
Mit sprawiedliwości dziejowej
SPiR_SWOJAKSpecjalista
2piorunówKarol Skorek opowiada o starych ekonomicznych prawdach: "Nie ma czegoś takiego, jak darmowy lunch". Jeżeli ktoś chce nam coś dać za darmo, za jakiś czas może nas zwindykować jako dłużnika.
Komentarze (2)
"Nie ma czegoś takiego, jak darmowy lunch" to chyba oczywiste. Jest "Lunch free of charge", albo "darmowy obiad", ale już "darmowy lunch" to jakiś oczojebny potworek językowy.
Ikea do dzisiaj wciąż nie upomniała się o ołówki, które zabrałem