miejsce gdzie koty razem sobie mieszkają, wolontariuszy którzy się nimi opiekują itp.
Zadzwoń zapytaj
@Ten_koles_od_bialego_psa inaczej nie moga istniec, zeby fundacja mogla trzymac zwierzeta to musi byc jakby schroniskiem, takie prawo. Wybierz taka z 5.0 na google.
@cebulaZrosolu Wszystko co podałeś działa przy schroniskach albo są schroniskami. Sprawdzałem wcześniej. Szukam czegoś w stylu "domu zastępczego" żeby bestia dożyła końca swoich dni w normalnych warunkach a nie w klatce na korytarzu.
@cebulaZrosolu @Ten_koles_od_bialego_psa to w moim wypizdowku 45k mieszkańców są ze 3 fundację plus schronisko a na całym śląsku nie znalazłeś? :D
@Ten_koles_od_bialego_psa serio xD
@cebulaZrosolu Nie znalazłem żadnej fundacji, mówiłem po Imieniu :smiley:
jeśli pies "lubi" koty to jest jedno wyjście