
Korea Północna radzi swoim obywatelom, aby w czasie upałów jedli zupę z psiego mięsa i gulasz z kurczaka z żeń-szeniem.
bojowonastawionaowcaMistrz
55piorunówPółnocnokoreańskie media państwowe zalecają obywatelom jedzenie zupy z psiego mięsa i gulaszu z kurczaka z żeń-szeniem, aby zwalczyć upały.
Komentarze (22)
Kraje trzeciego świata- stado psów zagryzło człowieka.
Najlepszy kraj na świecie, gdzie rządzi słońce narodu - stado ludzi zagryzło psa.
Rady godne Lukaszenki. Jeszcze niech pokaże jak się soczek odkręca.
wszedzie ten zen szen wpierdola
@bartek555 chyba hibiskus jednak
Ciekawe co koreańscy psiarze na to ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@RzecznikHejto Pewnie nic. Oni tam raczej nie mają takiej odklejki umysłowej jak np. Polscy psiarze i psiary. U nich psów się w wózkach dla dzieci nie wozi, nie traktuje ich jak dzieci, nie kupuje i nie ubiera w ciuszki oraz buciki i nie wywala połowy majątku na psich dietetyków, fryzjerów i karmę premium, a w nowy rok można normalnie pooglądać fajerwerki w mieście.
@bojowonastawionaowca Plot twist: oni nawet nie mają pod ręką psininy i kurczaka. ( ‾ʖ̫‾)
@bojowonastawionaowca wszystko przez ojcowskie ciepło i blask słońca narodu
@bojowonastawionaowca Aż mnie zaciekawiło, czy aż taką głupotę palnęli. Poszukałem i mam coś takiego:
http://www.rodong.rep.kp/ko/index.php?MTJAMjAyNi0wOC0wMi0wNDZAMTVAM0BAMEAzM0A==
I dalej z deepl konkretny fragment?
Min Seon-young: Podstawą dbania o zdrowie podczas upałów jest obniżanie temperatury ciała.
W tym celu warto przede wszystkim spożywać produkty spożywcze, które pomagają złagodzić upał. Jako przykład można wymienić fasolę mung, arbuzy, winogrona, ogórki, melony, pomidory, imbir i buraki.
W czasie upałów należy w miarę możliwości unikać picia samej wody i zamiast tego pić soki owocowe lub herbatę.
Ponadto ważne jest zapewnienie higieny podczas przygotowywania i przechowywania żywności, aby skutecznie zapobiegać różnym chorobom, w tym zapaleniu jelita grubego.
Podczas przygotowywania posiłków warto często używać octu. Ważne jest również spożywanie łatwo przyswajalnych i bogatych w składniki odżywcze potraw.
Niedobór białka w organizmie osłabia odporność, dlatego nawet przy spadku apetytu należy zwrócić szczególną uwagę na uzupełnianie białka. Dobrymi produktami uzupełniającymi składniki odżywcze są zupa z wieprzowiną, owsianka rybna oraz owsianka z fasoli czerwonej. Jednocześnie należy unikać pracy w środowisku o wysokiej temperaturze i wilgotności. Należy powstrzymać się od nadmiernego wysiłku fizycznego i aktywności na świeżym powietrzu, a podczas przebywania na zewnątrz należy nosić parasol lub czapkę z daszkiem.
O ile coś pominąłem, to nie brzmi tak sensacyjnie jak to brzmi z nagłówka.
UWAGA: Przeglądanie ogólnie tego rodonga jest srogie. TVP Kurskiego to pikuś.
Nikt nie zna tego tematu lepiej od ciebie,
Nie wciskaj mi kitu z takimi twierdzeniami. Nie wciskaj mi słów, których nie powiedziałem.
To, że powiedziałem, że w Azji jedzą psy, nie czyni żadnej wiosny.
Ja wyłącznie podałem w wątpliwość tytuł artykułu, ale Twoja reakcja jest świadczy o czymś więcej.
Wycofałem się z tłumaczenia deepl i wróciłem do cytowania pierwotnego artykułu:
https://www.vietnam.vn/pl/trieu-tien-khuyen-nguoi-dan-an-canh-thit-cho-ga-ham-sam-doi-pho-nang-nong
Jedynie co chce wytknąć, to że tytuł jest mylący. Bo sugeruje co innego aniżeli co było w zamyśle. Tym bardziej, że pada by jedzenie gulaszu z psa było remedium na zwalczanie upału. Co jest nieprawdą.
Dlatego też wyłącznie wytykam błędne cytowanie.
Co więcej, podejrzewam o celowość w wybiórczym pisaniu, by pokazać w to najbardziej komicznej wersji.
Ale studnia jest już zatruta, bo użyłem deepl, by chociaż zobaczyć czy w tym samym akapicie idzie zobaczyć, czy padło bezpośrednio hasło. Ale widzę, że już tej plamy nie zmyje. Noż kurna! ლ(ಠ_ಠ ლ)
Korea Północna radzi swoim obywatelom, aby w czasie upałów jedli zupę z psiego mięsa i gulasz z kurczaka z żeń-szeniem.(Gazeta Dan Tri) - Północnokoreańskie media państwowe zalecają obywatelom jedzenie zupy z psiego mięsa i gulaszu z kurczaka z żeń-szeniem, aby zwalczyć upały.vietnam.vn@wielkaberta wcale a wcale w północnokoreańskich mediach co jakiś czas nie pojawia się temat korzyści z jedzenia mięsa psów, no ale co ja tam mogę wiedzieć. Nikt nie zna tego tematu lepiej od ciebie, który ani nie zna się na Azji, ani nie zna się na Korei Północnej, ani tamtejszej kulturze czy społeczeństwie, ale na wszystkie te tematy wypowiada się z całkowitą pewnością, bo tak LLM powiedział na podstawie jednego błędnie przetłumaczonego artykułu. Ludzie tacy jak ty, głupio przeświadczeni o swojej nieomylności I negujący wszystko mimo braku jakiejkolwiek wiedzy są zakałą dzisiejszych czasów
Twój artykuł to też nie lepszy w takim razie:
Według lekarza „podstawową zasadą” ochrony zdrowia w czasie upałów jest obniżenie temperatury ciała. Zaleca on spożywanie takich produktów jak arbuz, winogrona, ogórki i koreański kantalupa, które są szczególnie przydatne w upalne dni.
Jeśli chodzi o źródła białka, zaleca jedzenie ryb, owsianki z czerwonej fasoli i tradycyjnego dania o nazwie dongogi, czyli gulaszu z psiego mięsa. „Jeśli organizmowi brakuje białka, układ odpornościowy osłabnie, a apetyt zmniejszy się” – powiedział.
Nie masz wrażenia, że o jedzeniu białka wspomniał na zasadzie "notabene", a nie na zasadzie "spożywania białka zwalcza upał"?
Wniosek z tych zdań?
Na upał jedz arbuza? I sleep
Jedz białko na upał? I sleep
Jedz gulasz z psa na upał? Real shit, bo "hehe ~azjaci~ w korei płn. jedzo psy, c'nie"?
No dawaj owcen, sam przyznaj, że to cherry-picking jest. Sensacjonalizm.
Ah, ale reuters powiedział, więc temat zamknięty...
@wielkaberta oczywiście, dlatego pisze o tym m.in. Reuters, ale ty uważasz inaczej, mimo że nie znasz dialektu północnokoreańskiego, bo akurat w jednym artykule który wyszukałeś I z błędami przetłumaczył to LLM, nie było idealnie tego czego szukasz. Wszyscy się mylą poza tobą
reuters.comReutersPointą moją było, że nagłówek sugeruje jakoby spożywanie gulaszu z psa miało być remedium na upał. Tego nie ma napisane w taki sposób jak sugeruje pierwotny artykuł.
Sam Twój artykuł dalej piszę, że na upał konsumować to, i to. A na źródło białka konsumować właśnie danie z psa.
Uważam takie streszczenia za niefortunne sugerujące coś iście szalonego.
A o konsumpcji psów w Azji to nie ma potrzeby edukować internautów.
@wielkaberta 단고기국 (tan'gogikuk) to nie jest żadna zupa z wieprzowiną jak deepl tłumaczy a właśnie zupa gotowana na psim mięsie https://en.wikipedia.org/wiki/Bosintang
U nich to po prostu zupy. Wszystkie.
@bojowonastawionaowca w dodatku niech sobie jeszcze zamontują klimy w mieszkaniach 😂
Jeśli chodzi o źródła białka, zaleca jedzenie ryb, owsianki z czerwonej fasoli i tradycyjnego dania o nazwie dongogi, czyli gulaszu z psiego mięsa.
Chwila, chwila - owsianka z czerwonej fasoli?
@cec albo schabowe z liści rabarbaru.
@O.o Pół weganizmu na czerwonej fasoli jedzie. Kiedyś tak sprawdzałem przepisy i trafiłem na Monte z czerwoną fasolą. Ma trochę białka, a dość neutralne smakowo jest (tj. nie czuć tego).
@O.o alternatywnie może też być fasolka z płatków owsianych