
Ludzie odcięci od pomocy, nie ma zasięgu i sprzętu. Poseł z Opolszczyzny mówi o "armageddonie"
poliheinaSum
6piorunów- To jest zupełnie inna powódź niż ta z 1997 roku. Absolutna klęska. Takiego armagedonu naprawdę nie było - mówi Wirtualnej Polsce, Witold Zembaczyński.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!