Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Statyczny_Stefek w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

8piorunów

Kurczę, dopiero co dowiedziałem się, że ludzie faktycznie spożywają muchomory w różnych, sobie znanych celach, a już przyszedł update że są nielegalne.

Ale to znaczy, że dopiero pod koniec 2024 ktoś z ludzi znających się na toksykologii zorientował się, że tam są takie rzeczy, które szkodzą i których nie powinno się jeść?

https://tvn24.pl/tvnwarszawa/okolice/oferowal-w-sieci-muchomory-czerwone-odwiedzili-go-policjanci-i-inspektorzy-sanepidu-st8202859

Komentarze (9)

GURU0piorunów

@Statyczny_Stefek
https://youtu.be/tW6i3LtI0HA

CZY MUCHOMORY SĄ ŚMIERTELNE? (EKSPERYMENT SPOŁECZNY)Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Fanatyk4piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing chyba nie poświęcę 10 minut na ten film, wybacz.

Fanatyk3piorunów

@Statyczny_Stefek Zwykła zagrywka pod publiczkę. Alkohol też szkodzi, ludzie cały czas spożywają, i żaden bystrzak tego nie zakazuje.

Sam nie spożywam muchomorów (ani alkoholu), ale nie wiem po jakiego diabła taka regulacja.

Fanatyk3piorunów

@LondoMollari

Jeśli ktoś szukający doznań, bogów albo spokoju duszy kupuje kofeinę w proszku, to pewnie ktoś powinien to skontrolować. Ale stawiałbym, że raczej nikt w kofeinę nie pojdzie. Tak samo jak opróżnić 0,7 l na hejnał się da, ale łatwiej jest wciąć łyżkę proszku i popić wodą.

Nvmd, jak ktoś potrzebuje, to sobie znajdzie, jak wszystko. Ale skoro to jest w wysyłce, to byle dzieciak z dostępem do karty może sobie zamówić. I to jest chyba jakiś plus, że teraz mają mniejsze szanse.

Chyba że nie mam wiedzy i dzieciaki mogą zamówić i tak cokolwiek z miejsc w internecie których istnienia nawet nie podejrzewałem.

Fanatyk1piorunów

@Statyczny_Stefek Wiesz, kofeinę w proszku jest łatwo kupić jako odżywkę przedtreningową, i jest to ekstremalnie łatwo przedawkować (btw. to paskudna śmierć).

Alkohol w sumie też, trzeba się bardziej postarać aby wypić od strzała śmiertelną dawkę, ale widziałem już specjalistów opróżniających 0.7, a to już tak daleko nie jest.

Jeśli ktoś naprawdę chce sobie zrobić krzywdę, to sobie ją zrobi. Raczej nikt z odrobiną myślenia nie będzie ot-tak radośnie sobie jadł muchomorów myśląc, że to jest ok.

Fanatyk3piorunów

@LondoMollari Trochę rozumiem takie regulacje, bo ciężko przedawkować alkohol w ciągu kilku sekund, a z proszkiem z muchomora chyba jest łatwiej (a historia zna przypadki ludzi mylących mikrogramy z miligramami). I do tego stało się to chyba, z braku lepszego słowa, modne. A od mody do głupich zachowań jest niedaleko.