
Na antywojennej kampanii #StopRussiaNow zarobili "złoci chłopcy" PiS. NIK zapowiada doniesienie do prokuratury
Banan11Fanatyk
67piorunówBlisko 23 mln zł wydatkowane przez Kancelarię Premiera na kampanię antywojenną #StopRussiaNow, za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego trafiło do kieszeni "złotych chłopców" PiS: Radosława Tadajewskiego, przyjaciół byłego doradcy Mateusza Morawieckiego Mariusza Chłopika i współpracownika prezydenta Andrzeja Dudy Piotra Pałki. — Duża część środków wydatkowanych na kampanię mogła zostać sprzeniewierzona, szykujemy w tej sprawie doniesienie do prokuratury — słyszymy nieoficjalnie w NIK, która kończy kontrolę #StopRussiaNow.
Komentarze (12)
od kilku miesięcy słyszę/czytam „NIK, doniesienie do prokuratury”. Czy ktoś miły może, tak na chłopski rozum, bo ja prosty chłopak ze wsi. Ile takie „NIK, doniesienie do prokuratury” może zająć czasu do konkretów?
@VikingKing nieskonczonosc, NIK nic nie może
@KonioNT Nie są, ale będzie dużo ciężej czegokolwiek dochodzić. Liczą, że wydłużą w ten sposób sprawy aż PiS ponownie nie dojdzie do władzy.
@LondoMollari to nie tak, że oni są nietykalni w parlamencie EU 😉
@KonioNT Nie będzie. Ci najbardziej zagrożeni już wkrótce polecą do parlamentu UE.
@VikingKing do maja 2025. Jak debil zniknie to zaczną się wyroki.
Cóż za zaskoczenie, czegokolwiek pisiory się nie tkną, tam kradną xD
Ale pamiętacie aferę z zegarkiem Nowaka?
No cóż za przypadek!
Standardzik. Na niczym się tak dobrze nie defrauduje jak na sprawach, co mają 90% poparcia w kraju.
Nie żebym pisał o wielkich projektach w infrastrukturę, tam na pewno by nic nie zdefraudowali i budżet nie wyszedłby 3x większy.
@Ragnarokk no akurat pisowskie kutafony defraudowały na wszystkim co objęli wzrokiem, nawet łapy nie musieli na to kłaść. Teraz o prostu bezczelnie grają kartą "zatroskanej opozycji" i tekstami "hehe bo widzicie my o was dbaliśmy", nie pierwszy raz i nie ostatni. A tak naprawdę wszystko co wystarczy to zadać im otwarcie pytanie jak to było z tymi przejebanymi 1,6 miliardami w orlenie i zobaczysz ruch i buczenie jakbyś przywalił kijem w ul pełen szerszeni. W sumie to jest dość łatwy i dobry test na sprawdzenie kto otworzył oczy i ogarnia, co się wokół niego dzieje i się na tą pisowską ściemę nie nabierze, a przy okazji i obecnej władzy będzie patrzył na ręce, a nie walił maślane oczy, a kto dalej będzie łykał te ich farmazony i powtarzał jak stare baby, że "tylko pan jarosław nas może ocalić bo tak o nas dbał i pieniądze dawał".