Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Neetowiec w Przegryw

Osobistość

w Przegryw

23piorunów

Na ostatni dzień mam już w szafce 2 flaszki wódki , flaszkę bimbru, czteropak i słoik papryki kiszonej. Jednak niektórzy ludzie mnie lubili w tym kołchozie, trochę obawiam się bimbru od Vassa bo ponoc 80 wolt. Ehh chłop miał nie pic ale z drugiej strony, nie umiem jak alkohol leży w domu nie mam silnej woli  ale oczywiście żeby nie było za miło lider ciagle do mnie sapie a jeden podwładny sebek młodszy o 10 lat do mnie skacze. Obawiam się ze będę musiał mu na⁎⁎⁎ac w szatni na koniec a nie chce tego.

Komentarze (17)

Fenomen0piorunów

Jeśli flachy 0,7 to wróżę 2 dni najebki, ze wspomaganiem bimbru 3 dni najebania. Piwa tylko wyłącznie z rana jako antykac. Przed rozpoczęciem maratonu zakup sobie zgrzewkę wody (na kryzysowe sytuacje) oraz jakąś zapojkę. Przed rozpoczęciem picia wykąp się, umyj, obetnij paznokcie, no wszystko ogarnij. Przydadzą Ci się ze 4 paczki pierogów do odgrzania w mikrofali, polecam też słonecznik na niespokojne dłonie/myśli.

Osobistość0piorunów

@WiejskiHuop Wódki rozlałem w szatni żeby za dużo nie było alko. JA nie kupuje wody bo jest w kranie.

Twórca1piorunów

@Neetowiec A Marysia jak tam, rozmawiasz z nią w kołchozie czy czekasz do spaceru?

Osobistość2piorunów

@Kind_xD No mamy kontakt i będziemy się docierać czy zostaniemy para, znajomymi fzy wrogami

GURU6piorunów

@Neetowiec jak bym zamiast przemocy jakas wojna psychologiczna, nawpierdalac sie pierogow z kapusta popic litrem maslanki i caly dzien ostatni chodzic i jak tylko widzisz lidera / sebka to soczysty baczek.

Osobistość1piorunów

@ErwinoRommelo nie chce mi się, ale poszliśmy na osobność i wyjaśniliśmy sobie sprawę

Zawodowiec1piorunów

@Neetowiec Bramka numer jeden: spokojnie wrócić do domu i odkorkować bimber.
Bramka numer dwa: powiedzieć liderowi, że jest k⁎⁎wą bez honoru i pobić się z sebkiem w szatni, a potem w domu odkorkować bimber.

Osobistość0piorunów

@iddqd wyjaśniłem już z nim na osobności.

Osobistość1piorunów

@Neetowiec Powiem chłopu że nigdy jak mnie z roboty się pozbywano to nikt mi nic nie dał, nawet nie pożegnał się ehhhh... Z drugiej strony nikt do mnie raczej nie sapał... Po prostu wzbudzasz emocje - albo Cię lubią albo nie znoszą, nie wiem czy to gorsze czy lepsze od bycia traktowanym jak duch...

Osobistość1piorunów

@GotyckaPrzemoc ogólnie jak mówisz w pracy jestem albo lubiany albo znienawidzony

Osobistość1piorunów

@GotyckaPrzemoc ja mam to do siebie ze jak widze ze ktoś nie daje rady, nie ważne nawet jak ide na przerwie to pomogę.

GURU4piorunów

czyli są ludzie jeszcze w kołchozach

Osobistość2piorunów

@SuperSzturmowiec albo ci co siedzą cicho albo ci co się zastali 10+ lat i są nie do ruszenia