Wpis użytkownika januszzzz w Dyskusje
januszzzzZawodowiec
126piorunówLewandowski - jedyny profesjonalista, który traktuje grę w reprezentacji poważnie, a nie jak zlot z kumplami żeby pograć sobie wspólnie w Fifę oraz w ping-ponga.
Jako jeden z nielicznych zawsze dowoził wyniki nie tylko w klubie, ale też w reprezentacji (najlepszy strzelec w HISTORII - 85 bramek w 158 meczach).
A "koledzy" przypierdalają się do niego, że opuszcza zgrupowanie reprezentacji w wieku 36 lat XD Oni powinni być mu wdzięczni, że tyle lat ich ciągnął za uszy do góry i mogli na jego koszt robić sobie zdjęcia na instagrama w Hotelu Gołębiewski oraz jeść kabanosy Tarczyński.
Nie zdziwiłbym się, że to dlatego się tak do niego rzucają, bo Lewandowski jako jedyny przeszkadza im w balowaniu na zgrupowaniu.
Komentarze (23)
No i macie odpowiedź, Lewandowski po rozmowie telefonicznej (co już nie jest w porządku) oddzwonił i proponował, że sam zrezygnuje z opaski, żeby taki przekaz poszedł w świat. Na co Probierz, że nie i uj to jego decyzja i na prośbę Lewego się nie zgodził.
Probierz chce grać twardego trenera, no rękę nie poszedł, no to jest efekt. Lewy dostał dwa razy w twarz, raz z "zwolnieniem z funkcji" przez telefon, a to nie było profesjonalne, tego nie trzeba było robić na już i można było zrobić wcześniej jak Lewy przyleciał twarzą w twarz jeżeli już miało być na już.
A jak Lewy to przełknął i miał prośbę to drugi raz dostał w twarz. Probierz gra na wizerunek, dyscyplinę lewego. To teraz niech bronią go wyniki. Lewy się uniósł ale go rozumiem.
@Gustawff ale sam Probierz o tym mówi na konferencji. To jego wersja. Co najmniej nie elegancka.
To nie był koniec, Probierz kontynuował: - Po powrocie do pokoju widziałem, że Lewandowski dzwonił do mnie. Oddzwoniłem o 21:59 i spytałem, co się stało. Robert przekazał, że chciałby, aby on sam zrezygnował z opaski kapitana i żeby taką ogłoszono decyzję. Przekazałem mu, że tak nie zrobię, bo to moja decyzja. Robert miał ponad godzinę między telefonem a komunikatem, nie pojawił się on od razu. Uważam, że to była najlepsza możliwa decyzja - powtórzył Probierz.
@pi0t jeśli tak było to probierz po finlandii powinien wylecieć bez względu na wynik
A ja mam zupełnie inne zdanie. Po pierwsze lewy nigdy nie nadawał się na kapitana bo nie ma charyzmy, po drugie machał łapami, po trzecie widziałem urywki z zabaw na łączy nas piłka i to przemądrzały koleś z kijem w d⁎⁎ie. Jednocześnie najlepszy polski piłkarz w historii co nie musi go z automatu czynić kapitanem drużyny.
@Enzo ale takie będą skutki 😉
@kodyak Nigdzie nie napisałem że Zieliński pasuje na kapitana.
@Enzo taa oddajmy opaskę Zielińskiemu. Ten to dopiero ma charyzmę;)
@Enzo tak to niestety jest, ze ludzie jak widza kogos popularnego to od razu jest och i ach. Tak wlasnie zachowuja sie w tym przypadku kibice. Ja ze swoja ocena wole poczekac do konca tej historii, zadnych "objawionych prawd" nie zamierzam glosic. Z tym, ze nie kazdy nadaje sie na kapitana chocby byl najlepszym pilkarzem w historii w pelni sie zgadzam.
Wkurwił mnie Ćwiąkała stwierdzając, że Lewy był kiepskim kapitanem, bo nie walił pięścią w stół.
A co miał robić? Prać brudy z szatni na Instagramie? Wytrzymał z Wują, wytrzymał Czesiem 711, ale Probierza, który nie umie odpowiedzieć na żadne sensowne pytanie już nie wytrzymał i tym pierdolnął.
A kadra zesrana, bo może nie dać rady z potężną Finlandią. Grosik odszedł, a okaże się, że go będzie brakować na ławie xD
@januszzzz coś mi się tu nie zgadza
"Piłkarze świętują" — to była pierwsza wiadomość, jaką otrzymałem od osoby doskonale orientującej się, co w reprezentacji Polski piszczy. Później napływały kolejne. Że informację o odebraniu opaski Robertowi Lewandowskiemu i przekazaniu jej Piotrowi Zielińskiemu kadrowicze przyjęli oklaskami. Że zapanowała euforia. Że płakać za byłym kapitanem nie będą. To najlepiej świadczy o tym, czy decyzja Michała Probierza jest słuszna. Była też nieunikniona, bo napastnik Barcelony od dłuższego czasu kręcił na siebie bicz i tracił zaufanie kolegów. Nie ma też żadnych wątpliwości, jak na decyzję selekcjonera zareaguje Cezary Kulesza
https://www.onet.pl/sport/przeglad-sportowy/oto-prawda-o-wojnie-lewandowski-probierz-to-musialo-sie-tak-skonczyc/40wnr1m,5e4c2379
Z jednej strony piłkarz nie powinien tak "gwiazdorzyć" a z drugiej Lewy to piłkarz absolutnie genialny w skali światowej, i z doświadczeniem takim, że Probierz może mu co najwyżej buty czyścić. On wie jak wygląda poważny futbol, bo w przeciwieństwie do patałachów Probierza liznął go i to całkiem sporo. To doświadczenie mogłoby się przyczynić do tego, żebyśmy przestali być pośmiewiskiem, ale jednak wygrywa autorytet selekcjonera, robimy to samo od 50 lat i od 50 lat pytamy się, czy nie ma w tym kraju 11 ludzi, którzy potrafią kopać piłkę. Jak dla mnie coś jest grubo nie tak w tym systemie. Mamy piłkarza który jest w czołówce najlepszych na świecie, w Borussi grał pierwsze skrzypce, w Bayernie pierwsze skrzypce, nawet w Barcelonie jest czołowym zawodnikiem, a w kadrze jest niewidoczny - jak dla mnie tu jest ewidentnie coś nie tak i choć nie ma na to dowodów, podejrzewam że w polskiej piłce jest mentalna amatorka na poziomie okręgówki i być może grany jest alkohol.
To by wyjaśniało dlaczego "genialni" piłkarze z Ekstraklasy nikną w poważnych ligach.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta otóż to
@ZohanTSW niewidoczny? to dziewiątka, więc dość mocno opiera się na grze drużyny, a i tak strzelał bramkę częściej niż co drugi mecz xD. Polska kadra nie zasługuje na Lewandowskiego i tyle. I tak bardzo dużo wycisnął grając z bandą ciot i pod chujowymi selekcjonerami.
@ZohanTSW Uważam, że i tak chłop dużo wytrzymał.
@GazelkaFarelka otóż to, Lewy w jednym wywiadzie też mówił o czymś takim. Taka fałszywa polska skromność, nigdy waż się wychylać, siedź wśród wron i kracz jak one.
@ZohanTSW Z Lewym to jak z wyborami ostatnich wyborów w PL. Duża część Polaków nie znosi jak ktoś jest od nich lepszy, więcej umie, więcej osiągnął, jest systematyczny, sumienny i obowiązkowy. Zamiast brać za wzór, współpracować to jest złośliwość, pogarda i sabotowanie, żeby sprowadzić na swój poziom, żeby się nie wychylał ponad przeciętnych ochlejusów.
Poza tym obserwuję od wielu wielu lat ten sam schemat gry. Różnica między dzisiaj, a 20 lat temu jest taka, że teraz gramy trzema obrońcami. Wyjątek to były czasy Nawałki i Beenhakkera.
Niestety nie wiem jak grali z Mołdawią, bo już mi zbrzydło oglądanie kadry, ale patrząc na wynik podejrzewam, że dalej podają sobie piłkę z tyłu, wszyscy stoją jak widły w gnoju i ewentualnie poleci jakaś laga na napastnika.
Tak gramy już jakieś 20 lat i próbujemy po kolei każdego możliwego trenera, obowiązkowo polskiego xd
Ogólnie jestem zwolennikiem selekcjonera z zagranicy, ale chyba te nasze gamonie nie umieją angielskiego.
@januszzzz A "koledzy" przypierdalają się do niego, bo wiesz, huehue, kto nie pije, ten donosi.
Huehue
@vredo o co chodzi? Byłem pod kamieniem przez ostatnie dni.
Z tego co widzialem i czytalem to lewy jako jeden z niewielu podchodzil do zgrupowan z petarda, a nie jako oboz wczasowy. Gosc jest przyzwyczajony, nauczony i wychowany do zapierdalania na treningu i w meczu. Wymaga tego tez od innych ale oni nie chca sie pocic na zgrupowaniu tylko dobrze sie bawic. Dlatego kadrowicze go nie lubia.
@januszzzz eeee no lewy kuwa ze mna sie nie napijesz?