
Myśleli, że lód wytrzyma. Film, który wygląda jak fejk
Mr.MarsGURU
17piorunów45-letni mężczyzna postanowił w minioną sobotę pojeździć samochodem osobowym po zamarzniętym jeziorze w Wodzisławiu Śląskim. Nagrał to telefonem jego 29-letni kompan. Mężczyźni liczyli, że lód wytrzyma ciężar samochodu, jednak szybko zaczął kruszeć i osobówka zatonęła. Na szczęście jej kierowca zdążył uciec i nikomu nic się nie stało. Z całego zdarzenia do sieci trafił film, który pozwolił policjantom namierzyć amatorów zimowych wrażeń. Sytuacja była tak nieprawdopodobna, że wzbudziła podejrzenia co do autentyczności nagrań opublikowanych w internecie...
Policjanci z Wodzisławia Śląskiego natrafili w internecie na film, który przedstawiał samochód jeżdżący po zamarzniętym zbiorniku wodnym. W trakcie nagrania lód załamał się pod pojazdem, który ostatecznie znalazł się pod wodą.
Materiał wzbudził podejrzenia co do autentyczności - początkowo sądzono, że może być wygenerowany przez sztuczną inteligencję. Mundurowi jednak szybko zweryfikowali, że film przedstawia prawdziwe zdarzenie, do którego doszło w minioną sobotę.
Po widocznej na nagraniu tablicy rejestracyjnej policjanci znaleźli w systemach informatycznych dane właściciela auta. Okazało się, że niedawno je sprzedał, w końcu dotarli do obecnego właściciela i do autora nagrania, który specjalnie założył konto na platformie internetowej, by udostępnić filmik. [...]
Komentarze (6)
Po co namierzali nagrywajacego? Jako świadka chyba co najwyżej?
niektorzy nie powinni myslec bo im nie wychodzi
Głupota ludzka jest dość niepojęta. :smiley:
To już trzeci taki wyczyn, o którym ostatnio czytałem. :face_with_peeking_eye:
@Mr.Mars głupich nie sieją- sami się rodzą ¯\\(ツ)/¯