Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Minister Adam Niedzielski zdymisjonowany

Fanatyk

w Polityka

125piorunów

Przyjąłem rezygnację ministra zdrowia Adama Niedzielskiego. Nową szefową resortu zostanie posłanka PiS Katarzyna Sójka - przekazał w oświadczeniu premier Mateusz Morawiecki. Dymisja ma związek z kontrowersjami, jakie pojawiły się w przestrzeni publicznej po tym, jak polityk ujawnił tajemnicę lekarską, publikując treść recepty jednego z poznańskich lekarzy. Pozbawienia funkcji Niedzielskiego domagała się Naczelna Izba Lekarska i część partii opozycyjnych.

Komentarze (29)

Osobistość2piorunów

@Kolekcjoner_dusz I co.? Odda kasę za swoje przewałki czy....
Zmiana stanowiska kasuje długi.? Pytam bo też bym przeszedł do innej firmy i deweloperowi od mieszkania powiedział. Jakie 2 bańki 400.? Teraz szpachluje, wypi3rdalać, anulowany. Idź do elektryka bo to on teraz przejoł stanowisko.

Mocarz3piorunów

Żeby to miało sens, to każda osoba po dymisji powinna mieć zakaz pobierania wynagrodzenia z publicznych środków i sprawowania funkcji publicznych.

Ale patrząc na k⁎⁎we Karnowskiego, to wjbn i jazda.

Gruba ryba3piorunów

> Nową szefową resortu zostanie posłanka PiS Katarzyna Sójka -

nie to wcale tak nie jest że z deszczu pod rynnę ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Gruba ryba2piorunów

@Kolekcjoner_dusz Gdyby nie bliskie wybory to dalej grzałby d⁎⁎ę na stołku ministra. Pisiory pewnie sobie myślą, że tym jednym ruchem mniej ciemny lud urobią no ale jednak nie. Gorsze bywały kontrowersje z ministrami i nic z tym nie robiono a teraz chcą udawać zachowania jak z krajów cywilizowanych gdzie polityk po przypale znika ze stołka w kilka godzin.

Praktykant1piorunów

Scena: Dwóch pijaczków siedzi na ławce przed sklepem.
Pijaczek 1: Słuchaj, słyszałeś? Premier dymisjonuje ministra zdrowia.
Pijaczek 2: Co? Nie, o czym mówisz?
Pijaczek 1: No tak, prawda. Przyjęli jego rezygnację.
Pijaczek 2: No co ty opowiadasz? Czemu oni to zrobili?
Pijaczek 1: Nie wiem, chyba coś źle zrobił.
Pijaczek 2: No to dobrze. To cham i łobuz.
Pijaczek 1: No tak, to prawda.
Pijaczek 2: To i dobrze, że go wyrzucili.
Pijaczek 1: No tak, to prawda.
Pijaczek 2: I oby tak dalej.
Pijaczek 1: No tak, oby tak dalej.
Pijaczki milczą przez chwilę, popijając piwo.
Pijaczek 1: Słuchaj, a co ty myślisz, kto będzie nowym ministrem zdrowia?
Pijaczek 2: Nie wiem, ale mam nadzieję, że to będzie ktoś dobry.
Pijaczek 1: No tak, to prawda.
Pijaczek 2: I oby nie był taki jak ten poprzedni.
Pijaczek 1: No tak, oby nie był taki jak ten poprzedni.
Pijaczki milczą przez chwilę, popijając piwo.
Pijaczek 1: Słuchaj, to ja już idę.
Pijaczek 2: Dobrze, ja też idę.
Pijaczki wstają i idą w swoją stronę.

Osobistość4piorunów

Wiadomo, że Niedzielski jak każdy pisowski minister to dyletant czy może lepiej - nienadający się do pełnienia ŻADNEJ odpowiedzialnej funkcji dzban. Pis jak pis, nie ma nad czym się rozwodzić. Chciałbym jednak zauważyć, że dymisja tego dzbana nie zmieni kompletnie absolutnie nic w działaniu służby zdrowia.
Piszę to między innymi dlatego, że dowiedziałem się, że mój kuzyn umrze lada chwila w szpitalu. Tak powiedział lekarz prowadzący - że stan nie rokuje i do domu już nie wróci. Rak - poważna sprawa, wiadomo. Mamy nawet (rzekomo) jakąś specjalną opiekę onkologiczną i szybkie ścieżki i inne cuda. Na papierze. Ale to nie minister odwołuje wizyty i badania, nie on przesuwa konsultacje pacjenta po chemii o miesiące. To robią lekarze. To lekarze decydują o tym, jak wygląda służba zdrowia dla pacjenta i jak go leczy i czy mu ratuje życie. Każdy kto pracował w jakiejkolwiek instytucji, która podlegała pod jakiekolwiek ministerstwo wie, że ministerstwo potrafi utrudniać pracę. Ale, k⁎⁎wa, da się pracować dobrze POMIMO działań ministrów i innych tłuków. Jeśli się chce. Jeśli się nie chce, to każda wymówka jest dobra. Łatwiej powiedzieć "minister mi nie pozwala pracować" niż przyznać się do tego, że w d⁎⁎ie mam to co powinienem robić. W tym wypadku - "w d⁎⁎ie mam pacjentów, jeden przeżyje, inny umrze, takie jest życie, tak musiało być, lekarz nie jest wszechmocny".

Gruba ryba3piorunów

@KLH winny jest system, lekarz się tylko do niego dopasowuje.
poza tym lekarz to pracownik jak każdy inny. tą całą ściemę o leczeniu ludzi czy misji ratowania życia można włożyć między bajki bo tylko dodatkowo napycha im portfele. dla nich jak zresztą dla każdego liczy się hajs, jak najmniej obowiązków i odpowiedzialności oraz spokój po robocie. covid doskonale to potwierdził, oni nawet jak będą mieć świadomość, że wstrzykną komuś coś co go wcześniej czy później zabije to dla świętego spokoju dostosują się do procedur jakie im narzucają z góry i nawet nie poczują się do odpowiedzialności bo przecież "tylko wykonywali rozkazy".

Sum9piorunów

Jeden odszedł po aferach, drugi odchodzi po aferach, zaraz dostanie jaką ciepła posadę i konsekwencji ich czynów tak naprawdę brak.

Gwiazdor30piorunów

Czy jaśnie pan minister, przypadkiem ,nie użył prostego fortelu żeby odejść w "niesławie" i uniknąć ewentualnych konsekwencji prawnych tego co może się zacząć dziać ludziom, którzy zaufali rekomendacjom ekspertów? Inny wariant to przegrupowanie na z góry upatrzoną pozycję przygotowaną przez mocodawców i konsumowanie nagrody za dzielną służbę w nierównej walce z pandemią. Obserwujmy rozwój sytuacji bo w głupotę tego pana nie bardzo wierzę.

Mocarz6piorunów

@kargull007 a poprzednia kurwa Szumowski to co zrobił?

Od 1 lutego 2022 dyrektor Narodowego Instytutu Kardiologii Stefana kardynała Wyszyńskiego[13]. W 2023 na wniosek prezesa Agencji Badań MedycznychRadosława Sierpińskiego został powołany w skład Naczelnej Komisji Bioetycznej przez ministra zdrowia Adama Niedzielskiego

Chujowe zagranie. Zniknie na parę miesięcy, potem posadka i będzie dalej bangla

Lider6piorunów
Żadne sankcje prawne na niego nie spadną, na pewno nie za PiSu.

@AmbrozyKalarepa spokojnie, te 200 tysięcy miało jakieś rodziny. Niektóre nawet rządne zemsty w takiej czy innej postaci.

Kosmonauta41piorunów

O dwa lata za późno.

Lider1piorunów

@Balti przedstawili mu ofertę nie do odrzucenia. I to raczej taką z tych, na której źle nie wyszedł, byleby tylko partia mogła ratować wizerunek tym, że "coś robi". Niedzielski został zdymisjonowany, na otarcie łez dostał pewnie albo stołek w jakiejś SSP, albo kilka milionów, a tępy elektorat klaszcze uszami przekonany, że wielki wódz Mao-Pis-Da zaaferowany dobrem swoich poddanych wziął rozbieg i kopem prosto w dupę wyjebał Niedzielskiego z ministerstwa mówiąc mu, że tak się nie robi. Igrzyska dla plebu.