
Wpis użytkownika SzubiDubiDU w Hydepark
SzubiDubiDUGruba ryba
30piorunówKojarzycie świadome sny? Ruchasz panienki, biegasz, skaczesz, latasz, robisz co chcesz.
Ja się kiedyś uczyłem świadomego snu. Są różne techniki aby uzyskać i utrzymać kontrolę nad swoim snem. Do tego są różne sztuczki typu - chcesz być w Paryżu? Musisz przejść przez drzwi myśląc o Paryżu i cyk - wieża Eiffela przed tobą. Chcesz kogoś zobaczyć? Pomyśl o tej osobie i się odwróć. Cyk - stoi za tobą. Nie wiesz czy to sen czy rzeczywistość - popatrz na zegarek, odwróć się i znowu popatrz - zegarek pokaże totalnie inną godzinę.
Wszystko fajne, przyjemne, satysfakcjonujące.
Tylko nikt nigdy nie powiedział, że można utknąć w świadomym śnie. Sytuacja jak z Incepcji albo z Matrixa, żę nie możesz uciec bez budki telefonicznej. (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Zdarzyło mi się to tylko raz. Dawno temu ale wciąż pamiętam. Siedziałem w swoim samochodzie w korku na głównej ulicy swojego miasteczka. Zorientowałem się, że to sen. Sprawdzam godzinę w zegarku auta: 1:02. Odwracam się i sprawdzam ponownie 1:03. Kurcze powinna być całkowicie inna godzina. Odwracam się jeszcze raz - znowu 1:03. Co do cholery.
Wysiadam z auta, w innych autach nie było ludzi, miasto też kompletnie puste. A co gorsza to nie ma Słońca na niebie mimo, że jest jasno. Jasne niebo, oświetlone budynki itp. No i próbuję innych sztuczek: przejść przez drzwi do domu -> drzwi przeniosły mnie w to samo miejsce od innej strony. Spróbuję przywołać postać -> odwracam się i zamiast człowieka jest figura z czarnego popiołu która momentalnie się rozwiewa. Latać też nie mogłem. Zegarek we śnie pokazywał 2:30. Próbowałem jeszcze kilka razy różnych metod ale byłem uwięziony na tej pustej ulicy całkowicie sam. . Próbowałem się obudzić ale bez skutku. W końcu zegarek pokazywał godzinę 3:00 i wtedy się udało mi wyrwać ze snu. Sprawdziłem godzinę na telefonie i była 3:14, niewiele później niż godzina ze snu.
To było kilka lat temu a opisuję to teraz bo oczywiście szedłem niedawno przez miasto właśnie przez tą główną ulicę i były warunki identyczne jak ze snu xD deja vu ty kurwiu
Komentarze (8)
@SzubiDubiDU O Panie, przypomniałeś mi moją największą schizę związaną właśnie z świadomym snem.
Gdy już w miarę opanowałem tą technikę, chciałem właśnie opanować wybudanie się na żądanie. I w końcu mi się udało, tylko, że złapał mnie paraliż senny. To było coś... strasznego
Próbowałem ruszyć rękami, nogami i nic. Oczy otwarte a ja nie mogę ruszyć niczym oprócz powiek. Nie jestem pewny, jak długo ten stan trwał, wiem, że nagle zacząłem mieć konwulsje i chwilę po nich odzyskałem władze w kończynach.
Nigdy. K⁎⁎wa. Więcej.
@SzubiDubiDU miałem kiedyś taki porypany świadomy sen, który na początku powiedzmy był w miarę normalny, ale później zmienił się w mój najgorszy koszmar jaki pamiętam. Pojawił się jakiś gość, który chciał mnie zabić i przed nim uciekałem po różnych korytarzach w jakimś opuszczonym budynku. Zorientowałem się, że to jest sen, więc gdy dotarłem do jakiegoś ślepego zaułku to z całej siły próbowałem się z niego wybudzić. I nagle się udało - otwieram oczy, leżę w swoim łóżku, a poranne słońce lekko wpada do pokoju oświetlając pokój w łagodny ciepły sposób. I nagle ten człowiek wchodzi do mojego pokoju i mnie zabija. I dopiero teraz obudziłem się naprawdę. Najbardziej przerażające w tym wszystkim było to, że pokój był dokładnie tak samo oświetlony jak w śnie, zgadzała się pora dnia i światło. Jeszcze długo po obudzeniu czułem się bardzo dziwnie.
@SzubiDubiDU u mnie to niestety jest ciężej zostac we snie, nigdy mi sie nie zdarzylo, ze nie moge sie wybudzic, wlasnie zazwyczaj jak juz mam panne na warstacie to sie budze xD
Ja się kiedyś uczyłem świadomego snu.
Wąchałeś bene? 🤣
@SzubiDubiDU śnił Ci się wtedy ten dzień z przyszłości, proroctwo. Która była godzina?
@PlatynowyBazant Akurat na żywo to było po 17stej. Raczej utknąłem w śnie co był jednocześnie deja vu. Niestety deja vu miewam dosyć często.
Według legendy deja vu oznacza punkt respawnu a to znaczy, że umieram wybitnie często tylko tego nie pamiętam xD
@SzubiDubiDU Ruchasz panienki, biegasz, skaczesz, latasz, robisz co chcesz.
A jeszcze nawet nie zasnalem xD