Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika User21113 w Medycyna

Kompan

w Medycyna

2piorunów

Mam od zawsze nierówna przegrodę nosową przez co prawie zawsze jao nie zawsze oddycham jednym nozdrzem. Zastanawiam się czy nie pójść z tym do laryngologa i potem ewentualny zabieg.
Sęk w tym że im więcej o tym czytam to się bardziej boję xD zwłaszcza znieczulenia ogólnego. Moje jedyne doświadczenia ze szpitalami to pobranie krwi którego też się bałem ale ostatnio przełamałem strach xD

Nie wiem czy tyle strachu, stresu i bólu jest tego warte :/

Ktoś się wypowie? Jakieś własne doświadczenia z podobnym zabiegiem czy ze znieczuleniem ogólnym?

Komentarze (18)

Gruba ryba1piorunów

@User21113 akurat kilka osób w rodzinie miało prostowanie przegrody. Samo znieczulenie ogólnie jest za⁎⁎⁎⁎ste i nie ma czego się bać. Po zabiegu ciężko bo zbiera się wydzielina itd., krew, to się musi zagoić, trochę czasu to zajmuje. Ale chyba warto.

Kompan1piorunów

dzieki za odzew :kissing_heart: pierwszy krok zrobiony czyli wizyta u rodzinnego po skierowanie umówiona xD i tak pewnie z rok będzie to się ciągnęło jak na NFZ

Kosmonauta1piorunów

@User21113 na NFZ, jakieś 10 lat temu, te sączki bez znieczulenia wyciągane, bardziej dyskomfort niż ból czułem

Kompan0piorunów

@Bujnik a wyciaganie saczkow? bolesne i bez znieczulenia? robiles na nfz czy prywatnie?

Kompan0piorunów

@Bujnik dobra bo ja się bałem że to w kręgosłup sie wbija (moj brat takie kiedys mial) mialem mocno spaczony obraz tego przez 0 wiedze

Kosmonauta1piorunów

@User21113 Ja przeszedłem ten zabieg, tak prawdę mówiąc pierwsze dwa dni po zabiegu były średnie, zwłaszcza jak leki przeciwbólowe schodziły, ale po wszystkim jest spora różnica + opatrunki na początku są zdecydowanie dłuższe niż by się człowiek mógł spodziewać.

Co do znieczulenia, to zabrali mnie na salę, chwila gadki i potem urwany film, obudziłem się z balonem zamiast nosa :grinning:

Inspirator1piorunów

@User21113 Nie wiem, musiałbyś porozmawiać z laryngologiem. Mnie nikt nie uprzedził 😡

Kompan1piorunów

@razALgul chrapać nie chrapie... no dobra jak jestem bardzo zmęczony albo pijany xD

Kompan0piorunów

@MrMareX o tych sączkach też czytałem. nie da sie tego jakoś wyjąć inaczej? jakieś znieczulenie? głupi jaś? xD

GURU0piorunów

@User21113 j⁎⁎ać strach...nie ma się co bać, robisz to, żeby w przyszłości byc zdrowym i przy okazji, żeby druga połówka Ci nie marudziła, że chrapiesz :yum:

Inspirator1piorunów

Cześć. Też miałem nierówną przegrodę i ponieważ "od tego się nie umiera" ignorowałem to przez lata. Zaraz po lvl 30 odezwała się lewa zatoka powodując przewlekłe bóle głowy. Okazało się, że z powodu słabej wentylacji jest przewlekle zapalona. Do tego dochodziły bezdechy w trakcie snu do 10 sekund (niebezpieczne). Długie tygodnie leczenia, po czym decyzja o zabiegu.

Bałem się zmasakrowania nosa. Okazało się, że cięcie robi się od środka nosa, więc nie zostaje żaden ślad. Na drugi dzień rano po zabiegu byłem w domu. Największym problemem są sączki, które zostawiają Ci w nosie przez tydzień. Jest to czas, żeby przyrosły Ci do błony śluzowej. Nikt mnie nie uprzedził, że ich usunięcie wiąże się z takim bólem - miałem wrażenie, że chcą mi wyjąć mózg przez nos.

Poza tym jedynym szczegółem żałuję, że z decyzją czekałem tak długo do wystąpienia komplikacji.

Ogólne znieczulenie nie stanowi żadnego problemu. Przed wyjazdem na salę operacyjną dostajesz tzw. głupiego jasia, który Cię rozluźnia. Pamiętam rozmowę z anestezjolożką, ale nie bałem się.

Kompan1piorunów

@Lubiepatrzec @razALgul do laryngologa zawsze można się umówić i tak zrobię. zobacze co mi powie, aby tylko strach nie wygrał :disappointed_relieved:

GURU1piorunów

@User21113 u Ciebie zmiana jest serio duża więc ja bym jednak poszedł do lekarza z tym tematem. Czy pomoże to nie wiem ale skonsultować się na pewno warto.

GURU2piorunów

@User21113 idź jak najszybciej...później będziesz miał, tak jak ja. Jakieś pieprzone polipy w nosie. Dziadostwo może skutkować zapaleniem opon mózgowych. Jednak to czarny scenariusz. Kiedy pojawiają się polipy, to musisz truć się sterydami i antybiotykami, które btw są trudno dostępne. Ciągle zatkane jedno nozdrze, może skutkować jakąś infekcją bakteryjną. Z tego co mówił mi mój lekarz, to nastawienie przegrody, to chwila dyskomfortu i spokój.

Kompan0piorunów

@Lubiepatrzec @Jim_Morrison moja przegroda wyglada identycznie jak tu na zdjeciu https://bezpiecznyzabieg.pl/zabieg/korekcja-krzywej-przegrody-nosowej/

Korekcja krzywej przegrody nosowejPrzedział cenowy operacji – od 3 000 do 6 800 pln Skrzywienie przegrody nosa jest dość powszechne i nie każde kwalifikuje się do leczenia operacyjnego. Decyzję podejmuje lekarz laryngolog po zbadaniu pacjenta i przeprowadzeniu wywiadu. Celem zabiegu jest skorygowanie kształtu przegrody nosowej tak, a ...BezpiecznyZabieg.pl
Kompan0piorunów

@Jim_Morrison @Lubiepatrzec też mam niby wywalone bo po tylu latach się przywykło ale gram w piłke i jestem ciekaw czy moja wydolnosc by sie przez to poprawiła bo jest slaba.
czyli blizej mi olania tematu bo nie warto tyle cierpiec za byle jaki efekt

GURU0piorunów

@User21113 kolega miał taką operację i po operacji nic się nie zmieniło. Ja też mam lekko krzywą i wywalone.

Gruba ryba0piorunów

@User21113 Powiem tak - miałem w życiu 7 zabiegów chirurgicznych ale prostowanie przegrody to masakra. Że dwa dni oczu nie otworzysz a efekt mocno średni.

Mam od zawsze nierówna przegrodę nosową przez co prawie zawsze jao nie zawsze oddycham jednym nozdrzem. Zastanawiam - User21113 - Hejto.pl (demo semantyczne)