Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika forAwhile w Srajto

Specjalista

w Srajto

20piorunów

K⁎⁎wa, no nie mogę.

Nie pamiętam kiedy ostatni raz jadłem jakieś gotowce i zamawiane żarcie. Pamiętam za to, że jak jadałem takie rzeczy, to miałem problemy z kupą, tzn. następnego dnia miałem cały czas sraczkę, cały tron obryzgany razem z kostką do kibla (żeby to tylko raz!) i latałem tak kilka razy dziennie do toalety.

Wczoraj zjadłem pierogi jagodowe z Biedronki oraz pizzę z dostawy, bo kobita nalegała... no i co ja mam dzisiaj? Jest dopiero 9 rano, a ja już siedzę trzeci raz na tronie, chlupie mi non-stop w d⁎⁎ę, a jeszcze mam cały dzień przed sobą. Ja pi⁎⁎⁎⁎lę, nie było warto

Komentarze (14)

GURU0piorunów

coś masz nie halo z układem trawiennym
w życiu nie miałem srania po takich rzeczach

Gruba ryba1piorunów

znam ten problem
tak gównianej jakości jest "gotowa" żywność, że nieprzyzwyczajony żołądek wymięka
szajsu zwanego kebabem nie ruszam, mrożonej pizzy nawet nie rozważam
a jakbym miał ruszyć garmażerkę z gównianych ingrediencji, to mi po prostu szkoda zdrowia żeby psuć sobie podniebienie jakimiś oszczanymi pierogami.
A pierogi wszelkiego typu po prostu uwielbiam, w szczególności te jakie zrobię sam (´・ᴗ・ ` )

Chyba lepiej zaraz po czymś takim zapodać tabletę na popchnięcie, albo od razu wlać w siebie kefir i niech się dzieje wola nieba, niż potem biegać do kibla jak sztafetę

Gruba ryba0piorunów

@forAwhile w opozycji do kefiru stawiam zsiadłe mleko (¬‿¬)
wlewam w siebie, które tylko mam na stanie
peszek, że mi się blender spieprzył i chwilowo popijam na suchara bez dodatków owocowych (´・‸・ ` )

proponuję pociąć w słupki marchewę, zimniory i czerwonego buraka, posypać ziołami (ot, choćby tylko oregano), oprószyć solą, skropić trochę olejem i do piekarnika
W międzyczasie sos śmietanowo-czosnkowy dowolnie doprawiony i ... ojebiesz całą blachę warzyw (´・ᴗ・ ` )

hmmm....chyba jutro sobie zrobię, bo w taki upał to nawet mi się w klawisze nie chce klepać, a co dopiero kucharzyć cokolwiek

Specjalista1piorunów

@VonTrupka dziękuję za przypomnienie w kwestii kefiru, dzisiaj rzeczywiście zapomniałem go wypić na śniadanie! Chyba nie ma lepszego napoju :D

Jakiś czas temu przestałem się odżywiać takimi gotowcami i naprawdę lepiej mi się żyje, nawet psychicznie jest jakoś... lżej. Dorzucić do tego jakąś michę warzyw i naprawdę można zdrowo pojeść, kiedyś było to dla mnie niepojęte.

Sum2piorunów

Jak ci chlupie to weź sobie zakryj wodę dwoma albo trzema listkami papieru i będziesz miał z głowy pocałunek posejdona.

Sum0piorunów

@forAwhile Tak jak podchodzę w miarę ekologicznie do życia (baterie do właściwego pojemnika, torby foliowe jako zamiennik worków na śmieci itd.) tak w przypadku tego tematu niestety, ekologia u mnie nie jest tak ważna jak komfort.

I nawet na końcówce papieru muszę jakoś zredukować prawdopodobieństwo wodnego szoku :P

Specjalista0piorunów

@Usyrak Też staram się zawsze dawać więcej niż te klasyczne trzy, ale czasami jest mi aż głupio, że tyle tego papieru idzie z tego powodu i dam mniej, żeby było bardziej ekologicznie :D

Sum1piorunów

@forAwhile w sumie mogłem źle poradzić. Ja co prawda mnie ekonomicznie podchodzę. Również kilka lat praktyka jest. Jednakże nie 3 listki, a z 8 w moim przypadku. I w sumie jeszcze się nie zdarzył pocałunek

Specjalista0piorunów

@Usyrak powiem ci, że praktykuję tę metodę już od dobrych paru lat, ale czasami ona po prostu nie działa, papier się załamuje i wszystko idzie tak czy siak do góry... może ja robię coś źle. :thinking_face:

Kosmonauta1piorunów

@forAwhile bo masz pewnie rozpieprzony układ trawienia. Lekarz, badania i dieta.
Osobiście zauważam, że im bardziej uboga dieta tym gorzej reaguje na przykład na kebsa. Jak mam zróżnicowanaą dietę, to mogę po nocach jeść najdziwniejsze rzeczy i poza zapachem nie odczuwam żadnych zmian.

Zawodowiec1piorunów

to coś masz nie tak z układem pokarmowym, jakiego świnstwa bym nie zjadł nigdy nie miałem z tyłka wylotówki na kielce i w sumie nikt nie znajomych również. dziwne

Fanatyk0piorunów

@forAwhile Twoja historia mnie urzekła zażywaj węgiel na rozwolnienie.

Gruba ryba0piorunów

@forAwhile Ostatnio zjadłem pierogi jagodowe z Lidla z krótką datą. Jednego dnia jedna paczka oraz paczka ruskich a kolejnego kolejna paczka jagodowych i dopiero na następny dzień lało mi się z d⁎⁎y. Czy to wina jagodowych nie wiem. Odżywiam się jak szop.

Specjalista5piorunów

A smród taki, że sam się zaraz uduszę