Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika moll w Hydepark

Lider

w Hydepark

46piorunów

Komentarze (26)

Fenomen16piorunów

@moll :grimacing:

Lider3piorunów

@Eber to jest powód, dla którego książki z biblioteki powinny leżeć oddzielnie od własnych, a po czytaniu umyć ręce jak po skorzystaniu z toalety

Lider3piorunów

@Eber wiem, pracowałam po drugiej stronie bibliotecznego biurka. Naoglądałam się jakie ludzie książki wymęczone oddają.

I też tego nie rozumiem, tym bardziej że ktoś to bierze imiennie

Fenomen4piorunów

@moll a no właśnie, to widzę, że wiesz w czym rzecz. Ja nie mogę, ale koszmar :face_with_diagonal_mouth: Swoją drogą, to jest to dość zastanawiające. Nie mówię, czasami każdemu się coś tam zdarzy, ale ogólnie praktyka jest taka że człek szanuje i dba. A już w ogóle jak pożyczasz, to kurdex wiesz, że masz oddać w takim stanie w jakim pożyczałeś. Właściwie ta zasada dotyczy wszystkiego...

Lider9piorunów

@Eber miałam czytelniczkę, której nigdy nie dawałam nowości. Książki wracały w sadzy, łoju, śmierdziały kapustą i zjełczałym sadłem. Miałam odruch wymiotny przy odbieraniu książek, a po wyjściu pani próbowałam je doczyścić z brudu i wystawiałam je na korytarz do wietrzenia , a potem spryskiwałam odświeżaczem powietrza, żeby od biedy nadawały się do odstawienia na półkę.

Masakra, nie życzę nikomu

Fenomen4piorunów

@moll zawsze mnie doprowadzał do szału stan książek, które pożyczałem z Bibliotek. Kiedyś częściej wypożyczałem książki niż kupowałem, dlatego tak mi się to zapamiętało. Kartki, okładki unurane niewiadomo czym, w środku kawałki jedzenia, a o zagięciach i poplamionych stronach już nie wspomnę :smirk:

Lider2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Lider4piorunów

@deafone na szczęście nie, za to nie pożyczam jednym kuzynowi, bo ma tendencję do rozginania grzbietów w książkach klejonych w oprawie broszurowej. Potem grzbiet wygląda jak szramy