Szlak Orlich Gniazd 200km rowerem w dwa dni :man-mountain-biking:.
Najtrudniejsze kilometry, które przejechałem w życiu, ilość podjazdów gdzie brakowało mi mniejszych przełożeń na zębatce była zaskakująca:man-gesturing-ok:. Konsekwentnie deptałem w pedał i tylko raz pchałem rower pod górę przez jakiś piach. Miło było wspomnieć pieszą wędrówkę tutaj, która zaliczyłem 10 lat temu. Dużo pozmieniało się na lepsze chociaż zdziwiła mnie opłata 20zł za bilet aby podejść pod zamek Bobolice, wejściówka w mury to dodatkowe 10zł. W lasach pełno grzybiarzy, rowerzystów już praktycznie nie było. Nocleg miałem zarezerwowany w Ogrodzieńcu także udało się jeszcze zaliczyć wieczorną imprezę Juromanii 😉. Nudne odcinki to 30km od Krakowa i 20km przed Częstochową. Kręciło się całkiem dobrze tylko drugiego dnia pod koniec trasy już strasznie bolało siedzenie, mimo spodenek z pampersem :man-shrugging:.

@Z_buta_za_horyzont za Jurę zawsze pierdyknę pierona.
@WatluszPierwszy zamki, jaskinie, ostańce, ciekawe legendy czego chcieć więcej 😉.
Takie 200, to jak 300, gratulacje! :smiley: Ładne zdjęcia
@Furto jak na to co kręcę to wyszło całkiem nieźle 😉. Zdjęć zdecydowanie za mało robiłem chyba będę musiał jeszcze raz jechać :face_with_hand_over_mouth::rolling_on_the_floor_laughing:.














