Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Half_NEET_Half_Amazing w Hydepark

Lider

w Hydepark

41piorunów

macie tak?

czy wręcz odwrotnie?

mnie się już nie chce grzebać :upside_down_face:

?????

  • wole pogrzebać36% (89 głosów)
  • wole zapłacić żeby ktoś inny pogrzebał64% (161 głosów)

250 głosów

Komentarze (29)

Kosmonauta2piorunów

Jeżeli mam wybór żeby zapłacić komuś, żeby spieprzył, a tym żebym sam spieprzył i się czegoś nauczył - to wolę sp⁎⁎⁎⁎zyć sam i najczęściej jeszcze coś sobie/w samochodzie dodatkowo uszkodzić

Specjalista1piorunów

Jeśli problem to nalanie płynu do spryskiwaczy, to sam. Jeśli coś więcej, to warsztat. 😉

Z pracami domowymi jest łatwiej. Na pierwszy raz bierzesz kogoś, oglądasz jak pracuje i jak się usterka/problem powtarza, to robisz tak samo jak fachowiec.

Tytan1piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing plastiki, wnętrze, bezpieczniki, żarówki to grzebałem zawsze. Starego trupa Mazdę 121 sam lakierowałem, wymieniałem rozkładany dach elektryczny. Jednak gdy przyszło do diagnostyki stukania, wymiany rozrządu czy silnika, tu brakuje zaplecza, a potem wiedzy i na końcu doświadczenia. Co innego też pracować na starym trupku do zajechania a co innego gdy jest więcej do stracenia.

Gruba ryba2piorunów

To zależy od stopnia skomplikowania roboty i wiedzy wymaganej do jego usunięcia. Świece wymienię, olej, filtry, hamulce...

Lider3piorunów

Nie grzebie w samochodzie bo mi sie nie psuje 😁

Lider1piorunów

@100mph ja robie wszystko u kumpla od lat. Jebaka ma taki leb, ze ciezko o kogos lepszego. No i podjezdzam kiedy sie umowimy, robi od reki i kasuje tyle co nic. Nigdy w aso nie bylem zadnym autem oprocz jednej akcji serwisowej

Lider1piorunów

@bartek555 Toyota. Zaprzyjaznilem sie z lakiernikiem-blacharzem. Co do plynow masz racje - wymienia mi jeden starej daty fachura. Na BMW nie stac mnie mentalnie xD

Osobistość2piorunów

26 letni ja: nie mam samochodu xD
Nawet gdybym miał to jestem tak lewy w takie tematy że z każdą taką rzeczą bym jeździł do ojca, znajomego albo mechanika.

Fenomen6piorunów

Generalnie, jakbym miał jakiś garaż czy coś, to pewnie grzebałbym więcej sam przy samochodzie. Niemniej, na chwilę obecną raczej mechanik

Kosmonauta3piorunów

Stare samochody które nie mają na⁎⁎⁎⁎ne tyle elektroniki to można samemu ogarnąć ale do tych nowszych to nawet nie podchodzę.Do warsztatu i niech tam się męczą a jak zapłaczę i zapłacę😁

Fanatyk8piorunów

Jak jest coś prostego z czym sobie poradzę to sam robię. Coś bardziej skomplikowanego to nawet nie mam gdzie- z parkingu byliby mnie pognali, a z ulicy zawinęli :confused:

GURU15piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing to zależy

Olej czy filtry sam wymienię, wymianę termostatu też zrobię (i przy okazji jeszcze coś innego zepsuję), ale już wymiana rozrządu mnie przeraża.

Lider4piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing jako że ze mnie mechanik, jak z mysiej p⁎⁎dy worek na mąkę, to wolę dać komuś. Chyba, że czuję się na siłach i nie muszę marznąć. Jak na przykład naprawa zimnych lutów w zegarach w poprzednim fordzie.