Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#przyroda

GURU

w Ciekawostki

25piorunów

Dłużyło się czekanie na pogodę, więc marnotrawstwem byłoby jej nie wykorzystać :D

Udało się odhaczyć kolejne z okolicznych jezior - Jezioro Radomno, we wsi Radomno właśnie.
W pobliskiej wsi mieszkał mój kuzyn, więc zdarzyło mi się raz czy dwa wykąpać w młodości w tym jeziorku i wczoraj przypomniało mi się dlaczego tam nie wracam - mimo, że przez jezioro przepływa jakaś rzeczka (Struga Radomno) to poziom zamulenia i gęstość wody określiłbym jako 'zupa'. Z tego też powodu nie znajdziemy tu kąpielisk czy dzikich plaż, jezioro raczej typowo wędkarskie, bez jakiejkolwiek infrastruktury turystycznej. Dzięki temu, jest dość dzikim jeziorkiem, a wisienką na torcie (pod względem przyrodniczym) jest wyspa, którą porasta ponad 100 letni starodrzew i widać, że nikt mu nie przeszkadza - niestety zdjęcia nie oddadzą różnorodności tych zadrzewień.

Sama wyspa w średniowieczy była wykorzystywana przez pogan, wcześniej uważano, że mieściło się na niej grodzisko - obecnie teorie kierują się bardziej w stronę miejsca kultu - niestety nie udało nam się znaleźć dogodnego zejścia, a jak już znaleźliśmy to okazało się, że DEET na komary został w aucie.. Cóż, będzie pretekst żeby jechać jeszcze raz, wczoraj zabrakło planowania, ale tak to jest jak człowiek działa nieco spontanicznie, no i nie ma za dużo czasu..

To jeszcze odrobina historii - sama wieś ma swoje początki we wczesnym średniowieczu, pierwsze zapisane wzmianki pochodzą z roku 1404. Stąp pochodziło dwóch biskupów w państwie krzyżackim w XIV w.
Za czasów krzyżackich Radomno należało do wójtostwa Bratian. Wieś na prawie pruskim _Radamai_.
W 1414 r podczas wojen polsko-krzyżackich po raz pierwszy spalono w niej kościół.
Na początku XVIII w. powstał nowy kościół, który w XX w. odbudowano w stylu neogotyckim z bardzo efektowną wieżą.

W listopadzie 1906 r. w miejscowej szkole elementarnej odbył się strajk dzieci przeciwko nauczaniu religii w języku niemieckim.
W międzywojniu stacjonowała tu polska placówka straży celnej, a następnie granicznej (granica przebiegała po północnym brzegu jeziora).

GURU4piorunów

Mapa z zaznaczoną polsko-niemiecką granicą (obecnie granica powiatów nowomiejskiego i iławskiego)

GURU10piorunów

Wyspa z pogańskimi kręgami w widoku z LIDARu

Fanatyk2piorunów

@zuchtomek tak se myślę że oni tak na tych wyspach i innych przeszkodach żeby się nikt do nich nie dostał. Ależ tam musiało byc skurwysynsko

GURU2piorunów

@kodyak @GazelkaFarelka Nie jest to tak proste oceniać z dzisiejszej perspektywy. Ślady wykopaliskowe nie świadczą o stałym zamieszkaniu tej 'budowli', więc z badań wysnutych przez prof. Grążawskiego wyłania się obraz raczej miejsca kultu.

Co do samych grodzisk pogańskich na tym terenie, to trzeba wziąć pod uwagę, że to było północne pogranicze 'Polski' i plemion słowiańskich. Ziemia Lubawska, a bardziej Garb Lubawski to tereny, na których podczas ostatniego zlodowacenia znajdowało się czoło lądolodu, a przez to jest to teren bardzo pofałdowany, z masą wzniesień, rowów, mokradeł czy w końcu jezior. Odwieczna granica - najpierw naturalna, plemienna, słowiańsko-pogańska, polsko-krzyżacka, później polsko-niemiecka, a dziś na tych dawnych granicach wciąż opierają się granicę gmin czy powiatów.

GURU3piorunów

@zuchtomek Jeżeli to rondel, to nie był zamieszkany, a datowane są na czasy, kiedy nie było jeszcze żadnych Słowian - schyłek epoki kamienia. Rondele nie miały funkcji obronnej, stąd rowy i nasypy są raczej niezbyt wysokie, bardziej symboliczne niż obronne. W odróżnieniu od późniejszych grodów Słowiańskich, które miały solidne wały ziemne, często o konstrukcji skrzyniowej, które potrafiły mieć 9 m wysokości.

GURU2piorunów

@GazelkaFarelka Nawet w czasach grodów słowiańskich - ich tu nie było bo nie było tu słowian ;P
Moje okolice to ziemie pogan pruskich, ludów raczej bałtyjskich, a u nich organizacja społeczna była na trochę innym poziomie niż jednoczących się już w tych czasach słowian.

Oczywiście brakuje badań, możliwe, że samo założenie jest dużo starsze, natomiast jakieś pozostałości obrzędów religinych z czasów średniowiecza tam znaleziono.

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Wiadomości Świat

20piorunów

Urocze czy groźne? Spór o szopy pracze w Niemczech

Szop pracz dzieli dziś naukowców i obrońców przyrody: jedni chcą zdecydowanych odstrzałów, inni wolą ochronę siedlisk zamiast polowań. To debata, która budzi ogromne emocje: jak Niemcy powinny postępować z szopami praczami? Dla wielu ludzi zwierzęta wydają się niegroźne i urocze.

Gruba ryba

w Hydepark

57piorunów

Nie ma to jak wstać o 2.30 w nocy, żeby obejrzeć wschód słońca w Biebrzańskim Parku Narodowym, obserwować poranne łosie, bobry i polujące pustułki (nie mam aparatu z teleobiektywem, więc nie mam zdjęć). A do tego przecudne rosiczki - na zdjęciach.
No pięknie tutaj jest!
Zdjęcia makro zrobione telefonem i lupą jubilerską 😎 Gdyby światło było lepsze, to i zdjęcia byłyby lepsze, a tak, są jako-takie. Ale pierwszy raz znalazłem rosiczkę w naturalnym środowisku.

Osobistość5piorunów

Dziwne że nie widać kleszczy, wymazane ze zdjęć? 😄

Wirtuoz2piorunów

@Johnnoosh nieco wyżej wrzucił zdjęcie, że jednego przez lunetę uchwycił i łosia zasłania

Pokaż więcej komentarzy (9)

Tytan

w Hydepark

120piorunów

Ehhhhh, spanie po chemioterapii to mordęga.
Godzina 3:44, łysy jeszcze świeci a słoneczko już puka do drzwi. Chociaż widoki są zacne. I uspokajają 🌲. Obchód działki o 3:30 zrobiony 😂

Fenomen14piorunów

Trzymaj się tam, pokaż gnojowi gdzie taki zimują

Tytan11piorunów

@Pawelvk a dzięki śliczne. Ja się nigdzie nie wybieram 😁
Co będzie, ślepy los i czas pokaże. 🙈

Lider2piorunów

@pawel-4 ten księżyc daje rewelacyjny klimat

Tytan3piorunów

@mannoroth wiem, że niby wschód o 4:40 ale poświata już od 3:40 i jasność się robiła. A z drugiej strony łysy napierdzielał. Lubię wtedy usiąść na schodku i się delektować. Gorąca kawa w kubek bo dziś było 13 stopni, siedzę wtedy i sobię myślę jak bardzo ten twór zwany światem jest pikny 😊
Zdjęcie z 3:45.

Zawodowiec5piorunów

Jak rzadko i jak mało ludzi zatrzymuje się tak "w biegu" by pozwolić swobodnie płynąć myślom.

Czy to muszą być takie okoliczności? Czy człowiek musi być w tak trudnej sytuacji żeby dostrzec jak piękny jest świat?

Niestety, doceniamy to co mamy (mieliśmy) dopiero jak to tracimy.

Muszę częściej i tym pamiętać.

Dziękuję za ten post, przypomniał mi, że mam wiele rzeczy, które powinienem doceniać.

Tytan3piorunów

@Akman i przed chorobą tak miałem. "Ranczo" mam 11 lat. Choruję 4. Bardziej boli to, że nie będę mógł mając 75 usiąść na zydelku i cieszyć się tym dalej.

Wirtuoz2piorunów

@pawel-4 Kto wie? Rozwój medycyny jest nieprawdopodobny. Trzymam kciuki!

Pokaż więcej komentarzy (20)

Tytan

w Hydepark

31piorunów

Dzień 12. Jeszcze 2-3 dni i wypad z gniazda 😞
Na koniec zrobię fotorelację ja rosły małe kosy.
Mam zdjęcia od jajka 😁

Gruba ryba10piorunów

Teraz je tylko naostrzyć i już można ciąć trawę

Gruba ryba1piorunów

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta ojciec mi mówił że do cięcia zboża/trawy służyły kosy. Jak one to robiły, nie wiem, ale liczę na fotorelacje

Tytan1piorunów

@peposlav masz jak w banku 😁 ....
ale radzieckim 😋
Może uda się uchwycić jak wychodzą z gniazda.
Jeszcze parę dni spędzą schowane w krzakach i trawie. Rodzice podokarmiają. A za dwa tygodnie na swoje. 😁

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Wiadomości Polska

4piorunów

Plebiscyt na Warszawskie Drzewo Roku. Ty też możesz zgłosić kandydata

W środę wystartował plebiscyt na Warszawskie Drzewo Roku. Zgłoszenia można wysyłać do 20 lipca, a w sierpniu ruszy głosowanie mieszkańców. "Szukamy drzewa rosnącego na terenie Warszawy, które wyróżnia się swoją historią, wyjątkowymi cechami lub znaczeniem dla lokalnej

Tytan

w Hydepark

34piorunów

Aktualizacja życia małych kosów 😊
Dzień 8.
Są już całkiem ruchliwe. Opierzone prawie całe. Wystarczy dźwięk przy gnieździe i wszystkie w górze. Tutaj zdjęcia nie robię, żeby czasem nie wypadły.

Tytan1piorunów

😁 Raczej zbierania owadów.
Podziwiam ich pracowitość.
Bardzo intensywne kilkanaście dni.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Ciekawostki

29piorunów

Po porannej domowej awarii, osuszeniu piwnicy i z racji przymusowego urlopu - wczorajsze popołudnie wykorzystałem aby się nieco schłodzić nad wodą i wyluzować.

Jezioro nad którym bywałem nie raz, czy to na jednym z kilku dzikich kąpielisk, czy to po prostu pospacerować po przylegającym lesie, w którym wytyczony jest szlak wokół jeziora właśnie - oznaczony kolorem niebieskim, jakieś fotki tu chyba wrzucałem.

Jezioro Kiełpińskie - jest polodowcowym jeziorem rynnowym, czyli jego kształt jest wąski i wydłużony, a oś jeziora przebiega z północnego zachodu na południowy wschód. Powierzchnia jeziora wynosi 60,80 ha. Jest jednym z niewielu jezior w Welskim Parku Krajobrazowym, położonym na Ziemi Lubawskiej, całkowicie otoczonych lasami, porastającymi stromo opadające brzegi akwenu.

Jego długość to ok. 2,5km, a szerokość do 500m.

Jest to też jedno z najczystszych jezior w okolicy. Jego średnia głębokość to około 5 metrów, a maksymalna 13 m.

Udało się zaobserwować Bielika, który pojawił się oczywiście tuż po tym jak schowałem telefon, całkiem sporo ryb i kilka rodzajów kaczek. Niestety - nie widziałem żadnego raka, które jeszcze kilkanaście lat temu były tam dość pospolite i jak to raki - były potwierdzeniem czystości wody.

Ku mojemu zaskoczeniu na plaży stała nawet jakaś buda z żarciem i alkoholem spod lady ( ͡° ͜ʖ ͡°) Niestety, przez brak zasięgu z płatnością jedynie gotówką, której starczyło nam tylko na dwie chamskie zapiekanki, takie przywołujące smakiem wspomnienia lat minionych i młodzieżowych wypadów ze znajomymi. Może nie była jakoś specjalnie duża, ale przy okazji nie była też zbyt tania - za 16zł dostaliśmy coś wielkości większej kromki chleba, a zamawialiśmy DUŻE - ciekaw jestem jak wygląda mała za złotych 8 :stuck_out_tongue_winking_eye:

Dystans pokonany na desce to niecałe 6 km co zajęło nam prawie 2h pływania, z kilkoma krótkimi przerwami.
Dorzucam przy okazji ślad ze spaceru niebieskim szlakiem, który mierzy około 9 kilometrów i na jego pokonanie trzeba zarezerwować również około 2h samego marszu, nie licząc przerw.

GURU

w Wiadomości Polska

30piorunów

Naturalne polskie jezioro zupełnie wyschło. Teraz zostało tylko spękane dno

Jezioro Zgorzała, jeszcze niedawno jedno z najcenniejszych naturalnych akwenów w regionie, praktycznie zniknęło. Po zbiorniku pozostały jedynie niewielkie oczka wodne i spękane dno. Jeszcze niedawno Jezioro Zgorzała było jednym z najważniejszych naturalnych akwenów Warszawy, większym