
Wpis użytkownika Earl_Grey_Blue w Perfumy
Earl_Grey_BlueGruba ryba
17piorunówMój ambiwalentny stosunek do arabów doszedł do takiego stopnia, że pierwszy arabski flakon w kolekcji jest tak naprawdę polski :stuck_out_tongue_winking_eye: 🇦🇪:handshake:🇵🇱
Co tam u was dzisiaj się mieni?
Komentarze (34)
Z lenistwa, nie chcąc tworzyć oddzielnego wpisu , chciałbym Szanownego Państwa, prosić o wyrażenie swojej opinii dot. wypustu od Gołębia, mianowicie Reckless, dobre to, czy niekoniecznie, z tego co wyczytałem, wycofany zapach z portfolio marki w zeszłym roku, jest ,,klonem'' X for Men od CC, miałem Vertus Monarch, odpowiednik Rojki, nie porwał mnie, wręcz zawiódł, a teraz ,,powiedzmy'' czaję się na tę pozycję, mały rekonesans chyba nie zaszkodzi:slightly_smiling_face:
Pachnącej środy wszystkim tagowiczom życzę.
@J.26 ciekawa kompozycja, swieze ziolowo cytrusowe otwarcie, ale baza juz daje o sobie znac (gozdziki, cynamon), potem jest skora zbalansowana z roza i kardamonem. Ogolnie jak dla mnie przyjemne ale nie jakies wybitne. Czuc pewne pokrewienstwo z Fetishem i Amouage Reckless Leather w tej skorze (dla mnie to taka marchewkowosc, za ktora akurat nie przepadam).
@Earl_Grey_Blue A u mnie przedpotopowa wersja Carvena Eau Vive. Choć w sumie nie wiem czy w ogóle są nowe wersje tego. Za⁎⁎⁎⁎sty zapach, mocno niedzisiejszy a z drugiej strony obiektywnie nie jest jakiś inwazyjny, ot jakieś chaszcze i trawa (polna ofc) i trochę cytrusów. Trochę kobiecy, trochę męski. Nie jest to coś odświeżającego ani chłodzącego per se, ale wciąż super
@Earl_Grey_Blue u mnie natomiast bez zaskoczenia, bo arab :grinning: Hind al Oud Barari - ulubiony letniak, genialne w swojej prostocie połączenie zielonego jabłka z różą
@dziadekmarian ja mam w planach zrobić zapas Barari. To bardziej siadły Ci kompozycje skręcające w kobiecą stronę
@pedro_migo Owszem. Tak, jak zaczęło się od Emarati Oud/Musk, Devotion jako najlepszych w moim mniemaniu, to teraz Barari, Lailac, Hind są dla mnie o wiele ciekawsze :smiley:
@dziadekmarian rozumiem dlatego, że jeszcze nie udało Ci się upolować flakonu :grinning:
@pedro_migo ja już płaczę 😉
U mnie dzisiaj zagościł YSl Opium PH od znanego hejtowicza, piękne ponadczasowe perfumy, mogą zszokować odbiorcę współczesnych wypustów poczynając od przyziemnych marek, dążąc do tych nieco wymagających. Kouros to nie jest, ale lekkim kuzynem można go nazwać, wiadomo, inny profil zapachowy, ale głośności, sznytu odmówić mu nie wolno, nie wypada :slightly_smiling_face:
@Earl_Grey_Blue odważny zakup 😉
U mnie Amouage Dia Man. Elegancki; taki rodzaj irysa - i w takim otoczeniu - bardzo mi odpowiada. Niezbyt popularny, ale to chyba dlatego, że i niezbyt krzykliwy. Dla mnie sztos.
@Earl_Grey_Blue Dobry! U mnie dzisiaj Prada luna rossa carbon, a niech będzie dla odmiany 😉
@Earl_Grey_Blue Byłem dzisiaj wykorzystać kupon z rossmann run i przy okazji potestować co tam mają. Padło na Lattafe Asad Zanzibar. Dobrze, że miałem niedaleko do domu i mogłem to w miarę szybko zmyć 😉
@Navier Nie no, na Latafaje już się nigdy nie dam nabrać. :relieved:
@Navier następnym razem na pewno będzie lepiej:clown_face:
@Earl_Grey_Blue Za każdym razem jak próbuję zmienić zdanie, że w sumie to te tanie arabskie marki nie są takie najgorsze to utwierdzam się w przekonaniu, że jednak są 😅
@Navier ahh lattafa
@Earl_Grey_Blue Powoli małymi krokami i dojdziesz do arabskich power housow 😉
Ja dzisiaj olejowane i to mixem
1. ASQ Heritage Blend
2. Al Haramain Mukhallat al Sultan
Wyszedl mix róży z oudem i owocowe drzewo sandałowe.
@Lekofi Tak. Dobre są. Nic im nie brakuje. Ostatnio chwaliłem je właśnie innemu hejtowiczowi. Przyjemniaczki 😉
@Grzesinek dobre sa te attary od tańszych marek?
@Earl_Grey_Blue U mnie dziś test Jinkoh Store - Sunset in Hainan (wersja attar). Mix oudu i herbaty z nieco słodkimi żywicami w tle, jest też trochę dymnie. Całość dość przyjemna choć zapach niemalże niezmienny od początku do końca plus momentami to połączenie nut przypomina nieco.... pastę do zębów 😛
@Earl_Grey_Blue u mnie również Creed Viking :smiley:
@Earl_Grey_Blue u mnie Creed Viking
Bois 1920 Oltremare i choć cytrusów jest trochę na samym początku, to jednak dominuje czerwona herbata
@Earl_Grey_Blue Amurasz - Overture Maaaan.
@Earl_Grey_Blue u mnie Chypre Palatin Mdci, taki mało arabski ten arab😁nic dziwnego że nie możesz znaleźć oudu
@Cris80 świetny zapach, ale jednak w tej kategorii Diaghilev dalej wiedzie prym, MDCI jest bardziej ,,normicki'', gładki, intymny, zaś Diaghilev szorstki, brudny, głośniejszy, nie deprecjonuje pozycji marki na perfumowym rynku, mam Chypre w kolekcji ale rzadko po niego sięgam, po twoim przypomnieniu chyba się to zmieni.
Komentarz usunięty
@Cris80 Nawąchałem się tych arabów w sklepie, a najbardziej spodobał mi się wtedy ten 😅 Mam próbkę od Anfasa to zobaczę jeszcze na dniach jak to siedzi, może się w końcu przekonam!
@Earl_Grey_Blue i jak wrazenia?
U mnie Amouage Search
@J.26 ja szukalem dymu w perfumach po zachwycie Mythsem i jest wiele wedzonek, kadzidel, spalonego drewna, a takiego bardziej popiolu juz niekoniecznie. I Search mysle ze ma w sobie taki klimat. No i tak jak mowisz, ta baza fajnie podtrzymuje cytryne. Ja czuje na skorze nastepnego dnia rano.
@Mbs001 ja po pierwszym podejściu wiedziałem, że flacha będzie musiała zagościć w kolekcji, aplikując te cudo przywodzi mi na myśl spacer po ogrodzie, parku, tuz przed pałacem w Wielkiej Brytanii, czy Szkocji; iście arystokrackie konotacje, połączenie z pozoru dwóch niepasujących nut, stworzyło na mój nos coś głęboko bogatego, charakterystycznego, niesztampowego i ciężkiego do podrobienia w takim stopniu. Parametry na mojej skórze celujące, bezproblemowo czuję go cały dzień dozując ilość aplikacji niekiedy do 3-4max. Dla mnie dzieło perwersyjne, w sumie to dobrze, że tak mało się o nim mówi i piszę, w końcu nie można odbiegać od przyjętych konwencji na grupach (czerczof, LP i inne)
@J.26 prawda ze ciekawy? Za malo sie mu poswieca uwagi moim zdaniem. Pewnie dlatego, ze mocno odbiega od barokowych opusow, za ktorymi wiele osob teskni
@Mbs001 piękny towar, na chwilę obecną mój n1 ze stajni.
@Mbs001 Na blotterze mi lepiej siedzial niż na skórze :slightly_smiling_face: Ładna kompozycja, ale raczej stonowana, chyba jedna z najmniej "krzykliwych" w mojej kolekcji, bez atomowej projekcji. Oudu jak na lekarstwo.