Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Fly_agaric w Dyskusje

GURU

w Dyskusje

28piorunów


Moja kotka musiała odwiedzić weta. Mieliśmy zalaną łazienkę i wszystko jest poprzestawiane, bo się musi suszyć. Jej kuweta stoi, gdzie stała, ale to niewiele zmienia, bo pojawiła się nowa przestrzeń i... kot się tym zestresował. Do tego stopnia, że dostała rozstroju nerek i zaczęła sikać krwią. Tak nam wytłumaczył weterynarz. Musi dostawać leki, które aplikuje się strzykawką do pyszczka, więc już jestem podrapany (nawet owinięcie jej ręcznikiem nie pomogło).
Anyway, sporym zaskoczeniem dla nas była wizyta. Ona się boi weta (ona się kuwa boi wszystkiego, co choć trochę narusza jej rutynę) i strasznie walczy. Otóż, nie tym razem. Sama wylazła z nosidełka i z zainteresowaniem zwiedzała cały gabinet. Na koniec rozwaliła się w umywalce i git. Dała się też bez problemu zbadać. Szok i niedowierzanie :hushed:

Komentarze (8)

Debiutant3piorunów

Biedny kitku ma idiopatyczne zapalenie pęcherza. Skurczymocne bolesne! Mózg kota jest złączony z pęcherzem i stres powoduje uszkodzenie bariery ochronnej w pęcherzu. Kwaśny mocz dotyka bezpośrednio końcówek nerwów i boli że ojojoj. Dużo mokrej karmy, silnych przeciwbólowych (buprenorfiny) i czas. Proszę pomiziac koteczka od cioci wetki z internetu. I w razie przyszłych stresujących eventów dawać cbd buraskowi bo ta jednostka chorobowa lubi nawracać

GURU9piorunów

@Fly_agaric Kot dostał rozstroju nerek i zaczął sikać krwią z nerwów bo się w domu pozmieniało!?

Gruba ryba1piorunów

@Opornik mógł siedzieć w dziurze i trzymać szczanie, bo się tak wystraszył hałasu i zmiany, że nawet nie kuma gdzie jest. Koty to straszne dzbany.

Osobistość2piorunów

@Opornik znam jednego kota, który ma nawracające zapalenie ze względu na stres, chyba trzustki; wystarczy go zostawić na 1 dzień i już hopsasa

GURU1piorunów

@ismenka to wiem, ale żeby się od stresu (i to nie jakiegoś strasznego) poważnie rozchorować to dla mnie nowum.

Osobistość2piorunów

@Opornik koty niestety tak mają, bardzo nie lubią zmian otoczenia lub sytuacji stresowych, manifestują stres posiłkowaniem lub kupczeniem w różnych miejscach (w tym na łóżko xD)

Gruba ryba7piorunów

@Opornik w przypadku kota, który
>się kuwa boi wszystkiego, co choć trochę narusza jej rutynę
jest to bardzo prawdopodobne.