Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika WatluszPierwszy w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

11piorunów

"Będziesz wrzeszczeć. Dziewczyny na polskiej scenie alternatywnej lat 80"

Magalena Czubaszek

Kolejna książka przeczytana podczas L4. Tematyka, którą podjęła autorka jest bardzo ciekawa wszak polska scena alternatywna lat 80., to nie było chyba dobre miejsce dla dziewczyn a pisanie o nich, to trochę wchodzenie do niszy, która znajduje się w niszy. Po kolei jednak. Najpierw plusy. Na pewno autorce należy się głęboki ukłon za pojęcie trudnego tematu i nierzadko mrówczą pracę przy odnajdywaniu osób, szukaniu szczegółów biograficznych itd. Historie (część z nich znałem) są opisane w sposób bardzo wciągający i Czubaszek po prostu ma tzw. lekkie pióro. Czyta się to rewelacyjnie i na dobrą sprawę jeśli ma się trochę czasu, to można tę książkę machnąć w dwa wieczory, albo nawet w jeden. Dostajemy kilka historii kobiet wplątanych, bywa że czasem niemal wbrew swojej woli (Katarzyna Kulda z zespołu Kontrola W.) w scenę alternatywną. Kobietom jest tam trudno. Scena jest wtedy mocno zmaskulinizowana, chłopy rządzą a "baby" to są do ruchania względnie mogą śpiewać w chórkach. Od siebie dodam, że szczęśliwie zmiana przyszła w latach 90. wraz z pojawieniem się w polskich realiach tzw. sceny DIY. Poznanie perspektywy kobiet jest ciekawe i jak już pisałem fajnie przestawione. Był miód, więc teraz trochę dziegciu. Książka jest czarno-biała. Chłopy są złe kobiety są dobre. Chłopy chcą tylko pchać łapy w dziewczęce majtki, albo ewentualnie pragną by im laski nie zabierały miejsca na scenie. Styl jest niestety mocno feministyczny. Piszę niestety, bo to taki feminizm o budowie cepa - złe facety, j⁎⁎ać ich. Eh... Poza tym są błędy merytoryczne. Pojawia się między innymi jakaś nieistniejąca płyta zespołu Izrael. Generalnie jednak książka na plus i warto sięgnąć.

Komentarze (2)

GURU3piorunów

@WatluszPierwszy seksy są?

Nie wiem jak to z tą sceną alternatywną, ale baby ganiające za muzykami tylko po to żeby robić za dywanik jest powszechne.

https://en.wikipedia.org/wiki/Groupie

GroupieA groupie is a fan of a particular musical group who follows the band around while they are on tour or who attends as many of their public appearances as possible, with the hope of meeting them. The term is used mostly describing young women, and sometimes men, who follow these individuals aiming to gain fame of their own, or help with behind-the-scenes work, or to initiate a relationship of some kind, intimate or otherwise. The term is also used to describe similarly enthusiastic fans of athletes, writers, and other public figures. Origin in music The word groupie originated around 1965 to describe teen-aged girls or young women who began following a particular group or band of musicians on a regular basis. The phenomenon was much older; Mary McCarthy had earlier described it in her novel The Company She Keeps (1942). Some sources have attributed the coining of the word to The Rolling Stones...Wikipedia
Fanatyk2piorunów

@Opornik jasne, że tak. Niemniej nie każda tak robi i nie każda w tym celu się buja w muzycznym świecie.