
Wpis użytkownika PanNiepoprawny w Mechanika
PanNiepoprawnyFanatyk
7piorunówMa ktoś doświadczenie z naprawami blacharskimi? Konkretnie chodzi mi o wyciągniecie fartucha lewego w Leonie 1M. Auto jakiś czas temu miało strzała jak na zdjęciu i obecnie wygląda tak jak na drugim. Wygląda na to, że lewy fartuch idzie za mocno w prawo, przez co maska jest uniesiona a błotnik nie chce się spasować z reflektorem i zderzakiem. Podłużnice naciągnęliśmy od razu z brejdakiem, ale ten fartuch nie daje mi spokoju. Niestety brejdak nie ma takiego sprzętu a ja się zastanawiam czy używając ościeżnicy bramy i łańcuchów można by ot było samemu naciągnąć 😛
Komentarze (5)
oddaj ten samochod na zlom- naprawa bedzie wiecej kosztowac niz auto warte
Takim siłownikiem to chyba można wszystko naprostować. Ale spróbuj rugcugiem korektę pierdolnac
@jakub-krol jeśli dostał w koło to tak
@PanNiepoprawny szwagier tak Passata B5 prostował, niby wszystko ładnie spasowane, jednak wahacze i tuleje zmieniał tylko z jednej strony. Właśnie tej naciąganej
rugcug
no właśnie o to pytam - punkty mocowania w ościeżnicy żelbetowej i naciągnięcie ile się da.:)


