
Wpis użytkownika myoniwy w DIY - Zrób To Sam
myoniwyFanatyk
53piorunówJak to dobrze dobrze żyć z sąsiadami.
Którzy cię nie krytykują tylko z zaciekawieniem zapytają co tam robisz o 23:35.
Sąsiad rolnik podrzucił mi belę słomy do okrycia bryły korzeniowej. Bo nadają spore mrozy, i raczej nie wyrobimy się z transportem.
Teraz tylko jeszcze czymś to okryć żeby nie zwiało.
Babcia mi odpowiadała że do lat 80 zwozili z lasu dębowe liście i kolki, i na zimę do wysokości okien okładali budynki żeby je ocieplić. To była tzw ogata.
Gdzieś w okolicy 2015 roku widziałem jeszcze taką ale z słomianych snopków na jednej z lubelskich wsi.
Komentarze (5)
@myoniwy śniegiem zakryj, masz duzo, podwójna izolacja bedzie
wróc, za późno
@myoniwy na Podkarpaciu taką izolację nazywano ogacaniem
Ciepła pierzynka skończona.
Ja to mam łeb do planowania roboty.
Obłożyłem wszystko słomą, ale nie miałem czym obłożyć słomy. To odgarnąłem całość, wyciągnąłem geowłókninę którą była owinięta bryła, zasypałem znów słomą i okryłem geowłókniną.
Jakieś 20-30cm najtańszego izolatora jaki jest dostępny. Czyli powietrze.
@myoniwy czyli stąd się wzięło, że trzeba coś ogacić. Ogacić znam ale Wiki podpowiada, że mówi się na to zagata, a tego słowa nie znałem
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zagaty