
Wpis użytkownika Lujdziarski w Muzyka
LujdziarskiOsobistość
109piorunów#muzyka #vinyl Anon co ma album, pierwsze tloczenie, zachodnie niemcy. Plakaty i kartki pocztowe w zestawie, 1 marca 50 lecie tego albumu. Chyba troche warte, a kupilem za 30 centow xD
Komentarze (29)
@Yeltet Mimo, że czasami mnie wkurza i jest drogi w utrzymaniu, to nie. kocham yego
@Lujdziarski Luzik, jakbyś np kota chciał oddać to ja wezmę :D
@Yeltet Dzięki, pomogłeś mi w wycenie :grinning: W sumie nie wiem czy będę sprzedawał, Eltona na 100% oddaje koledze.
@Lujdziarski No i ekstra :smiley: Przynajmniej wiesz już orientacyjnie co masz :grinning: Z tego co widzę to 3 osoby tam na sprzedaż mają w przedziale 30-50 (już z dostawą), wizualnie z tego zdjęcia co wrzuciłeś okładkę masz w stanie wręcz NM. Także te 30-40 euro jest wciąż całkiem realne (bez dostawy ofc) :smiley:
@Wariner Nie koniecznie, w ZSRR wydawano wiele płyt, a że nasz kraj nie miał dostępu do zagranicznych wydań to musieli się cieszyć tym co było wydawana za granicą (chyba, że woleli słuchać naszej muzyki, to polskie tłocznie też wydawały na potęgę naszą rodzimą muzykę). Wiele niestety tych zagranicznych to jakieś składanki itp, raczej w rzadkości odpowiedniki oficjalnych albumów. Oczywiście piractwo płyt winylowych istniało, i ludzie własnymi siłami robili odlewy i później kopiowali płyty. Takie płyty najczęściej można poznać po tym, że w około labelu na płycie nie ma żadnych numerów seryjnych (przeważnie jest albo cieniutkim ostrzem wyryty numer, albo taki ładnie "wypalony"). Ja w swojej kolekcji najprawdopodobniej (bo ciężko to potwierdzić jednak) mam jednego pirata i jest to polski Perfect :smiley: Ale ruskich płyt troszkę też mam, jakąś składankę Black Sabbath, czy koncertówkę Pink Floyd.
Jak masz wolną chwilę to warto sobie sprawdzić na discogsie, a jak Ci się nie chcę i chcesz czysty zysk, to przeliczyć ilość płyt, sprawdzić czy nie ma jakiś bardziej znanych kapel, i założyć, że taka zwykła płyta (jakaś nonameowa kapela) to ok 5 zł sztuka, a te lepsze to w zależności już ale ok 10-30 zł (chyba, że rzeczywiście jakiś super zespół albo płyta, to pod 50 zł można nawet próbować).
Jak masz jakieś Polskie kapele to możesz napisać priv to może bym coś wziął 😛 byle nie lata Krystyny Jantar itd.
@Lujdziarski ja nie wiem jak możesz dotykac gołymi łapami!!
@Yeltet moi rodzice mają sporo płyty kupionych za komuny u ruskich na bazarze xD. Rozumiem, że takie „okazy” raczej nie są nic warte i to ówczesne piraty?
@Yeltet https://www.discogs.com/release/2012286-Pink-Floyd-The-Dark-Side-Of-The-Moon z tego co widzę, to tańsza, też niby pierwsze tłoczenie, z tym że produkcja płyty w francji na niemiecki rynek :grinning:
@MarianoaItaliano @pozdrawiam_was_ciule @Yeltet @AndrzejZupa @Ulic_Qel_Droma @Boskakaratralalala @Lujdziarski sprawdźcie ten sklep. Dobry sprzęt i tanio
GRUBANUTA.PL :notes:
509 793 339
Stop promowania lgbt! #pdk
@Lujdziarski Ojej, gratki i zazdro. :grinning:
@Lujdziarski Cenę płyt winylowych można oszacować w bardzo łatwy sposób. Każda płyta ma swój numer seryjny, wiele z nich niestety jest podobnych do siebie, ale wydania się różnią (a to inny kod kreskowy, a to na okładce jakiś inny nadruk itp). Jeśli to co masz w swojej kolekcji jest 1 tłoczeniem niemieckim, to w takim stanie jak masz to ok 100 euro można wołać, średnia za tą płytę to 30-40 Euro w tym wydaniu.
https://www.discogs.com/release/370444-Pink-Floyd-The-Dark-Side-Of-The-Moon
Tutaj jest link do tego wydania, są tam zdjęcia, informację itd. możesz sobie porównać czy to rzeczywiście jest to wydanie co Ty posiadasz :smiley: Ogólnie Discogs to taka ogromna baza wiedzy jeśli chodzi o wydania muzyczne. Łatwo można sprawdzić co się ma i ile średnio jest to wartę :smiley: Ja mam tam prawie całą swoją kolekcję wklepaną, niektóre wydania dokładniej wybrane, niektóre mniej (bardziej zależało mi na tym, aby jak jestem teraz za granicą to wiedzieć które płyty posiadam, gdybym robił jakieś zakupy online), nie jest tego dużo bo jakoś 160 płyt ale według strony to z 10 tyś złotych mógłbym wołać :smiley:
@MarianoaItaliano...od siebie dodam, że jak patefon konkretny to słychać więcej niż na Spotify ¯\\(ツ)/¯ mimo wszystko fakt, że muzyka nie gra zbyt czysto od czasu do czasu, są trzaski i niedoskonałości...to wszystko robi robotę jak dla mnie. Zresztą wielu użytkowników płyt gramofonowych nigdy nie zaakceptowało nowego jakim był Compact Disc - odrzucała ich ta doskonała, zsyntetyzowana, niemal laboratoryjna forma odsłuchu pozbawiona (sic!) wad patefonu....tak było 😎
@Ulic_Qel_Droma dostalem ostatnio telefunken liftomat? Ciezko powiedziec o odtwarzaniu, bo tylko sprawdzalem czy plyty dzialaja :grinning:
@Lujdziarski na czym odtwarzasz winyle? jaki masz sprzęt?
@Diamond spotify i jakość xD
@MarianoaItaliano Tak, ma coś takiego. Igłe na 100 trzeba wymienić, ja właściwie tylko chciałem wiedzieć czy winyle działają :D, zaraz się wezme za czytanie twojego wpisu i o tym adapterze
@Lujdziarski Pokazywałem swoją kolekcję we wpisie, musiałem sobie przerobić trochę żeby trzymał regał :grinning: https://www.hejto.pl/wpis/hej-wszystkim-na-spolecznosci-winyle-smiley-jak-obiecalem-wczesniej-czas-na-male
A co do ataptera, nie jest taki zły. Ten Telefunken ma i regulację siły nacisku i antiskating chyba - kwrestia wymiany igły jak kiszkowo brzmi na początek może być chyba :smiley:Ludzie tymi walizeczkami odtwarzają i żyją, ba sam tak zacząłem na początek bo trafiłem na pchlim targu za funta :grinning:
@MarianoaItaliano To duza kolekcja, musisz miec wytrzymale regaly :grinning: jak nioslem 100 winyli pierwszy raz, to nie spodziewalem sie ze to tyle wazy :grinning: a ten moj adapter to raczej w kiepskim stanie, lezal chyba dosc dlugo. Igla tez chyba dziadowska
@Diamond Ale to się nie dla jakości kupuje tylko dla klimatu :smiley: No i na spotify nie masz wszystkiego to raz a dwa że jak nie ma neta to nie ma czego słuchać 😆
@Lujdziarski To że stary nie znaczy dziadowski, serio. Lepszy nieraz niż te walizeczki z chin :grinning: A co do hobby to rozumiem, ja też sobie z ciekawości kiedyś kupiłem jedną bo mam sporo retroelektroniki a tak mnie wciągnęło że 2 lata później mam ponad 250 dużych i ok. 600 tych małych xD Może to i lepiej w sumie nie zaczynać :grinning:
@MarianoaItaliano Dostałem ostatnio w prezencie adapter, ale jakiś dziadowski i stary. Mnie osobiście nie jara muzyka z Winyli, bardziej brałem dla kolegi bo miał adapter kupować. Kompletnie nie moje zainteresowanie 😛
@Lujdziarski Ten MT w świetnym stanie widzę jest, po okładce widać że i kopia pewnie minimum EX. Kup sobie adapter jak jeszcze nie masz i nie słuchasz bo warto. Ten pierwszy album ma same przeboje na nim, praktycznie wszystko znane :smiley: Kitku też fajne.
@Lujdziarski bez sęsu. Na spotify lepsza jakość
To plyty ktore mam, wszystko raczej stan dobry. Tylko niektore zakurzone
modern talking z pierwszej tłoczni
@Lujdziarski właśnie niedawno udało mi się skompletować te 6 z lat 80, ale żadne wydanie nie niemieckie. 2 Bałkantonu, 1 brytyjskie, 2 portugalskie i 1 hiszpańskie :grinning:
@Sakta @MarianoaItaliano Wiem wiem, mam pare albumów z pierwszego tłoczenia. Na winilach się nie znam, ale tak mnie życie pokierowało, że z nimi "pracuje" Też mam modern talking z pierwszej tłoczni, no i steve wondera z 1968 roku :grinning:
Zazdro mocno, miałeś fart 👍
@Lujdziarski K⁎⁎wa, zazdro. Jest ten album w jakiejkolwiek postaci na wantliście :grinning: PS: Zapraszamy na społeczność winyle