Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika PositiveRate w Winyle

Osobistość

w Winyle

11piorunów

Kto z Was ma gramofon i może coś podpowiedzieć jak się zabrać za jego nabycie i czego potrzebuję? Myślę, że chcialbym żeby miał wbudowany wzmacniacz, opcję Bluetooth i chciałbym dokupić do tego głośniki. Budżet nie jest jeszcze ustalony ale tak z 2-3000 zł.

Komentarze (13)

Lider1piorunów

@PositiveRate Technics SL1210 i masz gramofon na całe życie

Osobistość0piorunów

@Seele Brzmi dobrze, taki solidny czy uniwersalny?

GURU1piorunów

wchodzisz na różne portale, sprawdzasz co jest i kupujesz za⁎⁎⁎⁎stą używkę

Gruba ryba1piorunów

@PositiveRate jeżeli gramofon to tylko analogowo, co chcesz na tym słuchać?

Gruba ryba2piorunów

@PositiveRate tak naprawdę co znajdziesz ;) kiedyś kupiłem aiwę w idealnym stanie za 30€

Gruba ryba2piorunów

@PositiveRate stare winyle najlepiej brzmią na vintageowym sprzęcie i to bym ci polecał na start, zainwestuj tylko w nową igłę (Ortofon, audiotechnika). Wzmacniacz z przedwzmacniaczem gramofonowym, kolumny i imo nic więcej nie potrzeba.

Osobistość1piorunów

@radidadi No właśnie od Quincy Jonesa, przez Kult, Chopina, J. M. Jarre, Nirvanę, Gorillaz, po Amy Winehouse. Nie mam pozytywnie zdefiniowanego gustu muzycznego - jedynie negatywnie, tj. nie słucham disco polo, techno (tu z pojedynczymi z wyjątkami), Lady Pank, Stachurskiego (za wyjątkiem Doskozzy oczywiście ; D) i paru innych rzeczy. Ostatnio odkryłem industrial i ambienty. Tak, że gramofon nie będzie miał lekko.

Gruba ryba2piorunów

@PositiveRate Potrzebujesz gramofonu (tak :P), przedwzmacniacza i wzmacniacza. Wkładkę (czyli taką kosteczkę z igłą) możesz mieć typu MM albo MC, a od tego zależy rodzaj przedwzmacniacza. Na początek na spokojnie Ci MM wystarczy, zresztą ja nigdy nie przesiadłem sie na MC. Tylko przeszedłem z Ortofona Red na model wyżej - Blue. I sam byłem zaskoczony tym, że słyszę różnicę. Lepiej nie brać z wbudowanym przedwzmacniaczem, bo to ograniczenie.

Co do Bluetooth, wiesz... Czy warto wywalać pieniądze (nawet relatywnie niewielkie) na analogi, żeby w środku toru audio wrzucać cyfrę? Będziesz miał połączenie wad obu rozwiązań.

Osobistość1piorunów

@Shagwest Dobry pomysł z tymi używanymi ;). Dzięki!

Gruba ryba1piorunów

@PositiveRate Ja kupowałem 8 lat temu i poszedłem budżetowo, wziąłem Onkyo CP-1050 za 2000 zl +przedwzmacniacz Pro-Ject Phono BOX E za 300 zł. Służą do tej pory, zawsze byłem zadowolony. Kolega szarpnął się na zestaw za 10k i był trochę podłamany jak odwiedził mnie z płytami i stwierdził, że nie słyszy różnicy 😉

Samo CP-1050 nie jest już produkowane, ale ja szukałem przede wszystkim po direct-drive, czyli napędzie bezpośrednim i cenie. Z napędem paskowym jest ten minus, że trzeba go serwisować i (nie wiem czy zawsze) żeby zmienić prędkość między 45 a 33 rpm trzeba ręcznie zmieniać przełożenie na pasku/kołach. W direct-drive jest po prostu przycisk, a silnik jest bezpośrednio połączony z talerzem, o nic nie trzeba dbać. Raczej możesz spokojnie iść w używki - to wkładka z igłą jest najważniejsza, ją sobie wymienisz.

Oprócz tego potrzebujesz jeszcze pierdół typu waga gramofonowa (do wyregulowania siły docisku igły) i poziomica (wiadomo, do wypoziomowania całej budy). Bardzo proste czynności, z instrukcji wszystkiego się dowiesz. I szczoteczka antystatyczna do placków, żeby przetrzeć nią za każdym razem płytę przy odpalaniu, bo inaczej będziesz miał więcej trzasków niż muzyki 😉

Niestety nie wiem, gdzie można posłuchać różnych sprzętów.

Osobistość1piorunów

@Shagwest Super, dzięki! A jakie modele polecasz? Jest coś ciekawego w tych cenach? Myślisz, że jest opcja gdzieś posłuchać różnych w okolicach Warszawy?