
Wpis użytkownika l__p w Kawiarnia "Za Firewallem"
l__pGruba ryba
27piorunówMoi drodzy!
Niestety #klubczytelniczy zamyka powoli swoją działalność i nie będzie spotkań w aktualnej formie od kolejnego roku. Idea była zacna, nie powiem, ale niestety frekwencja nie dopisywała. No nic, warto było próbować :)
To była wielka przyjemność wybierać z wami książki na kolejne spotkania! Zapraszam was na nasze ostatnie zaplanowane omówienia książek:
* 16 listopada: Neil Gaiman - Ocean na końcu drogi
* 21 grudnia: Sandor Marai - Żar
Lista zaplanowanych/przedyskutowanych książek:
Styczeń: Franz Kafka – Przemiana
Luty: Arkadij i Borys Strugaccy – Piknik na skraju drogi
Marzec: Robert L. Stevenson – Doktor Jekyll i pan Hyde
Kwiecień: John Steinbeck – Myszy i Ludzie
Maj: Erich Maria Remarque - Na zachodzie bez zmian
Czerwiec: Albert Camus - Obcy
Lipiec: Herman Melville - Billy Budd
Sierpień: William Shakespeare - Wieczór Trzech Króli
Wrzesień: Georges Perec - Człowiek, który śpi
Październik: Andrea Abreu - Ośli brzuch
Listopad: Neil Gaiman - Ocean na końcu drogi
Grudzień: Sandor Marai - Żar
Wołam @splash545 @Wrzoo @cyberpunkowy_neuromantyk @adamec @Yes_Man @kiri :smiley:
Komentarze (36)
@l__p a nie myśleliście, żeby zmienić formą na spotkanie na jakimś zoomie czy google meet? Chyba, że to tak się odbywało, bo przyznam się, że przy pierwszej książce kiedy dyskusja toczyła się w komentarzach to jakoś mnie ta forma mocno zniechęciła. Generalnie takie odpisywanie sobie pod postem, gdzie ciężko trzymać wątek i gadają wszyscy "na raz" jakoś nie pasuje mi do dyskusji o książce. Zdecydowanie wolałbym posłuchać co inni mają do powiedzenie, wtrącić swoje pięć groszy, albo nie ale wtedy rozmowa jest w jakiś sposób moderowana i zamknięta w konkretnych ramach czasowych. Tak tylko rzucam :smiley:
@onpanopticon no, czyli nam nie da się dogodzić 😛
Komentarz usunięty przez moderatora
@splash545 To dalej nie to samo... Jednak rozmowa, to rozmowa. Emocje - emocje są ważne.
@fonfi w sumie ciężko o żywą dyskusje w komentarzach na hejto, co widać już po tym wątku, bo gdy faktycznie robi się dyskusja, to wszystko zaczyna się rozjeżdżać. Rozmowy pewnie odstraszą sporo osób, ale taki wątek na discordzie myślę, że mógłby się sprawdzić.
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
@Vampiress do dzieła :grinning: można nawet w ogóle robić wspólne oglądanie 😛
podobna idea wypaliła na tagach filmowych.
Próbuj. Czasem bym obejrzał jakiś film, ale mam słabą motywację, żeby się zebrać. Jak dla mnie wygląda to dobrze, bo dwie godzinki zawsze się znajdą. 😉
Komentarz usunięty przez moderatora
@l__p ja właśnie z powodu braku czasu przeczytałem aż i tylko 30 stron z Przemian Kafli. Chociaż bardzo lubię tego pisarza. Zwyczajnie nie dałem rady
@l__p pewnie te same co mi. 😉
@Yes_Man myślałem, że wybierając krótkie dzieła, poradzimy sobie z problemem braku czasu. Niestety, jak @splash545 napisał, była to nietrafiona decyzja, bo mało jest interesujących książek do 200 stron. Chociaż nie powiem, bo 2 książki bardzo mi się spodobały :smiley:
@Yes_Man i myślę, że jak rzuci się pytanie np. jaki horror przeczytać do 400 stron, to pomysłów będzie bez liku i już w samym głosowaniu będzie wrzeć.
@l__p @onpanopticon @splash545 idea spotkań kwartalnych jest dobrym pomysłem. Brak czasu to jedno (ja niestety w tym roku miałem/mam go mało) więc dłuższy czas na przeczytanie nawet "cegły" to może się udać. Zawsze potem można skrócić interwał jeśli ilość czytelników się zwiększy
@onpanopticon dzięki za informację zwrotną.
@l__p dzięki! Pomysł był fajny, ale jak widać zapędzić ludzi do tak dużej aktywności jak przeczytanie książki, choćby krótkiej, nie jest łatwą sprawą. I tak kilkukrotnie się udało, więc mimo wszystko uważam tag za udaną inicjatywę. Ja równiez dzięki niemu przeczytałem 2 fajne książki, po które pewnie sam bym nie sięgnął, bo nie miałem w planie, żeby je kiedyś przeczytać, więc fajnie. 😉
A czy na przyszły rok masz pomysł na jakąś inną formę? :thinking_face:
@Mycha często postów nie było, to można było nie zauważyć.
@splash545 ja na ten przykład, to nie wiedziałem, ze taki kącik istnieje
@onpanopticon ooo, po autorach też można np jakiś Stephen King czy inny taki "płodny" autor - każdy znajdzie coś dla siebie
OP otwiera temat, który byłby dla wszystkich niespodzianką, my w komentarzach deklarujemy się co przeczytamy albo co byśmy chcieli przeczytać w ramach tego tematu, czym samym możemy zachęcić innych do przeczytania tej samej książki co my
Komentarz usunięty przez moderatora
@l__p dla mnie też kwartalne spotkania byłyby ciekawszym pomysłem, by można było albo się wziąć za coś grubszego, albo może i cieńsze, ale w większej liczbie. Może spotkania tematyczne, typu "koreańskie komfortbooki" albo "japońskie powieści z magicznym motywem", albo "polskie książki o regionach" i wtedy bez jakiejś takiej ścisłej dyskusji, ale żeby się powymieniać ciekawymi obserwacjami z książek i może znaleźć jakieś szczęści wspólne? Trudno mi powiedzieć jak by to mogło wyglądać :x
Komentarz usunięty przez moderatora
@onpanopticon oooo, to trzeba było wrzucać w komentarze do głosowania. Nikt by tego nie wyśmiał
Głównie wygrywały 'ciężkie' książki i uznani autorzy, bo brakowało propozycji z innych gatunków. Sama nie byłam w stanie niczego do 200 stron zaproponować :upside_down_face:
Komentarz usunięty przez moderatora
@onpanopticon to było się udzielać, może byś wcześniej tag rozruszał! 😁
@l__p ja bym to jakoś pomieszał jak już. Bo co prawda przychodzi mi do głowy parę opowiadań jak pomyślę, jednak jest to rzadszy gatunek literacki niż powieść, a jak będą to miały być jakieś amatorskie czy mniej znane opowiadania to znów zatoczymy koło co z książkami do 200 stron bo mało osób będzie chciało czytać coś takiego.
No ale jakby zrobić kwartał na powieść, a następny kwartał, żeby przeczytać 3 opowiadania takiego np. Stephena Kinga, albo 3 opowiadania grozy, to dla mnie brzmi dobrze. 😉
Komentarz usunięty przez moderatora
@onpanopticon albo właśnie opowiadania będą rozwiązaniem naszych problemów 😉 Ot chociażby fantazmaty! Trzeba się nad tym porządnie zastanowić.
@onpanopticon no ale widzisz jak to wymyślić? Ja nie znałem żadnych książek do 200 stron. A, żeby z danego tytułu wyrwać opowiadanie to bym nie wymyślił i wyszło jak wyszło. 😛
Komentarz usunięty przez moderatora
@l__p to chyba było głównym powodem czemu później odbiłem się od tagu, właśnie dobór tytułów, które w żaden sposób mnie nie zachęcały do przeczytania. A sam wiem, że ciężko było znaleźć coś interesującego do 200 stron, bo przecież szukałem nieraz.
@splash545 przy spotkaniach raz na kwartał można jak najbardziej przeczytać coś dłuższego :smiley:
@l__p innym pomysłem, na który wpadłem przed chwilą jest przeczytanie w ciągu roku jakiegoś cyklu literackiego i co jakiś czas dyskusja nad jego daną częścią. Mogłyby być to cykle takie jak: Wiedźmin, Archiwum burzowego światła, Malezańska księga poległych itp.
Taka forma pewnie przyciągnęłaby bardziej zmotywowaną grupę osób do dyskusji. Z drugiej jednak strony pewnie tych osób będzie mniej bo ktoś np. ma alergie na Harrego Pottera i dla niego tag nie będzie istniał przez rok.
W każdym razie parę opcji jest i trzeba to solidnie przemyśleć.
@l__p może być niegłupie, żeby raz na kwartał, ale wtedy, żeby książka mogła być dłuższa. Wydaje mi się, że w pewnym momencie przez to ograniczenie do 200 stron wpadliśmy w pułapkę książek miernych/niepopularnych bądź lektur szkolnych. Też nie ma co się porywać na książki po 1000 stron, ale jakby ograniczenie było do 350 czy 400, to popularność tagu mogłaby być większa. Zapewne do dyskusji dolaczaloby grono osób, które może akurat w danym momencie książki nie przeczytali, ale za to czytali ją kiedyś.
Możnaby do tego zrobić głosowanie najpierw nad gatunkiem jaki by obowiązywał w danym kwartale, a później nad samym tytułem. :thinking_face:
@splash545 jak na razie nie mam pomysłu 😪 zastanawiałem się nad jednym spotkaniem na kwartał, ale musiałbym to jeszcze przemyśleć. Może zamiast książki, pogadać sobie o jakimś nurcie/autorze? Nie wiem 🤷🏻♂️