Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Furto w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

59piorunów

Króciutko.

Komentarze (26)

Autorytet2piorunów

Faktycznie przy pierdołach za 2k od prywatnych sprzedawców to trochę lipnie się "negocjować", ale jako osoba ktora zawsze gardziła targowaniem się, jestem obecnie w momencie, gdzie skupuję trochę rzeczy, jak maszyneria, samochody, etc. Większość tych rzeczy, już przy samym telefonie i informacji "gdybym brał od ręki, tak żebyśmy nie marnowali sobie czasu, jaka byłaby to kwota?" to średnio jest to około 10% mniej. Ani razu nie usłyszałem "tyle, ile w ogłoszeniu". Ot, większość ogłoszeń o wyższej wartości (powiedzmy 30k+) jest po prostu zawyżanych i te kwoty nie mają nic wspólnego z faktyczną wartością, a ogłoszeniodawcy liczą na to, że ktoś się natnie. To nie tyczy się tylko handlarzy.

Gruba ryba25piorunów

@Furto ostatnio sprzedając elektronikę za 5500 do negocjacji dostałem propozycję okazyjnego odkupu w cenie 3500, odpisalem typkowi że nie sprzedam za tyle i niech głupa szuka gdzie indziej, a sprzedam dokładnie za tyle co wystawione.

Rozesmial się i mówi że jeszcze 100 zł dołoży jak ktoś da tyle co w ogłoszeniu.

Tydzien temu wyslalem mu potwierdzenie wpłaty a typek mnie zablokował

Kosmonauta4piorunów

@Furto nie wiem co w tym dziwnego. Napisałem ostatnio gościowi, że jak mi z 3k zejdzie na 2100 za rower, to jeszcze dzisiaj po niego przynejezdzam. Ostatecznie kupiłem za 2000, bo o rysach na lakierze nie napisał xD

Kosmonauta0piorunów

@Furto no tak, to działa kiedy ktoś sprzedaje coś, co mu zalega w domu.

Po co miałbym wchodzić na OLX jeśli nie po zakup używanej rzeczy?

Gruba ryba0piorunów

@Amhon to może działa, jak ktoś się po prostu bawi w handel i musi rotować towarem, aby zarobić. Ja mam to gdzieś, czy sprzedam teraz, czy za 2 miesiące.

Kosmonauta0piorunów

@Furto szanują swój czas. Moim najlepszym patentem na targowanie się jak to, że stoję przed sprzedawcą z hajsem w ręce. Jak mi nie zejdzie tych kilku stówek, to po prostu odejdę i będzie dalej się bujał z towarem.

To jest zwykła kalkulacja ze strony sprzedawcy. Albo się dalej pałować z innymi klientami albo tu i teraz zamknąć temat.

Wirtuoz0piorunów

@Furto @Amhon Ani rysy, ani pieniądze nie są problemem, gdy podejdzie się do tego stoickim rozsądkiem.
Ludzie spinają się o jakieś drobiazgi, a jakieś drobne kwoty różnicy wcale nie są problemem (szczególnie wtedy, gdy zarabia się więcej, niż się wydaje), a rysy i tak będą, gdy się rzeczy rzeczywiście używa.

Fanatyk9piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Lider8piorunów

@Furto mistrzem takich przypadków jest @macgajster

Generalnie sprzedaż czegokolwiek na OLX to sport extremalny 😉

Fanatyk3piorunów

oni się nigdy nie poddają :grinning: @Furto ile chciał zbić z ceny?