
Wpis użytkownika Wyrocznia w Wiadomości Polska
WyroczniaLider
83piorunówKurde, nie wiem jak Was, ale mnie zaczyna martwić, że chyba jednak nie zdążymy dowiedzieć się przed wyborami jakim to ruskim agentem byli Tusk z Sikorskim.
* Zabawne, bo ledwie miesiąc temu Partia prężyła muskuły, warczała groźnie hurr durr, molo w Sopocie, umowa z Gazpromem, szlugi z Ławrowem, "nasz człowiek w Warszawie" i oczywiście Zamach. Partia nagle odkryła, że dekadę-półtorej temu cała polska polityka była wielką ruską operacją specjalną, premier, prezydent i szef dyplomacji chodzili na pasku GRU i realizowali projekt ponownego zniewolenia Najjaśniejszej. I wszystko to było z jednej strony tak powszechnie znane, że jest wiedzą oczywistą, ale jednak na tyle utajnione, że potrzeba było ośmiu lat rządów reżimu z Nowogrodzkiej, by do tej przerażającej prawdy dotrzeć.
* Zabawne, bo przedstawiali to jako Największą Rzecz Ever, normalnie polityczne trzęsienie ziemi, coś czego po 1989 roku nie było. I zapowiadali ostre rozliczenie. Janusz Kowalski zapewniał, że nie spocznie, póki Tusk nie stanie przed Trybunałem Stanu, kolejni aparatczycy udawali zatroskanych o dobro ojczyzny i grozili, że każdy ruski wpływ będzie zbadany i osądzony.
* Specjalnie pod tą narrację napisano kilka ustaw. Najpierw powołano Komisję, ten pararadziecki sąd kapturowy. Nie dowiedzieliśmy się nawet, kto będzie w niej zasiadał, gdy uchwalono drugą ustawę o tejże Komisji, bo jedna jednak nie wystarczyła - taki to potężny organ. W międzyczasie zaczęto forsować zaostrzenie przepisów za szpiegostwo i "dezinformację", wygodnie rozszerzając ich definicje tak, by mogły objąć każdego. Krótko mówiąc: wydawało się, że sprawa rosyjskich wpływów to rzecz ważna.
I... nic się nie stało.
* Serio. Mija miesiąc i nic. Pierwsza ustawa jest już w życiu - komisji nie ma. Druga ustawa jeszcze leży w Senacie, ale ponieważ różni się od pierwszej detalami - nic nie stoi na przeszkodzie, by komisję powoływać zgodnie z wytycznymi nowej ustawy, którą Partia i tak za jakiś tydzień może uchwalić (zasadniczo w nowej ustawie stoi, że członkowie komisji nie mogą być posłami - i tyle). Tymczasem nic takiego się nie dzieje.
Jest kilka wyjaśnień.
* Możliwe, że Partia w ciągu tego miesiąca uznała, że głęboka rosyjska infiltracja naszego państwa jednak nie jest czymś aż tak ważnym, by się tym zajmować.
* Mogło też być tak, że Partia nagle zrozumiała, że to całe peło to jednak nie była ruska agentura i Partia dała się zrobić w kuca Macierewiczowi i innym ekspertom z gatunku cenckiewiczowatych.
* Mogło wreszcie zdarzyć się tak, że Partia przestraszyła się reakcji Amerykanów, którzy zasadniczo powiedzieli: "ej, typy, to że jesteście ważnym węzłem przerzutu broni dla Ukrainy, nie znaczy, że będziemy tolerowali takie putinowskie ustawy, które mogą uniemożliwić głównemu kandydatowi opozycji na premiera start w wyborach na bazie zmyślonych zarzutów, co wy w ogóle robicie". Tak również mogło być. Choć niewykluczone, że jakiś wpływ miały też opozycja i media, które z kolei ogłosiły, że jak Partia chce ruskiej komisji, to nie ma sprawy, można taką zorganizować w Senacie, gdzie przed kamerami będzie się mówiło ruskich wpływach w Partii, gdzie, w odróżnieniu od PO, Lewicy czy Trzeciej Drogi, człowiek się o te ruskie wpływy niemal potyka na każdym kroku.
Doprawdy, nie wiemy jak było.
* Natomiast nieustannie mnie bawi i żenuje jednocześnie, że Partia potrafi z dnia na dzień całkowicie porzucać takie Wielkie Tematy, a jej elektoratowi nie świta, że są robieni w kuca. Na przykład niecałe pół roku temu grzmiano o unijnym (czytaj: lewackim) zamachu na schabowe i siłowym karmieniu nas larwami. I co? I nic. Tematu nie ma. Albo więc od początku była to putinoidalna dezinformacja, albo w ciągu tych kilku miesięcy światowy spisek jednak się posypał, a złowroga Unia przestraszyła się buńczucznych tweetów Sakiewicza i Ziobry. Mieliśmy też "skoordynowany przez post-esbeków atak na papieża i Polskę", który albo okazał się być chochołem, albo wraże siły z jakiegoś powodu go jednak zaniechały. Ostatnio Suwerenny Polexit odgrzał kolportowany w latach 2014-2015 temat lasów, na które znowu mieli czyhać chciwi Niemcy, którzy - na to wygląda - jednak się rozmyślili. Mniejszych operacji dezinformacyjnych nie wymieniam, bo szkoda czasu.
A jest dopiero lipiec.
* Można też sięgać wstecz. Na przykład cztery lata temu Partia ze zgrozą odkryła Światowy Spisek Masturbacyjny. WHO, Soros, Klaus Schwab i inne Bille Gatesy miały przeć do masturbacji czterolatków. Cudownym zbiegiem okoliczności tych niecnych planów zaniechano tuż po wyborach parlamentarnych w Polsce, potem przypomniano sobie o nich przed wyborami prezydenckimi, po czym porzucono je na dobre. Taka jest potęga Polski. Albo to, albo nas okłamują. Sorry, ale innej opcji nie ma.
* Jeśli spędzacie wakacje z wujkiem pisowcem lub kolegą konfiarzem, spytajcie ich o stare spiski. Spytajcie gdzie się podziały elitarne oddziały LPG, które jeszcze niedawno miały terroryzować dzieci. Czemu WHO zrezygnowało ze swoich "planów depopulacyjnych". Czemu małpia ospa, która rok temu miała być Kolejnym Wielkim Spiskiem - po prostu zniknęła. Czemu nikt już nie broni polskich schabowych i polędwiczek w sosie własnym przed inwazją karaluchów. Czemu mijają lata, już dekada prawie, a żaden Niemiec nie postawił przed dziewiczym polskim lasem, solą tej ziemi, szlabanu.
Spytajcie ich po prostu, czy nie wydaje im się, że władza prowadzi z nimi wojnę informacyjną.
#jebacpis #bekazpisu #polityka #wiadomoscipolska #putinowskapolska
(Tekst nie mój, źródło: Doniesienia z putinowskiej Polski na fb)
Komentarze (23)
@Wyrocznia A wiesz, może dla równowagi napiszesz teraz, jak ro Zadek Sikorski, będąc ministrem obrony narodowej a później ministrem spraw zagranicznych, własnymi ustami - jak to ujął - robił loda Amerykanom. Napiszesz?
@t0mek dobra frajerze, leć na czarno
@Wyrocznia Nie. Jesteś d@pą. Co, nie przelogowałeś przy komentowaniu?
@t0mek a ja jestem jakąś wyrocznią?
@Wyrocznia a z ciebie d@pa, nie wyrocznia, więc japa tam.
>faktycznie, chyba jestem debilem. Przyznaję się do ogromu mych błędów. Jestem po prostu głupi.
>Bo dyskutuję z tobą, sam nie wiem, po co.
@t0mek lepiej bym tego nie ujął
@t0mek Tez uwazam ze lepiej spozytkujesz czas przeznaczajac go na nauke czytania ze zrozumieniem.
@Misio_Puszysty faktycznie, chyba jestem debilem. Przyznaję się do ogromu mych błędów. Jestem po prostu głupi.
Bo dyskutuję z tobą, sam nie wiem, po co.
@Wyrocznia Pełowski trollu. Nie boli mnie twoja aktywność jako taka, tylko złości mnie twoja polityczna agitka. Tak się składa, że pamiętam wszystkie wybory w wolnej Polsce (komunę zresztą też pamiętam), i sporo historii ze sceny politycznej. Robienie na siłę ostoi normalności z PO - partii cynicznych sk@rwysynów, oraz idealizowanie Tuska, to jest splunięcie w twarz normalnym ludziom - a takie są właśnie twoje wpisy. Żeby było jasne: nic nie wiąże mnie z żadną z partii politycznych, nie mam sympatii pisowskich, ani kucowskich, więc nie wysilaj się. Może, wyrocznio od siedmiu boleści, opiszesz historię Latkowskiego i jak to Sienkiewicz z ABW i prokuraturą próbował założyć mu knebel na publikację szkodliwych dla Sienkiewicza historii? Nie opiszesz, a już na pewno nie obiektywnie. I to takie historie zmiotły PO ze sceny, a nie jakieś zasrane ośmiorniczki, którą to narrację uparcie powielasz. Tak że zważ sobie, agenciku.
@t0mek dlatego cię tak bolała moja aktywność na hejto pisowski trollu?
@t0mek
Teraz piszesz:
>Sikorski powiedział, cytuję: "zrobiliśmy laskę". Mówiąc: "my", miał na myśli jakichś "mych" wszystkich poza sobą?
Wczesniej pisales:
>Sikorski, będąc ministrem obrony narodowej a później ministrem spraw zagranicznych, własnymi ustami - jak to ujął - robił loda Amerykanom
A w cytowanym tekscie Sikorski mowi o rzadzie PiSu robiacym laske amerykanom ustami Polski.
Jak po meczu reprezentacji ktos sie spyta o wynik i powiem "przegralismy" to wedlug ciebie pilkarze grali super a szmate na bramce puscilem ja?
To jest gigantyczna roznica, no chyba ze ktos jest debilem nie rozumiejacym prostego tekstu pisanego lub propagandzista to wtedy faktycznie bez roznicy.
@Misio_Puszysty Sikorski powiedział, cytuję: "zrobiliśmy laskę". Mówiąc: "my", miał na myśli jakichś "mych" wszystkich poza sobą? Bo doprawdy nie rozumiem twojego toku rozumowania. Nie uznajesz faktów, jak widzę. Cóż, twoja sprawa.
@t0mek Przeczytaj co napisales w pierwszym komentarzu.
>jak ro Zadek Sikorski, będąc ministrem obrony narodowej a później ministrem spraw zagranicznych, własnymi ustami - jak to ujął - robił loda Amerykanom. Napiszesz?
No wiec sie pytam gdzie Sikorski robil laske Amerykanom? Zlapales sie na propagandowe haselko wymyslone przez kurskiego i rzucone bo wie ze wiekszosc ludzi czyta tylko naglowki. A potem zamiast sie przyznac ze walnales babola bedziesz sie wic.
Tak dziala propaganda. Rzucac gownem to cos sie przyklei. Dziala jesli odbiorcy propagandy sa tak glupi ze nawet nie czytaja tekstu zrodlowego (do ktorego maja dostep) a nawet jak czytaja to sami sobie wmowia ze jest inaczej.
@Misio_Puszysty nie we fragmencie tekstu, mój ty cymbale brzmiący, tylko w wykonywanych obowiązkach. Facet otwartym tekstem mówi o tym, że źle skonfliktować się z Ruskimi (ha). Że dla Amerykanów jesteśmy niczym i w razie takiego konfliktu oleją nas ciepłym moczem. Że Niemcom postawić się, to aj waj. O Żymianach jakoś nie wspomniał, dziwne. Mówi, że za rządów PiS coś takiego się stanie - racja, stało się, ale k@rwa z winy Rosji i układających się z Ruskimi Niemców i Francuzów. Proszę, nie protestuj, chyba że masz pamięć jętki i nie sięgasz np. ubiegłego roku. Mówi to, wykonując obowiązki ministra spraw zagranicznych i ministra obrony narodowej, a wiec wcale to a wcale nie odpowiadając za politykę zagraniczną i obronną państwa. Mówi to, oficjalnie będąc pro-amerykańskim, a nieoficjalnie - pro-rosyjskim politykiem, tuzem intelektu i idolem mas wykopkowych. Wszystko ci się tu zgadza? Czy Radzio, wykonując swoje obowiązki, wieszcząc brak korzyści ze strony Amerykanów i klepiąc ich po pleckach jednocześnie, robił loda, czy nie robił? Mało: czy optując za dobrymi stosunkami z Rosją, w świetle obecnych wypadków za naszą wschodnią granicą, ten gamoń i dureń robił loda Putinowi, czy nie robił? Jak uważasz?
@t0mek
> jak ro Zadek Sikorski, będąc ministrem obrony narodowej a później ministrem spraw zagranicznych, własnymi ustami - jak to ujął - robił loda Amerykanom. Napiszesz?
No i wlasnie o tym mowie, brak zrozumienia czytanego tekstu. Cos co powinno sie opanowac w podstawowce. Gdzie Sikorski robi tego loda Amerykanom? W ktorym fragmencie tekstu?
@Misio_Puszysty "W rozmowie z węgierskim portalem Valasz Online były minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski komentował m.in. obecną polską politykę zagraniczną/
Dziennikarz zapytał Sikorskiego o jego słowa na temat sojuszu Polski ze Stanami Zjednoczonymi, które można było usłyszeć na ujawnionym przez media nagraniu z restauracji Amber Room. – Polsko-amerykański sojusz jest nic niewart. Jest wręcz szkodliwy, bo stwarza Polsce fałszywe poczucie bezpieczeństwa (...). Bullshit kompletny. Skonfliktujemy się z Niemcami, z Rosją i będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom. Frajerzy. Kompletni frajerzy. Problem w Polsce jest taki, że mamy bardzo płytką dumę i niską samoocenę. Taka murzyńskość – mówił wówczas Sikorski.
W rozmowie z węgierskim portalem były szef MSZ podtrzymał te słowa. Wskazał, że mówił wówczas o podejściu Prawa i Sprawiedliwości do polityki zagranicznej i stosunku do sojuszu z USA. – Mam nadzieję, że przyzna pan, iż moja przepowiednia była dość precyzyjna. Przewidziałem, że jeśli PiS dojdzie do władzy, zrujnuje nasze relacje z Rosją oraz Niemcami i będą bardzo szczęśliwi, że zrobiliśmy laskę Amerykanom – mówił do dziennikarza.
Dopytywany, czy jednak nie okazało się to efektywne, skoro w Polsce stacjonują amerykańscy żołnierze. Entuzjazmu dziennikarza Radosław Sikorski nie podzielił. – Zobaczymy. Decyzja o stałej bazie jeszcze nie zapadła. Polsko-amerykański sojusz powinien pozostać silny, ale nie może być naiwny. (...) Polska nie jest tak ważna dla Stanów Zjednoczonych, jak niektórzy nasi entuzjaści sądzą. Ta relacja jest strategiczna dla nas, nie dla nich – podkreślił."
No najgorzej, to będzie, jak się z Rosją skonfliktujemy.
Powyższy cytat pochodzi z artykułu z 2018 r.
@t0mek XD. Mam nadzieje ze to troling. Chyba ze kolejny ktory ma problem z rozumieniem czytanego tekstu. On to mowil o PiSie i mial 100% racji :grinning:
@t0mek Sikorski mówił o przyszłych rządach PIS. Przestań oglądać TVP Info, które do tej pory przedstawia zmanipulowaną wersję.
>Czemu małpia ospa, która rok temu miała być Kolejnym Wielkim Spiskiem - po prostu zniknęła.
Jak się okazało że 98% przypadków to geje to zachód ukręcił sprawie łeb. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Wyrocznia
Bo to o czym mowisz to sa tematy wyborcze
I je trzeba rozwiazywac,a nie rozwiazac.
A jak ktos sie na to lapie...
Glupich jest najwiecej
@jajkosadzone
>Glupich jest najwiecej
Najlepszy argument przeciwko "demokracji", a raczej "glupokracji" jaki moze byc. :upside_down_face:
Jak się nic nie stało jak przecież jest serial rozrywkowy reset, w którym znany pisarz fantasy i felietonista szkolnej gazetki opisują alternatywna rzeczywistość? To jest komisja jakiej potrzebujemy!
@maximilianan ja się obawiam, że bardziej od tego, że się nie dowiemy na jakiej podstawie byli rzekomo ruskimi agentami to się jednak tydzień przed wyborami dowiemy, kiedy sobie powołają ten uśpiony na razie sąd kapturowy aka hiszpańską inkwizycję.