pawel-4Tytan
16piorunówJak małe dziecko 😂 Wystarczy las, kółko, ładna pogoda i mogę tak bez końca 😊

A jak wkleić gifa?? 🤔 Dziś tępota mnie dopadła.
pawel-4Tytan
16piorunówJak małe dziecko 😂 Wystarczy las, kółko, ładna pogoda i mogę tak bez końca 😊

A jak wkleić gifa?? 🤔 Dziś tępota mnie dopadła.
GibanGruba ryba
16piorunów#urlop #jurakrakowskoczestochowska
Samotnego wypadu dzień drugi.
Dziś była grana jaskinia Głęboka i całą jej okolica, oraz gród na górze Birów. Jaskinia dość ciekawa, chociaż mocno zniszczona przez szpatowców wydobywających kalcyt po wojnie. Gród ma przeogromny potencjał, ale na środku wystawili jakieś groteskowe, pixarowe figury jaskiniowców, a same wystawy z kilkoma wyjątkami są zrobione z chamskich sklepowych manekinów, ale sama palisada dała mi mocno vibe z Kingdom Come Deliverance :D
Noc była chłodna, nad ranem musiałem założyć dresy. Dziś ma być chłodnej, ale damy radę ;)

@Giban kto nie kocha Jury, niech mi nawet nie mówi "dzień dobry".
GibanGruba ryba
13piorunów#urlop #jurakrakowskoczestochowska
Samotnego wypadu dzień drugi.
Dziś była grana jaskinia Głęboka i całą jej okolica, oraz gród na górze Birów. Jaskinia dość ciekawa, chociaż mocno zniszczona przez szpatowców wydobywających kalcyt po wojnie. Gród ma przeogromny potencjał, ale na środku wystawili jakieś groteskowe, pixarowe figury jaskiniowców, a same wystawy z kilkoma wyjątkami są zrobione z chamskich sklepowych manekinów, ale sama palisada dała mi mocno vibe z Kingdom Come Deliverance :D
Noc była chłodna, nad ranem musiałem założyć dresy. Dziś ma być chłodnej, ale damy radę ;)

Mr.MarsGURU
12piorunówCzłonkowie stowarzyszenia Inventum odkryli na północnej Jurze Krakowsko-Częstochowskiej rzymski miecz sprzed blisko 2 tysięcy lat. Artefakt, najprawdopodobniej spatha, mógł być używany przez wojowników plemienia Wandalów i został złamany podczas ceremonii pogrzebowej. [...] Po podjęciu

lukasz-piernikarczykOsobistość
37piorunówPrzez wszystkie pory roku zwiedzaliśmy Jurę, by pokazać jej bogactwo. Gotyckie zamki zebrane w Szlak Orlich Gniazd to jej symbol. Ojcowski Park Narodowy to przyrodnicza perełka, a liczne skałki i jaskinie to unikat w skali kraju. Podobnie jak Pustynia Błędowska. Jurę można zwiedzać cały

lukasz-piernikarczykOsobistość
22piorunówMalownicza, w szczególności jesienią, Jura Krakowsko Częstochowska stała się Polską Marką Turystyczną. Mieliśmy przyjemność wykonywać dla niej promocyjny klip. Mam nadzieję, że zachęci on Was do odwiedzin tego pięknego regionu. #podroze #podrozujzhejto #polska #youtube

entropy_GURU
20piorunów#recenzjerozanychrzeczy
Dzika rurza spotkana na jurze krakowsko-częstochowskiej. Chyba jakaś późna odmiana.
Plusy:
* Malutkie kolce
* Malutkie ponczki, wielkości groszka konserwowego do maks czereśni
* Malutkie liście
* Łatwiej spotkać jak mrówki, wszędzie tego pełno
Minusy:
* Większość już zgubiła liście

Doczytałem do drugiego słowa i nie dałem rady dalej. Czy to specjalistyczne określenie tak jak rzymianie? #pdk
@sadamasin sam zdecyduj czy to był zabieg artystyczny czy nie xD
¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
@sadamasin dobrze napisał
Kiedys jak na osiedlu byly walki pająków organizowane to na takich krzunach znajdywałem swoich championów. Jaki kraj takie pokemony i taki ash ehhh
@ErwinoRommelo Gdzie się podziały te wszystkie osiedlowe krzaki dzikiej róży? Kiedyś to zamiast żywopłotów wszędzie rosły... :confused:
@Wrzoo moze za dużo pająków w nich było Xd to zaczęli szadzią coś innego
@ErwinoRommelo i co jak szły te walki?
@splash545 każdy łapał swojego, trzymało się je w słoikach wiadomo jakieś patyczki trawa kamienie, muszka czy pasikonik coby podjadł i walka na patyku się wypuszczało i chodziły aż doszło do spotkania i walki. Niezbyt etyczne ale jakoś się dzieciarnia musiała zająć xd
@ErwinoRommelo i co tłukły się? :stuck_out_tongue_winking_eye:
@splash545 ta zazwyczaj się gryzly aż jeden albo spierdalal albo zgon
entropy_GURU
47piorunówZnalazłem muszelkę! (Nie ślimaka, tylko normalną morską muszelkę)
Co w tym wyjątkowego? Mieszkam 400 kilometrów od morza i mam niezerową szansę, że rozłupując kamień na podwórku znajdę muszlę z morza w środku.
Jak to możliwe zapytacie? Otóż mieszkam na terenie Jury Krakowsko-Częstochowskiej.
Jakieś 150 milionów lat temu było tu morze jurajskie. Żyły w nim między innymi Amonity
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Amonity
Żyły i umierały, martwe zwierzęta opadały na dno tworząc warstwę mułu zawierającą znacznie więcej wapnia które pochodziło ze skorup tych zwierząt. Z tego wapiennego mułu powstały skały wapienne jury krakowsko częstochowskiej.
W tych skałach często można znaleźć całą muszlę tych stworzeń.
#ciekawostki #jurakrakowskoczestochowska #morze
*Wszelkie nieścisłości, a na pewno jakieś są, wynikają z tego że wszystko pisałem z pamięci. Dawno tej wiedzy nie odświeżałem xD

@entropy_ nie dość, że profesor tokarek, to jeszcze prehistoryk i kamienioznawca. A tak na serio to trochę zazdro, bo ja najwięcej, co znalazłem, to zardzewiałą łuskę pocisku, a masz tu proto-łodzikowca, a raczej jego muszelkę. xD
@Dziwen z tymi muszlami to jak się rozglądasz to w mojej okolicy to jest dość pospolite xD
Już z rok temu chciałem zrobić artykuł bo na dystansie kilometra w jednym miejscu znajdę z 15 takich kamieni. Wiem gdzie leżą, ale to jest wiedza którą zbierałem od 10 roku życia, co jakiś czas znajdowałem nowy i za każdym razem jak przechodzę tamtędy to zapominam zdjęcie zrobić xDDD
>zardzewiałą łuskę pocisku
Oczywiście nie wiem gdzie jest wysoka szansa na znalezienie takich rzeczy, ale kiedyś (lata 90, może wczesne 2000) widziałem "nato sa-2" na złomie xDDD
@entropy_ bez jaj. xD
@Dziwen może to był komis? Dzisiaj tam stoi niemiecki market, ale jak chodziłem do podstawówki to mijałem miejsce z samochodami, lub częściami do samochodów gdzie stał sa-2 guideline xD
Mr.MarsGURU
12piorunówZamki Mirów i Bobolice to dwa okazałe zamki położone w niewielkiej odległości od siebie - około 1 km. Według legendy właścicielami zamków byli dwaj bracia bliźniacy Mir i Bobol. To właśnie od ich imion miałyby pochodzić nazwy warowni. Na zamku w Mirowie trwają prace remontowe

Mr.MarsGURU
11piorunówRowerowy Szlak Orlich Gniazd czyli Jura Krakowsko-Częstochowska z perspektywy dwóch kółek. Zapraszamy po informacje i piękne zdjęcia. Jura to mekka wspinaczy skałkowych. Rafał spędzał tu dawniej mnóstwo czasu pokonując kolejne drogi wspinaczkowe, a potem ja stawiałam pierwsze kroki w

lukasz-piernikarczykOsobistość
28piorunówPrócz znanego Rowerowego Szlaku Orlich Gniazd na Jurze jest wiele możliwości rowerowych wypadów. Podrzucamy 4 propozycje tras na Jurze. Są to pętle mające maksymalnie 30 km, które wykorzystują atrakcje Jury: Żarki-Złoty Potok, Mstów-Olsztyn, Doliny Będkowska-Kobylańska

Mr.MarsGURU
5piorunówZwiedzania Jury cd. Odwiedziny zamków: Bobolice, Mirów i Siewierz oraz pustyni Siedleckiej. Odkrycie Bramy Twardowskiego, Wielkiego Okiennika i Skał Mirowskich. Pora kontynuować moje odkrywanie jakże przepięknej krainy jaką jest Jura Krakowsko- Częstochowska. Zostawiłem Was ostatnio w

Mr.MarsGURU
13piorunówOdwiedziny Jury Krakowsko- częstochowskiej i wejście na jej kulminację, czyli górę Zborów oraz zwiedzanie ruin zamku w Morsku i odkrywanie jaskini Głębokiej. Jura Krakowsko- częstochowska to wyżyna, a nie góry, ale jest tam tak pięknie, że lubię ją raz na jakiś czas odwiedzać.

KlopsztangaGruba ryba
15piorunówFajnie czasem wyjść do natury xD #slask #jurakrakowskoczestochowska

Sk⁎⁎⁎⁎syn – skała na wzgórzu Winnica w Tyńcu. Pod względem administracyjnym należy do Dzielnicy VIII Dębniki w Krakowie.
4SforOsobistość
49piorunówJura Krakowsko-Częstochowska - magiczna miejscówka. Polecam każdemu, kto nie miał okazji odwiedzić tego miejsca.

@4Sfor Pełna zgoda, jeszcze te momenty, gdy z lasu nagle wyłania się polanka a tam w dali takie skały, petarda :smiley:
W wapiennych skałach często występują także jaskinie, a w niektórych miejscach tworzone były kawerny, które są dostępne do zwiedzania, także można odkryć ciekawe zakątki :slightly_smiling_face:
antekwpodrozyFenomen
53piorunówSam lot balonem to niesamowite uczucie, ale przelot w fajnym miejscu to już w ogóle ciekawa rzecz. Wczoraj podczas II Baloniady miałem okazję lecieć balonem nad Zamkiem Ogrodzieniec na Jurze.
#antekpodrozuje #polska #slaskie #zamki #balon #jurakrakowskoczestochowska #jura #ciekawostki #zainteresowania

Mój wujek brał kiedyś udział w zawodach balonowych i nieźle wypadł 😉
@antekwpodrozy z ciekawości - dużo kosztuje taka atrakcja?
@Pawelvk 800zł od osoby (przynajmniej taka była cena podczas Baloniady)
entropy_GURU
w Jura Krakowsko-Częstochowska
7piorunówOh, what a day. What a lovely day.

4SforOsobistość
14piorunówCzas wrócić na Jurę Krakowsko-Częstochowską. Dziś udamy się do Bydlina, niewielkiej wsi położonej w województwie małopolskim w gminie Klucze. Na tamtejszym wzgórzu św. Krzyża znajdziemy ruiny zamku-kościoła. Może nie zachwycają wyglądem, ale mimo wszystko warto je odwiedzić.
Historia zamku nie jest zbyt dobrze udokumentowana. Prawdę powiedziawszy do dziś nie wiadomo, kto go zbudował i czy w ogóle był to zamek sensu stricte. Istnieje bowiem teoria, że była to budowla o charakterze czysto sakralnym. Wiadomo jednak, że pierwsze wzmianki na jej temat pochodzą z końca XIV wieku, z roku 1398. Wtedy to na wysokim, skalistym wzgórzu została zbudowana warownia w postaci wieży obronnej. Przez około dwieście lat pełniła ona swoją pierwotną funkcję. Według niektórych badaczy, przez pewien okres fortyfikacja należała także do jednego z nieślubnych synów króla Kazimierza Wielkiego i kobiety o imieniu Cudka.
Do momentu, gdy w XVI wieku obiekt przeszedł na własność Bonerów, a później Firlejów, miał on około dwudziestu różnych właścicieli. Na początku XVI wieku Firlejowie przekształcili mury zamku w kościół. W okresie reformacji, około 1570 roku, Jan Firlej, wówczas właściciel Bydlina, na krótki czas przekształcił kościół w zbór kalwiński. W 1594 roku jego syn Mikołaj ponownie przekształcił świątynię w katolicki kościół pod wezwaniem Świętego Krzyża, od którego wzgórze obecnie nosi nazwę. Kościół został zniszczony przez Szwedów w 1655 roku podczas ich marszu na Częstochowę. Kilka dziesięcioleci później został odbudowany przez Męcińskich. Pod koniec XVIII wieku stopniowo pustoszał i popadał w ruinę. Niestety częste grabieże doprowadziły go do ostatecznego upadku. W 1800 roku nieznany autor wspominał o istnieniu w ruinach wysokiej wieży, dominującej nad okolicą.
W 1989 roku, podczas prowadzonych tu prac archeologicznych, dokonano kilku interesujących odkryć. Jednym z nich było odnalezienie fundamentów wieży bramnej oraz krypty grobowej z dwoma pojedynczymi grobami wyrąbanymi w skale. Niestety, poza kilkoma fragmentami kości, krypta nie zawierała niczego więcej, co mogłoby wskazywać na jej wcześniejsze splądrowanie. W pobliżu murów znaleziono także średniowieczne monety, w tym solidy Zygmunta III z mennicy w Rydze, a także denar Ludwika Węgierskiego datowany na mniej więcej rok 1370.
Warto nadmienić, że w dniach 17-18 listopada 1914 roku doszło do bitwy nieopodal wsi Krzywopłoty - znajdującej się między Bydlinem a Załężem. Wówczas to powstańcy okopali się na terenie wzgórza zamkowego. Do dziś znajdują się tam okopy z tego okresu, które można przy okazji zwiedzić. W samym Bydlinie, przy szkole podstawowej, znajdziemy także gablotę z miniaturą upamiętniającą bitwę. Oprócz tego, przy wjeździe do samego Bydlina (przy skrzyżowaniu ulic Legionów i Zawadka) jest dość duży parking wraz z wiatą umożliwiającą odpoczynek na szlaku.
#zamkipalace4sfor #zmakijury4sfor #zamki #podroze #jurakrakowskoczestochowska

Lesny_BorutaInspirator
w Jura Krakowsko-Częstochowska
53piorunówPanie Areczku, weekendowe imprezy i clubbing ze znajomymi są dla mojego syna Oskarka, dla pana jest siedzenie w jaskini i palenie ognia. I było super, połaziłem po Jurze, siedziałem w jaskini słuchając kapiącej wody i paliłem ogień, patrzyłem jak na zewnątrz szaleje wichura z deszczo-śniegiem, pichcąc przy tym fasolkę po estońsku. Czułem się jak w The Long Dark (ʘ‿ʘ)
Jak ktoś byłby zainteresowany moim insta i tym jak szlajam się po lasach i górach, to będzie mi bardzo miło https://www.instagram.com/lesnyboruta/
Nie stać mnie na tripa po Islandii czy Skandynawii, to chociaż sobie takimi mikroprzygodami nadrabiam. Plan na ten rok to jak najczęściej i jak najwięcej łazić po Jurze, zrobić kilka szczytów z Diademu Gór Polski, zrobić rowerowego tripa z noclegiem oraz ogólnie częściej spać w lesie. Myślałem nawet nad tym żeby montować jakieś materiały z tego ale mordę mam niewyjściową.
#jurakrakowskoczestochowska #mikroprzygody #podrozujzhejto

@Lesny_Boruta nie jest zimno wtakiej jaskini?
co prawda to już nie to co 15-20 lat temu, ale jeszcze daje radę
@Dzwiedz no to za⁎⁎⁎⁎scie szybko postępuje erozja na Jurze xD
4SforOsobistość
15piorunówCelem dzisiejszej naszej wędrówki będą ruiny zamku biskupiego znajdującego się w Siewierzu - niewielkim mieście położonym w województwie śląskim w powiecie będzińskim.
Do tej pory nie udało się jednoznacznie ustalić początków zamku. W literaturze często mylnie podaje się datę jego powstania na XV wiek. Jednakże od 2001 roku prowadzone badania historyczne pod kierownictwem magistra Artura Roka wykazały, że murowany zamek istniał już na początku drugiej połowy XIV wieku. Przypuszcza się również, że pierwsza faza budowy zamku w stylu gotyckim rozpoczęła się za panowania książąt bytomskich w pierwszej połowie XIV wieku, ale nie można również wykluczyć, że prace budowlane ciągnęły się przez wczesne lata panowania książąt cieszyńskich. Potrzebne są jeszcze dalsze badania historyczne i archeologiczne, aby ostatecznie wyjaśnić kwestię początków budowli.
Wiadomo na pewno, że pierwszym elementem murowanym był cylindryczny stołp o średnicy 9 metrów, który został zbudowany pod koniec XIII wieku przez księcia opolskiego Władysława lub jego syna Mieszka cieszyńskiego. W latach 1337-1358 książę cieszyński Kazimierz I polecił zastąpić wał murami obronnymi i zbudować murowaną kamienicę od wschodu. Wówczas to brama wjazdowa znajdowała się w południowej części murów, czyli w opozycji do obecnej.
W 1443 roku biskup krakowski Zbigniew Oleśnicki wykupił od zadłużonego księcia Wacława I cieszyńskiego księstwo siewierskie wraz z zamkiem i miastem. Po kilku latach sporów z innymi książętami śląskimi, biskupi krakowscy przyjęli świecki tytuł książąt siewierskich na mocy dokumentu księcia Wacława I. Księstwo Siewierskie stało się niemal niezależnym organizmem politycznym z własnym wojskiem, sejmem, monetą, sądem oraz szlachtą.
W latach 1471-1488 biskup Jan Rzeszowski polecił zbudować nową bramę od strony północnej, a przy dawnej, nieczynnej bramie południowej wzniesiono kolejny budynek.
W XVI wieku, biskupi kontynuowali rozbudowę zamku, nadając mu styl renesansowy. W 1518 roku, biskup Jan Konarski wzniósł wieżę nad nową północną bramą, zaś w północno-wschodniej części zamku powstała dodatkowa zabudowa z inicjatywy biskupa Konarskiego.
W latach 1524-1530, biskup Piotr Tomicki nakazał rozbiórkę gotyckiego stołpu, a pozyskany zeń materiał został wykorzystany do budowy nowych skrzydeł zamku w zachodnim fragmencie kompleksu oraz reprezentacyjnego budynku w części południowej. Dzięki temu, zamek zyskał charakter renesansowej rezydencji z dziedzińcem otoczonym drewnianymi gankami. Kolejne prace związane z przedłużeniem i nadbudową budynku zachodniego zostały przeprowadzone przez biskupa Andrzeja Zebrzydowskiego lub biskupa Filipa Padniewskiego - w zależności od źródeł.
W 1575 roku, książę-biskup Franciszek Krasiński wzmocnił zamek, przystosowując go do użycia broni palnej. Dodano dodatkowy mur zewnętrzny, a przestrzeń między nim a bryłą zamku wypełniono ziemią. Stworzyło to taras artyleryjski, który został wyposażony w 10 dział. Brama została również wzmocniona barbakanem. W czasie potopu szwedzkiego, księstwo siewierskie pozostawało nominalnie neutralne, niemniej stacjonujące na zamku oddziały hetmana Stefana Czarnieckiego stały się dla Szwedów pretekstem do zdobycia fortyfikacji.
W latach 1681-1699 kompleks zamkowy został poddany kolejnej przebudowie z inicjatywy biskupa Jana Małachowskiego. Zmieniano wówczas skrzydło wschodnie, gdzie zbudowano kaplicę, arkadową loggię oraz kuchnię. Prace te dokończył Konstanty Felicjan Szaniawski - biskup włocławski. W ramach przebudowy baszta przy bramie została podwyższona i otrzymała barokowy hełm wraz z kopułą oraz latarnią. Po połowie XVIII wieku kompleks został uszkodzony w wyniku pożaru, po którym biskup Kajetan Ignacy Sołtyk podjął się prac remontowych na wieży.
Obecnie na terenie zamku siewierskiego można podziwiać pozostałości murów z cegły oraz kamienia, a także wieżę bramną służącą dziś jako punkt widokowy. Warto również zwrócić uwagę na barbakan oraz odrestaurowany most zwodzony, który dla zorganizowanych grup wycieczkowych jest uruchamiany jako atrakcja turystyczna. Na dziedzińcu znajduje się odrestaurowana piwnica zamkowa, gdzie znajdziemy stałą ekspozycję archeologiczną oraz wspomniany wcześniej taras artyleryjski.
#zamkipalace4sfor #zmakijury4sfor #zamki #slaskie #jurakrakowskoczestochowska
