
Wpis użytkownika Opornik w Ptaki
OpornikGURU
45piorunówŁakome bestie.
Jak tylko karmnik opierdzielą, a robią to w mgnieniu oka, od razu dobijają się do okien, jeśli wiedzą że jesteś w środku.
Ktoś pisał że u niego sikorki są strachliwe.
Bu-ha-ha.
Komentarze (13)
Piękny okaz koko
pamiętaj ze dokarmiając ptaki niszczysz ich instynkty i uzależniasz od siebie, nie wolno dokarmiać dzikich ptaków
@Mel jakich fotek i lajków, nie zrobiłem nigdy ani jednej fotki i nie dostałem ani jednego lajka 😒 Kolejny co pozjadał wszystkie rozumy i myśli że jest najmądrzejszy. O cześć ci nieprzenikniony umyśle! Prowadź mnie przez ten świat! Podziel się kolejnymi mądrościami mędrca!
@Mel Ej tylko nie bambinizm. Spytam jeszcze raz, dokarmiać miejskie wiewiórki to bambinizm? Albo gołębie? Albo kaczki? Rybitwy nad morzem?
Histeryzujecie.
>pamiętaj ze dokarmiając ptaki niszczysz ich instynkty i uzależniasz od siebie, nie wolno dokarmiać dzikich ptaków
>@bimberman
@bimberman to prawda co napisałeś, a @Opornik i @dzangyl to zwykli ignoranci, bambinizm jest zły, ale czego się nie robi dla fajnej fotki i lajków. Tak jak nie przetłumaczysz niektórym, że łabędzi czy kaczek nie można karmić białym pieczywem itd.
sikorki
tak przyzwyczajone do kontaktu z człowiekiem że dobijają mu się do okien i jedzą z ręki jak tylko wystawisz dłoń
dzikie
Wiewiórek i latających gówien* też mam nie dokarmiać bo im niszczę instynkty?
*gołebie
@bimberman wiem, wiem. Chłopski rozum najlepszy na wszystko wraz z przekonaniem, że przeprowadzając swoje chłopsko-rozumowe analizy wzięło się pod uwagę wszystko, a swój własny nieprzenikniony umysł przeniknął cały problem i wyciągnął jedyne słuszne i prawidłowe wnioski bazując na swojej nieskończonej wiedzy w każdym temacie osadzonej w perfekcyjnym ciągu logicznego myślenia. To jest coś co łechta ego do tego stopnia, że aż przechodzą mnie ciarki. Istny umysłowy orgazm. Coś dla czego warto żyć.
@dzangyl yyyyy hmmm przekazuję tylko informacje wybacz jeśli Cię jakoś uraziłem , przedstawiam tylko mój punk widzenia wywodzący się ze zwykłej analizy i kalkulacji 😒
dobra dosyć tego i tak za długo już żyje
@bimberman lubię to robić, uzależniać je ode mnie i niszczyć im instynkty. Jak widzę jak niszczę im instynkty to aż zacieram ręce i chichoczę z radości. Widząc jak wpierniczają ziarno przez mój umysł przebiega myśl: "Haa, mam was głupie skur...ny, może i się nażrecie a ja stracę kasę, ale zniszczę wam instynkty i już nie będziecie takie same, beze mnie umrzecie... MUAHAHAHA.!!"
Nie będziesz mi mówił co mam robić! Jak lubię niszczyć to będę niszczył instynkty dzikich zwierząt.
@Opornik u mnie to samo, ale wolę już te nachalne sikorki i kowaliki niż bandyckie czyżyki, które potrafią się nawzajem zabijać (tak, zeszłej zimy było kilka trupów) przy karmniku...
@Opornik A moje się boją 😭 :white_frowning_face:. Chyba dlatego, że pustułka też nauczyła się korzystać z "karmnika".
U mnie to samo xD normalnie walą w szybę. Ale te moje to akurat cykory straszne