Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark
Lubię czatowi gpt zadawać głupie pytania xd
Czy w stanie wyższej konieczności, np obrony osoby postronnej, kobiety lub dziecka, można za⁎⁎⁎ać posłowi lepe na pysk?
Ciekawe pytanie — i bardzo w stylu filozofii praktycznej! Odpowiem Ci serio, a potem możemy pogadać o etyce, jeśli chcesz.
W świetle prawa:
Nie ma znaczenia, czy to poseł, prezydent, ksiądz czy zwykły człowiek — w sytuacji obrony koniecznej możesz użyć siły, jeśli jest to proporcjonalne do zagrożenia.
Czyli:
- jeżeli ktoś (nawet poseł) rzeczywiście atakuje osobę postronną, kobietę, dziecko, albo Ciebie — masz pełne prawo odpowiedzieć siłą, aby powstrzymać atak.
- „Lepe na pysk” w tej sytuacji może być uzasadnionym środkiem obrony, jeśli inny sposób nie byłby skuteczny.
---
Ale:
Jeżeli np. zagrożenie już minęło, albo sytuacja nie wymaga przemocy (np. ktoś tylko obraża słownie) — wtedy uderzenie, nawet posła, byłoby już przestępstwem (naruszenie nietykalności osobistej).
---
Krótko mówiąc:
- Obrona konieczna? Tak, można „za⁎⁎⁎ać lepę”, jeśli to jedyny sposób, by ochronić kogoś przed krzywdą.
- Zemsta / emocje / prowokacja? Nie, wtedy to przestępstwo — bez względu na to, kim jest ofiara.
Komentarze (2)
myślę, że taka lepka sesja raz do roku (albo lepiej dwa razy!), byłaby dla wielu posłów elementem dydaktycznym i zdecydowanie podniosłaby poziom polskiej polityki.
Dober. Fajen.