
Wpis użytkownika Kronos w Gry Planszowe
KronosGURU
19piorunówKolejne podejście do Nemesis Lockdown w trybie full cooperation. Prawie nam się udało, tzn. wszyscy przeżyli i uciekli kapsułą albo schowali się w izolatce, niestety dwie osoby nie przeszły końcowego testu na zarażenie. Gra jest bardzo trudna, ktoś na forum trafnie określił ją jako symulator umierania 😊 ale też bardzo miodna. Chyba już wszyscy ogarnęli zasady więc następnym razem gramy w podstawowy tryb czyli semi-coop, będzie się działo :slightly_smiling_face:
Komentarze (5)
Ja zakupiłem Nemesis Retaliation - jedna sesja za mną ale nie daliśmy rady skończyć, bo dzieciaki musiały iść spać xD Gra trudna ale fajna
Jeśli dobrze kojarzę, to przy pełnej kooperacji należy wypełnić wszystkie cele - a przeżyć wystarczy że przeżyje jeden z graczy :) Podziwiam za ucieczkę kapsułami SWC - ja ich serdecznie nie znoszę i staram się albo izolować albo pcham się do łazika i dalej do bunkra. Co do symulatora umierania - to prawda, zawsze któremuś urywa głowę :D Pamiętajcie że można dokupić (w Sensie kiedyś na bank) książkę/dodatek kampanijny dla gry i wspólnie przechodzić fabułę Lockdown
@Ringo Tak ale nadal są takie które wymagają przeżycia.
@Kronos Ale karty do full coop są różne od talii zwykłych celów (z tyłu powinien być napis solo/coop). Miałem pierwszego Nemesis i tam tak było, nie kojarzę aby Lockdown się różnił
@Ringo Zgadza się, ale niektóre cele indywidualne wymagają przeżycia wszystkich albo konkretnych graczy. Też się nad tym zastanawialiśmy ale jest to wprost napisane w instrukcji.
A kapsuły nie są takie złe pod warunkiem że użyje się akcji komputera i podejrzy która startuje. Przynajmniej nie rzuca się na szmery jak w przypadku izolatki.