
Wpis użytkownika Vilified w Perfumy
VilifiedInspirator
5piorunówMam pytanie. Najbardziej ciekawią mnie skojarzenia, jakie wywołują zapachy. Zawsze jak z kimś odwalam te ćpuńskie fobie, to pytam z czym ktoś utożsamia konkretnego smroda. Można się tego domyślić, a można też i nie, że ludzie różnie definiują to, co pachnie bogato, co staro, co męsko a co po prostu wali jak z paszczy Belzebuba.
No stąd też moje pytanie do Was. Wyobraźcie sobie jakiegoś villiana, uosobienie zła według Waszej definicji, prawą rękę szatana i przeciwnika Jamesa Bonda w jednym. Jaki zapach najlepiej pasowałby do takiej postaci? Czym by się psikał przed dniem ostatecznej dominacji nad światem?
Komentarze (13)
Beau De Jour Eau de Parfum Tom Ford :stuck_out_tongue_winking_eye:
Gucci Absolute Guilty? Chemolska zaczadzona skóra
Dusita oudh infini
Salvador Dali
@Vilified wspomniany dzisiaj Taif al Emarat Kafeit W Wafeit Kalakassi Oud (ten co j⁎⁎ie trupem xD)
Filippo Sorcinelli - Io Non Ho Mani Che Mi Accarezzino il Volto
Ewentualnie: Miller et Bertaux - Spiritus/land
@saradonin Eeee, ciekawy ten pierwszy!