Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika dzek w Hydepark

Kosmonauta

w Hydepark

9piorunów

Kupiłem telefon za 3k, szarpnąłem się rok temu, choc uważam to za głupotę. Dziś warty (nowy) pewnie z 2,5, nie chce mi sie sprawdzać. W lombardzie pewnie z 1,5 dadzą, za 2 sprzedadzą.

Na lock screenie mam informację, że jak go ktoś znajdzie to dostanie 3k za zwrot, no i numer do narzeczonej.

Szansa na zgubienie raczej nikła, ale jak znajdzie jakiś debil Seba to wolę mu dać więcej niż telefon jest wart (powinno zachęcić nawet największego głąba) niż rypać się z duplikatem sim, blokowaniem dostępów, brakiem danych (tych, które się nie synchronizują), ustawianiem, instalacją appek, kombinowaniem z 2FA, logowaniem do każdej appki.

A skąd taki kretyński pomysł w ogóle przyszedł mi do głowy (nie)zapytacie? Kiedyś dawno temu w czasach Nokia vs Ericsson jakiś Sebek "przywłaszczył" (wg Policji) sobie mój telefon. Telefon odzyskałem, ale ważnych dla mnie SMS-ów i zdjęć już nie.

Komentarze (18)

Gruba ryba0piorunów

@dzek temu warto robić kopie.

Fanatyk2piorunów

Tylko żeby sobie ktoś nie pomyślał, że skoro ci tak zależy, to tam musi być dla ciebie coś bardzo ważnego, i trzy koła może być mało

Kosmonauta1piorunów

@Gepard_z_Libii no ja jak pisalem miałem nieprzyjemność trafic na Sebę i o dziwo to było na uczelni

Dodatkowa zachęta nie zaszkodzi uczciwemu, a może przekonać nieuczciwego do oddania.

Fanatyk0piorunów

@dzek dwa razy w życiu zgubiłem telefon i dwa razy mi oddali, raz gościu nawet na flaszkę nie chciał, a raz w Niemczech pod bankiem mi wypadł, a w etui była karta do bankomatu, babka zaniosła do banku i do mnie zadzwonili, także wiesz, nie ma co się martwić za bardzo, bo jednak uczciwych ludzi jest więcej niż sepów

Kosmonauta1piorunów

@Gepard_z_Libii nadal przez telefon, ale to idziemy w wymyslanie skrajności, przez ktorymi juz nie ma zabezpieczeń na bezpiecznym i nieangazujacym poziomie, wiec trzeba pogodzić sie ze strata, robiłem co moglem

Kosmonauta1piorunów

@Gepard_z_Libii przez telefon sie zgodze, na żywo to zależy od sytuacji.

Jak ktoś juz zadzwoni z takim szantażem to i tak lotny nie jest, wtedy policja, bo sim rejestrowany. Schodzi im, ale zazwyczaj ogarniają