Wpis użytkownika dradrian_zwierachs w Kawiarnia "Za Firewallem"
dradrian_zwierachsGruba ryba
13piorunówKomentarze (9)
Jechał razu pewnego rycerz Gieńco na zamek
Pośrod boru noc przyszła, a z krzaków śmiech beztroski,
Złapał więc stwora za jaja, pyta: Ktoś ty chamie?
Darujcie Panie, jam Jasiek. Niemowa z sąsiedniej wioski.
Walnąłem na pasach babę
Bez konsekwencji
Po czym wróciłem w chwale
By mecze reprezentencji
Komentować, gdzie narodowy zamek
Jam nie bawidamek, Jan Hajto - zabidamek
Jam Gieńcio! A to mój zamek.
Co wieczór mam inną babę.
Mówią na mnie "bawidamek",
A to ku ojczyzny chwale.
Był książkę Gieńcio, miał zamek na skale,
Swym urokiem i kasą wabił jedna babę
Chciał pokazać że z niego żaden bawidamek
I tak umarł niestety w dziewictwie i chwale
@Kaligula_Minus za późno pisałam xd
@Evivalarte na skale zamek bo się rym
nie zgadza 😁
Giął się nasz książ, by rozsunąć w spodniach zamek
Ten zaciął się, gdy zbałamucić chciał babę
I nie pierwszą dziś, taki z niego bawidamek
Na chorobę weneryczną on odejdzie w pełnej chwale
Wielki miał książę z kamienia zamek
Niejedną w komnatach obracał babę
Taki był z niego sprośny bawidamek
Pucował lancę ku sławie i chwale!
@Kaligula_Minus te, lala!