Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark

Lider

w Hydepark

194piorunów

Kolejny sukces:
Waga startowa- 107 kg
Waga 15 lipca - 99 kg
Waga dziś- 89.9 kg

Cel obecnie: 85 kg

Środki: rower, siłownia, liczenie kalorii.

Komentarze (50)

Osobistość1piorunów

Czadowo, taka mała uwaga, jak zostaniesz na na dłużej, to zaakceptuj, że waga wraz z siłą z czasem pójdzie do góry i już będziesz sobie żył z tą "nadwagą", ale taka nadwaga to całkiem spoko 😛

Kompan2piorunów

@AdelbertVonBimberstein gratulacje
Ile kcal i jakie makro? Ile aktywnosci w tygodniu?

Lider1piorunów

@kwasnica3000 gościu, na tym zdjęciu mam 198 g białka zjedzone i tyle wchodzi prawie dzień w dzień. xD
Sugeruj się nie propozycją fitatu a tym ile faktycznie spożywam. :grinning:

Lider1piorunów

@kwasnica3000 celuję w to co na załączonym obrazku. 3-4 aktywności w tygodniu, w zależności od pogody mieszam rower/siłownia. Do tego praca fizyczna. Jest progres i zaczynają się rysować mięśnie (tzn. łapy to zawsze miałem spoko ze względu na profil pracy, nogi mam genetycznie dojebane i barki szerokie, ale zawsze słabo wypadało klatka, brzuch i plecy- to zostało mi dużo pracy).

GURU2piorunów

Komentarz usunięty

Fanatyk1piorunów

a ja za to zgodnie z planem tyje, i teraz mam okolice 80kg wagi :d

Lider1piorunów

@redve równowaga w przyrodzie musi być zachowana. Kilogram Polaka musi się zgadzać. XD

Osobistość4piorunów

@AdelbertVonBimberstein gratuluję :)

Ja podobnie , ruszałem ze 107kg i zatrzymałem się na 99 co i tak uważam za sukces( Spacery + orbitrek ) . Diabetyk z nadciśnieniem . Chciałbym zejść do 90kg ale praca zmianowa , choroby towarzyszące , stres i pewnie kilka innych czynników mi przeszkadza . Trzymam kciuki :))

Koneser0piorunów

@kejdzu co wy macie z tym 107kg, ja też tak zrzucałem xD. Ze 107 do 65kg w rok. Po prostu przestałem jeść. 65kg przy 185cm wzrostu to było trochę mało, teraz ważę 85-87kg i jest ok.

Lider0piorunów

@kejdzu praca zmianowa zabija duszę, a bez tego ciężko zadbać o siebie.
Do dzisiaj jak śni mi się koszmar to w klimacie: wróciłem do fabryki do pracy na 3 zmiany 4 brygady (serio xD).

Teraz mam luksus bo pracuję 2 tygodnie po 12 godzin i mam 2 tygodnie wolnego. Mam czas dla siebie nawet po zrobieniu obowiązków w domu typu gotowanie, pranie, sprzątanie, odebranie i zawiezienie dzieci do przedszkola i szkoły.
Zadbaj o siebie póki nie jest za późno. Najważniejsze to trzymać michę- mi pomogło dopiero jak zacząłem mocno to kontrolować, tj. ważenie wszystkiego i wpisywanie w fitatu.

Lider1piorunów

Gratulacje!

Tytan1piorunów

@AdelbertVonBimberstein ekstra wynik, gratulację.
Ile masz wzrostu?

Inspirator0piorunów

@AdelbertVonBimberstein o to podobnie mamy, ja ten sam wzrost a startowałem że 117kg, tylko u mnie inaczej podchodziłem bo bardzo mi zależalo żeby jak najwięcej masy mięśniowej zostało dlatego proces trwał dosyć długo ale też nie spinałem się niewiadomo jak, gratuluję wyniku

Fenomen1piorunów

Gratki! Ja właśnie się za to zabieram. Start 98.6.

Gruba ryba1piorunów

Dobrze idzie, graty, ale przed efektem jojo nie uciekniesz... #takaprawda

Fenomen1piorunów

@ten_kapuczino chuja tam. Zszedłem z 99 do 88 w dwa tygodnie, wróciłem do stabilnego 90kg. Jojo po byku.

Gruba ryba0piorunów

>dudleusem 
@AdelbertVonBimberstein nie znam, ale wpiszę sobie w kalendarz, żeby za 24 miesiące poprosić cię o zdjęcie wagi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider6piorunów

@ten_kapuczino byłem w tym miejscu już. Pierwszy raz odchudzałem się 10 lat temu i zaszedłem z 113 na 82 w najchudszym momencie. Potem trzymałem długo 92-94 kg. Następnie pojawiły się dzieci, stres i ostatecznie po latach dobiłem do 107.

Teraz przeanalizowałem swoje błędy i cele. Po pierwsze pozbyć się grubasa z głowy.
Po drugie chudnięcie nie jest celem same w sobie tylko estetyczna sylwetka.
Po trzecie zmiana nastawienia do sportu. Wtedy biegałem aby schudnąć i była to dla mnie żadna przyjemność. Teraz jeżdżę rowerem bo cholernie to lubię.
Po czwarte plan mam na wiele lat pracy, a jestem upartym gnojem.
Po piąte buduję dobre nawyki żywieniowe i nie głodzę organizmu (chudnę równo, systematycznie, powoli).
Po szóste powoli radzę sobie ze swoimi wewnętrznymi demonami i leczę swoje kompulsywne obżeranie się
Po siódme rzuciłem alkohol- najgorszy dla mnie czynnik i potykacz w pracy nad sobą

Gruba ryba10piorunów

widać jak prowadzenie portalu wyczerpuje. Niedługo nam tu znikniesz :<

Gruba ryba2piorunów

@bartas mobbing w pracy występuje tylko jeśli jest się zatrudnionym :smiley: tutaj to on zatrudnia i jeszcze do tego to nie jest praca :grinning:

Lider2piorunów

@bartas :smiling_face_with_3_hearts:
Możesz dzisiaj wyjść szybciej. Nie trzeba pilnować bo bezwietrzny dzień.

Fenomen4piorunów

@macgajster spokojnie pilnuje go, żeby nie zniknał ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kolejny sukces: Waga startowa- 107 kg Waga 15 lipca - 99 kg Waga dziś- 89.9 kg Cel obecnie: 85 kg Środki: rower - AdelbertVonBimberstein - Hejto.pl (demo semantyczne)